biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Popularny dyskont wyparty przez sklepy z Azji. Już niedługo zniknie z rynku
Maciej Jurczyk
Maciej Jurczyk 08.12.2025 11:58

Popularny dyskont wyparty przez sklepy z Azji. Już niedługo zniknie z rynku

Popularny dyskont wyparty przez sklepy z Azji. Już niedługo zniknie z rynku
Fot. Canva

Po trzydziestu latach działalności popularna sieć sklepów Groschen-Markt ogłosiła upadłość. Pracownicy i klienci o wszystkim dowiedzieli się z prasy. Co doprowadziło firmę do krawędzi i czy są jeszcze szanse na ratunek? Historia sięga dalej niż tylko konkurencja z Chin – a jej szczegóły pokazują szerszy obraz transformacji niemieckiego handlu.

Od lokalnych półek do pustych witryn

Groschen-Markt rozpoczął działalność w latach 90., rozwijając sieć do 47 placówek w Brandenburgii, Saksonii, Saksonii-Anhalt i Turyngii. Dla wielu małych miasteczek były one jedyną alternatywą dla dalekich zakupów w dużych marketach. Przetrwały wprowadzenie euro, kryzys finansowy i pandemię – ale 8 grudnia 2025 roku złożono wniosek o upadłość.

Dla ok. 200 pracowników sygnałem alarmowym był dopiero komunikat zarządcy sądowego Olafa Spiekermanna. Wynagrodzenia pokryje teraz fundusz niewypłacalności, a sklepy będą działać do zakończenia postępowania. Spółka DEC Handelsgesellschaft zapewnia, że operacyjnie „nic się nie zmienia”, ale decyzje o przyszłości sieci zapadną w najbliższych miesiącach.

Popularny dyskont wyparty przez sklepy z Azji. Już niedługo zniknie z rynku
Fot. Canva

Temu i Shein – rywale nie do pokonania

Decydujący cios przyszedł ze strony platform takich jak Temu i Shein. Oferując tysiące produktów po bardzo niskich cenach, przejęły uwagę klientów, zwłaszcza tych młodszych i bardziej cyfrowych. Lokalne sklepy nie nadążały za trendami, a ceny rosły pod wpływem inflacji. Nawet stali bywalcy coraz częściej klikali „kup teraz”, zamiast robić zakupy osobiście.

Pandemia przyspieszyła cyfrową rewolucję: zakupy online przestały być dla mieszkańców wschodnich Niemiec barierą technologiczną. Groschen-Markt odpowiadał promocjami, ale skala działania nie pozwalała konkurować z gigantami e-commerce. Brak środków na rozwój kanału online przesądził o słabości wobec nowej rzeczywistości.

Niepewna przyszłość lokalnych społeczności

Choć sklepy pozostają otwarte, sytuacja jest tymczasowa. Jeśli nie pojawi się inwestor, wiele placówek – szczególnie w mniejszych miejscowościach – zniknie. Dla wielu seniorów to oznacza utrudniony dostęp do podstawowych produktów, bo najbliższy market bywa oddalony o kilkanaście kilometrów, a komunikacja publiczna jest ograniczona.

Jeszcze przed upadłością Groschen-Markt odgrywał rolę społeczną – sponsorował lokalne wydarzenia, zatrudniał młodzież, integrował społeczność. Bez szybkiej restrukturyzacji te funkcje znikną razem z firmą.

Branża obserwuje dyskusję w UE na temat ewentualnych ceł wyrównawczych na towary z Chin. Eksperci są jednak sceptyczni: nawet podatek graniczny nie zniweluje przewagi platform e-commerce pod względem wygody i asortymentu. Groschen-Markt nie odzyska zaufania klientów bez inwestycji w sprzedaż online.

Według analityków Allianz Trade przyszłość mają detaliści łączący e-commerce, automatyzację i ofertę regionalną. Uratować Groschen-Markt może jedynie odważna modernizacja – w tym własna platforma zakupowa i nowe centrum dystrybucyjne. W przeciwnym razie marka zniknie z mapy, dołączając do listy ofiar globalnej transformacji handlu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Urząd Skarbowy, emeryci
Skarbówka będzie oddawać pieniądze. Ci emeryci załapią się na przelew sięgający 800 zł
pit
Do skrzynek 10,5 mln Polaków trafią listy z ZUS. W środku ważna informacja
pompa ciepła
Surowe kary za pompę ciepła. Zapłacisz mandat, jeśli sąsiad poskarży się na policji
zamknięcie firmy, zwolnienia
Upadek po blisko 100 latach. Zamykają polską fabrykę. Wiadomo, co dalej z 120 pracownikami
Urząd Pracy
Fala zwolnień zalewa Polskę. W tych branżach i regionach jest najgorzej. Statystyki są zatrważające
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: