biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Pilne ostrzeżenie dużego banku. Uwaga na taki post, wyczyszczą Ci konto do zera
Marcelina Gancarz
Marcelina Gancarz 28.03.2026 19:03

Pilne ostrzeżenie dużego banku. Uwaga na taki post, wyczyszczą Ci konto do zera

Pilne ostrzeżenie dużego banku. Uwaga na taki post, wyczyszczą Ci konto do zera
Fot. Dawid Wolski/East News

W sieci coraz łatwiej natknąć się na reklamy, które na pierwszy rzut oka wyglądają całkowicie wiarygodnie. Mają logo znanej marki, profesjonalną grafikę i dopisek sugerujący, że to oficjalna oferta. Właśnie dlatego bank ostrzega klientów, że chwila nieuwagi może skończyć się nie tylko utratą pieniędzy, ale też przejęciem wrażliwych danych.

  • Fałszywe reklamy w mediach społecznościowych i mechanizm działania oszustów
  • Sposoby wyłudzania danych logowania, numeru telefonu i danych karty
  • Zasady bezpieczeństwa, o których przypomina PKO Bank Polski

Internetowe reklamy wyglądają coraz bardziej profesjonalnie. I właśnie dlatego są groźne

Cyberoszustwa już dawno przestały kojarzyć się wyłącznie z nieporadnie napisanym e-mailem albo podejrzanym linkiem wysłanym z nieznanego numeru. Dziś zagrożenie coraz częściej pojawia się tam, gdzie użytkownicy czują się najbezpieczniej, czyli w mediach społecznościowych, na znanych platformach i między zwykłymi reklamami produktów oraz usług. To sprawia, że granica między prawdziwą ofertą a próbą oszustwa staje się dla wielu osób coraz mniej wyraźna.

Na ten problem zwraca uwagę PKO Bank Polski, który opublikował ostrzeżenie dotyczące fałszywych reklam podszywających się pod banki i rozpoznawalne sklepy. W praktyce chodzi o materiały promocyjne wyglądające jak autentyczna kampania marketingowa. Mają nazwę marki, spójną identyfikację wizualną i przekaz, który nie wzbudza podejrzeń od pierwszej sekundy. To jednak właśnie na tym polega ich siła.

Dla użytkownika taki komunikat może wyglądać jak zwykła okazja: dobra lokata, wyjątkowa promocja, wyprzedaż końcówki asortymentu czy atrakcyjna nagroda. Problem zaczyna się dopiero po kliknięciu. Wtedy okazuje się, że reklama nie prowadzi do prawdziwej strony firmy, ale do fałszywego serwisu przygotowanego wyłącznie po to, by wyłudzić dane albo pieniądze. Im bardziej naturalnie wygląda taka reklama, tym większe ryzyko, że ofiara nie zorientuje się, że ma do czynienia z oszustwem. Jakie mogą być tego konsekwencje i jak się zabezpieczyć? 

Pilne ostrzeżenie dużego banku. Uwaga na taki post, wyczyszczą Ci konto do zera
Bank ostrzega przed cyberprzestępczością.  Fot. Julio Lopez/Pexels/CanvaPro

PKO Bank Polski ostrzega: „sponsorowany” nie znaczy wiarygodny

Najważniejszy komunikat banku jest bardzo prosty: samo oznaczenie reklamy jako „sponsorowanej” nie oznacza, że jest ona prawdziwa i bezpieczna. PKO Bank Polski podkreśla, że w social mediach można trafić na reklamy, które wyglądają jak oficjalna oferta banku albo znanego sklepu, ale w rzeczywistości są działaniem oszustów.

Z materiałów ostrzegawczych wynika, że przestępcy promują w ten sposób oferty, które już na poziomie treści powinny wzbudzać czujność. Mogą to być produkty inwestycyjne z wyjątkowo wysokim oprocentowaniem, rzekome wyprzedaże z ogromnymi rabatami albo nagrody, które mają wyglądać na łatwe do zdobycia. Tego typu reklamy są często ograniczone czasowo, aby odbiorca działał pod wpływem impulsu, a nie spokojnej analizy.

Po kliknięciu użytkownik trafia na fałszywą stronę banku lub sklepu. Tam może zostać poproszony o podanie danych logowania, numeru telefonu, informacji o karcie płatniczej albo innych danych potrzebnych rzekomo do poznania szczegółów oferty. W rzeczywistości właśnie w tym momencie dochodzi do przejęcia informacji, które później mogą zostać wykorzystane do kradzieży pieniędzy z konta lub do dalszych prób oszustwa.

Bank zwraca też uwagę, że podobnie działają fałszywe sklepy internetowe. W tym modelu przynętą jest bardzo duża obniżka ceny. Klient dokonuje zakupu, płaci za towar, ale zamówienie nigdy nie dociera. W rezultacie traci pieniądze, a dodatkowo może nieświadomie przekazać oszustom swoje dane kontaktowe i płatnicze. Można się ochronić przed takimi oszustwami, w tym przypadku trzeba się trzymać kilku kluczowych zasad. 

Pilne ostrzeżenie dużego banku. Uwaga na taki post, wyczyszczą Ci konto do zera
Przez fałszywe reklamy i atrapy sklepów internetowych oszuści wyłudzają wrażliwe dane i pieniądze. Fot. PRImageFactory/Getty Images

Jak się chronić przed takim oszustwem. Bank wskazuje kilka kluczowych zasad

PKO Bank Polski przypomina, że nie trzeba wypełniać formularza z reklamy, aby sprawdzić ofertę banku. Oficjalne informacje powinny być dostępne w aplikacji IKO, serwisie iPKO oraz na stronie internetowej banku. To bardzo ważna wskazówka, bo właśnie samodzielne wejście na oficjalny kanał kontaktu jest jednym z najprostszych sposobów na uniknięcie pułapki.

Drugą kluczową zasadą jest nieuleganie presji czasu. Oszuści celowo budują poczucie pilności, bo wiedzą, że wtedy użytkownik działa szybciej i mniej dokładnie sprawdza szczegóły. Tymczasem właśnie szczegóły mają ogromne znaczenie. Przed wpisaniem jakichkolwiek danych warto sprawdzić nazwę profilu, adres strony, poprawność domeny, dane firmy, regulamin, treść oferty i informacje kontaktowe. Błędy językowe, dziwne adresy internetowe albo brak przejrzystych danych powinny od razu wzbudzić podejrzenia.

Bank zaleca również bieżące aktualizowanie komunikatorów i korzystanie z dostępnych zabezpieczeń. To ważne, bo współczesne oszustwa nie kończą się na jednej reklamie. Często są elementem większego schematu, w którym przestępcy próbują później kontaktować się z ofiarą lub wykorzystać zdobyte dane w innych kanałach.

Najważniejszy wniosek jest jednak prosty: nie ufać reklamie, tylko dlatego, że wygląda profesjonalnie. W dzisiejszym internecie to już za mało. Oszuści nauczyli się kopiować język marek, ich wygląd i sposób komunikacji. Dlatego najlepszą ochroną pozostaje ostrożność, samodzielne sprawdzanie ofert w oficjalnych źródłach i zasada, by nigdy nie podawać wrażliwych danych po kliknięciu w przypadkową reklamę. Jedno pochopne działanie może kosztować znacznie więcej niż tylko nieudany zakup.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: