Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Śląski gigant zwalnia pracowników. Prawie tysiąc osób straci pracę
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 13.01.2026 16:18

Śląski gigant zwalnia pracowników. Prawie tysiąc osób straci pracę

Śląski gigant zwalnia pracowników. Prawie tysiąc osób straci pracę
Fot. ADEK BERRY/AFP/East News - zdjęcie poglądowe

Wiadomości płynące z tyskiej strefy ekonomicznej wywołały spore poruszenie nie tylko wśród załogi, ale i całej branży automotive w Polsce. Decyzja o skali planowanych zwolnień grupowych rzuca nowe światło na kondycję sektora, który jeszcze niedawno uchodził za absolutny filar lokalnego rynku pracy.

  • Niepewność na liniach montażowych i trudne prognozy dla sektora
  • Strategia cięć w FCA Poland i realna skala problemu
  • Rozwiązania dla zwolnionych pracowników

Niepewność na liniach montażowych i trudne prognozy dla sektora

Wysokie wyceny energii, rosnące koszty pracy oraz konieczność gigantycznych nakładów na transformację napędową sprawiają, że nawet najwięksi gracze muszą weryfikować swoje plany zatrudnienia.

Fabryka w Tychach, należąca do koncernu Stellantis i będąca przez lata symbolem stabilności, staje teraz przed wyzwaniem, które dotknie bezpośrednio setki rodzin. Choć zarząd spółki oficjalnie informuje o redukcji obejmującej określoną grupę etatowych pracowników, to w kuluarach mówi się o znacznie szerszym problemie, który może rozlać się na lokalnych poddostawców oraz firmy świadczące usługi logistyczne.

Śląski gigant zwalnia pracowników. Prawie tysiąc osób straci pracę
Fot. konstantinks/Getty Images

Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że tyski zakład nie produkuje przestarzałych modeli, lecz nowoczesne pojazdy, co teoretycznie powinno gwarantować mu bezpieczeństwo w obliczu unijnych regulacji spalin. Jednak sama nowoczesność produktu nie zawsze idzie w parze z rentownością całego łańcucha dostaw w dobie globalnego spowolnienia.

Inwestorzy, analizując podobne ruchy w innych europejskich fabrykach, często zwracają uwagę na wskaźnik rentowności kapitału własnego, który pokazuje, jak efektywnie spółka zarządza majątkiem akcjonariuszy. W przypadku gigantów motoryzacyjnych presja na wyniki finansowe jest obecnie tak ogromna, że cięcia kadrowe stają się najprostszym, choć najbardziej bolesnym społecznie narzędziem poprawy marżowości.

Strategia cięć w FCA Poland i realna skala problemu

Związki zawodowe działające w tyskiej fabryce FCA Poland, wchodzącej w skład potężnego koncernu Stellantis, otrzymały w poniedziałek oficjalne pismo, które nie pozostawia złudzeń co do przyszłości zakładu.

Dyrekcja poinformowała o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych, które mają zostać sfinalizowane do 30 kwietnia 2026 roku. Według oficjalnego komunikatu redukcja ma objąć 320 pracowników, przy czym cięcia dotkną zarówno osoby zatrudnione bezpośrednio przy produkcji, na stanowiskach robotniczych, jak i kadrę biurową.

Szacujemy, że pracę w tyskiej fabryce straci ok. 740 osób. Do owych 320 pracowników objętych zwolnieniem grupowym trzeba bowiem dodać osoby, którym umowa o pracę na czas określony skończy się np. w pierwszym kwartale br. i nie będzie odnowiona oraz ludzi zatrudnionych przez agencje pracy, którzy nie są związani bezpośrednio umową o pracę z FCA Poland. - stwierdził w rozmowie z portalem noweinfo.pl. Bolesław Klimczak, przewodniczący Związku Zawodowego "Metalowcy" w FCA Poland.

Dokument, którego autentyczność potwierdził Bolesław Klimczak, przewodniczący Związku Zawodowego "Metalowcy", wskazuje na konieczność głębokiej restrukturyzacji struktur wewnętrznych.

To jednak tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ związkowcy alarmują, że oficjalne liczby nie oddają w pełni dramatu, jaki rozegra się za bramami fabryki. Szacuje się, że po uwzględnieniu pracowników zatrudnionych za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, którzy jako pierwsi odczują skutki dekoniunktury, łączna liczba osób tracących zatrudnienie może przekroczyć 700. Docelowo liczba pracowników w Tychach ma spaść z obecnych 2300 do zaledwie 1600 osób

Zobacz też: Czerwiec 2026 r. zmieni rynek pracy. Tych pracowników będzie trudniej zatrudnić

Rozwiązania dla zwolnionych pracowników

Mimo czarnego scenariusza pracodawca zaproponował pewne rozwiązanie alternatywne w postaci Programu Dobrowolnych Odejść. Jest to mechanizm często stosowany w dużych korporacjach, pozwalający na polubowne rozwiązanie stosunku pracy w zamian za odprawy znacznie wyższe niż te wynikające z kodeksowych przepisów. Spotkanie z przedstawicielami strony społecznej, zaplanowane na środę 14 stycznia, ma przynieść więcej szczegółów dotyczących pakietów osłonowych i ewentualnych szkoleń dla zwalnianych.

Zarząd argumentuje, że zmiany są niezbędne dla zachowania konkurencyjności zakładu, który obecnie skupia się na montażu pojazdów z napędem hybrydowym, takich jak Jeep Avenger, Fiat 600 oraz debiutująca Alfa Romeo Junior. Wiele zależeć będzie od tego, jak rynek przyjmie nowe hybrydy i czy Stellantis nie zdecyduje się na dalszą migrację produkcji do krajów o niższych kosztach operacyjnych. Na ten moment pracownikom pozostaje czekanie na efekty negocjacji ze związkami zawodowymi.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
kierowca
Miliony praw jazdy do wymiany. Tych kierowców czeka wizyta w urzędzie, padła data
Budowa bloków, zima
Mróz a praca. W tym przypadku pracownik może odmówić, przepisy mówią jasno
Multikino
Dwa znane kina do likwidacji. Zamknięcie już 1 marca, widzom zostało mało czasu
Dino, praca
Afera w Dino. Takie koszmarne wytyczne mieli otrzymać pracownicy. "To skandal"
Tankowanie
Od 9 stycznia ceny paliw w dół. Znana sieć właśnie ogłosiła promocję, to przez mrozy
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: