biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Dopiero co weszli na polski rynek. Kosmiczne kolejki przed wejściem, sklep wprowadził limit osób
Kamila Jeziorska
Kamila Jeziorska 29.08.2020 02:00

Dopiero co weszli na polski rynek. Kosmiczne kolejki przed wejściem, sklep wprowadził limit osób

Dopiero co weszli na polski rynek. Kosmiczne kolejki przed wejściem, sklep wprowadził limit osób
Obraz Michal Jarmoluk z Pixabay

Primark zadebiutował w Polsce

Primark otworzył swój pierwszy sklep w Polsce 10 sierpnia br. w Galerii Młociny w Warszawie. Na otwarcie Primarka czekało wielu warszawiaków, którzy zniecierpliwieni zadawali pytania kilka miesięcy wcześniej, a na grupach w mediach społecznościowych wymieniali między sobą informacje dotyczące sklepu. - Samo otwarcie w nowym kraju i mieście jest ogromnym przedsięwzięciem. Sklep w Warszawie będzie miał prawie 4 tys. metrów kw. Znalezienie odpowiedniego lokalu jest dla nas kluczowe i zajmuje trochę czasu - mówił niedawno w wywiadzie dla Business Inisider Maciej Podwojski, sales and operations manager w Primark Polska.

Primark oferuje swoim klientom ubrania i dodatki, a nawet elementy wyposażenia domu w przystępnej cenie. - Jakość naszych rzeczy jest priorytetem dla nas. Chcemy, by klient czuł się w ubraniach z Primark wygodnie, żeby mu długo służyły, były dobrze skrojone i najlepszej jakości - opowiadał wówczas Podwojski. Nic dziwnego, że klienci w dniu otwarcia tłumnie ruszyli do pierwszego Primarka w Polsce.

Primark ulubieńcem klientów

Primark otwarty w Galerii Młociny nadal nie schodzi z pierwszych stron w mediach. Klienci od tygodnia szturmują sklep w poszukiwaniu ubrań, a znane postacie polskiego show-biznesu chwalą się swoimi zdobyczami. Primark zdecydował się wprowadzić limity osób wpuszczanych do sklepu ze względu na bardzo duże zainteresowanie, ale także w celu zachowania jak największego bezpieczeństwa pracowników i klientów.

Primark w dniu otwarcia do środka wpuszczał małe grupy osób. Zazwyczaj było to ok. 5 osób. Jak podaje portal wiadomoscihandlowe.pl, ok. godz. 18:00 średni czas oczekiwania na wejście do Primarka wynosił ponad pół godziny. Sklep zapowiada, że w późniejszym czasie rozszerzy swoją ofertę. - Z czasem pojawią się w nim też produkty spożywcze, tak jak w sklepach w innych krajach, na przykład słodycze - powiedział Maciej Podwojski. 

<

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Kamila Jeziorska
O autorze
Kamila Jeziorska
Redaktor BiznesINFO
Redaktor Biznesinfo. Absolwentka stosunków międzynarodowych na UKSW i studentka ostatniego roku politologii i dziennikarstwa. Uważa, że dziennikarstwo to nie tylko zawód, ale też misja. Uwielbia Stany Zjednoczone, jamniki i serial "House of Cards". Najbardziej lubi pisać na tematy polityczne i społeczne.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Zakupy sklep
Wybór Redakcji
biedronka
Od jutra w Biedronce istne szaleństwo promocyjne. Z tych okazji żal nie skorzystać
Żabka terminy
Kanadyjczycy chcą przejąć Żabkę. Padły terminy, analityk stawia sprawę jasno
Organique
Polska marka kosmetyczna znika po 27 latach. Zamyka sklepy jeden po drugim
Salon fryzjerski
Po to Niemcy specjalnie przyjeżdżają do Polski. Kusi ich nie tylko cena usługi
biedronka
Biedronka wydała komunikat dla klientów. Zmienia godziny otwarcia sklepów
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: