Sąsiad nie musi Ci dłużej sprawiać problemów. Wystarczy, że rozegrasz to w odpowiedni sposób
Pixabay
Autor Stanisław Węgrowski - 16 Listopada 2019

Uciążliwy sąsiad. Prawne sposoby na pozbycie się go z bloku

Sąsiad jest nieznośny i przeszkadza innym lokatorom? Skąd my to znamy. Kłopotliwy sąsiad może być dla innych mieszkańców problemem. Jednak istnieją prawne sposoby umożliwiające pozbycia się takiej osoby.

Sąsiad daje w kość? Można się go pozbyć

Sąsiad hałasuje, imprezuje i zakłóca spokój innych lokatorów? Tak, wszyscy to przerabialiśmy. Kłopotliwy sąsiad potrafi napsuć krwi innym mieszkańcom. Jak podaje bankier.pl, są jednak prawne sposoby na pozbycie się z bloku takiego sąsiada. Istnieją dwie drogi, z których można skorzystać. Jest to zależne od tego kto jest lokatorem. Jednak obydwa przypadki w praktyce raczej się nie zdarzają.

Jak podaje bankier.pl, w sytuacji gdy kłopotliwy sąsiad jest właścicielem mieszkania, to sąsiedzi na skraju wytrzymałości mogą się powołać na przepisy zawarte w art. 16 ustawy o własności lokali, według którego wspólnota mieszkaniowa może w trybie postępowania domagać się sprzedaży mieszkania właściciela, który np. zalega z należnymi opłatami lub nie stosuje się do obowiązującego porządku domowego, a także gdy jego nieodpowiednie zachowanie wpływa na korzystanie z innych lokali i staje się uciążliwe.

Nie jest to łatwa droga

Jednak aby skorzystać z tych uprawnień, należy podjąć pewne kroki formalne. - Należy sporządzić i przegłosować uchwałę o zgodzie na wytoczenie powództwa o nakazanie sprzedaży lokalu w oparciu o art. 16 ustawy o własności lokali oraz uchwałę w przedmiocie udzielenia pełnomocnictwa wspólnocie mieszkaniowej, zwykle jej zarządcy, do działania w tej sprawie. Jeżeli taka uchwała się uprawomocni ,można ruszać do sądu. Nie jest to jednak droga łatwa - tłumaczy cytowany przez bankier.pl mecenas Eryk Trybuliński.

Najpoważniejsza kara jaka może spotkać właściciela lokalu, to przymusowa sprzedaż. Ze względu na to, że jest to najwyższa sankcja, stosuje się ją w ostateczności. Przed tym warto próbować mniej radykalnych środków. - To na przykład wytoczenie przez wspólnotę mieszkaniową albo przez zainteresowanych właścicieli lokali powództwa o zakazanie właścicielowi lub nakazanie zaprzestania niedozwolonych działań. Sankcja jest na tyle poważna, że możliwa jest dopiero przy zachowaniu zasady proporcjonalności, czyli że naruszenie musi być wyjątkowo poważne, aby uzasadnić skorzystanie z tego kroku -tłumaczy cytowany przez bankier.pl mecenas Trybuliński.

Z niektórymi będzie łatwiej

Trochę łatwiej może być w przypadku, gdy chcemy się pozbyć sąsiadów, którzy tylko wynajmują lokal. Jak podaje bankier.pl, wtedy trzeba skorzystać z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy. Portal cytuje fragment przepisu: “jeżeli lokator wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu i nakazanie jego opróżnienia.”

W takiej sytuacji wystąpienie na drogę sądową nie musi zostać uchwalone przez wspólnotę mieszkaniową. Potrzebne będzie pisemne ostrzeżenie sąsiada oraz wezwanie go do zaprzestania naruszania zasad porządku w danej wspólnocie.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News