Państwa UE przechytrzyły Orbána. Zapadła jednomyślna decyzja, chodzi o miliardy euro dla Ukrainy
Państwa członkowskie Unii Europejskiej osiągnęły ostateczne porozumienie w sprawie ogromnego wsparcia finansowego dla Ukrainy oraz kolejnego pakietu sankcji wobec Rosji. Decyzja zapadła po długim impasie i zmianach politycznych w regionie. To jedno z najważniejszych ustaleń UE w kontekście dalszego wsparcia Kijowa od początku wojny.
Przełom po miesiącach impasu. Unia Europejska wraca do wspólnego stanowiska
Ambasadorowie państw członkowskich Unii Europejskiej dali w środę zielone światło dla porozumienia dotyczącego zarówno wsparcia Ukrainy, jak i nowych sankcji wobec Rosji. Jak poinformowały źródła unijne, osiągnięto jednomyślność, która wcześniej była niemożliwa. To istotna zmiana po miesiącach blokad politycznych, głównie ze strony Węgier.
Zgodnie z procedurą unijną decyzje te wymagały jeszcze formalnego zatwierdzenia przez rządy państw członkowskich w trybie pisemnym. Proces ten zakończył się w czwartek po południu formalną procedurą pisemną.
Impas skończony. Gospodarka wojenna Rosji jest pod coraz większą presją, podczas gdy Ukraina otrzymuje kluczowe wsparcie obwieściła w mediach społecznościowych szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas po tym jak we wtorek, przed posiedzeniem ministrów spraw zagranicznych w Luksemburgu, powiedziała, że uchwalenie pożyczki jest znakiem, że Ukraina wytrwa dłużej niż Rosja.

Kluczowym elementem przełomu była zmiana stanowiska Budapesztu, który wcześniej blokował zarówno wsparcie finansowe dla Kijowa, jak i kolejne sankcje wobec Moskwy. Węgry uzależniały swoją zgodę od naprawy rurociągu Przyjaźń, który został uszkodzony w styczniu w wyniku rosyjskiego ataku. Dodatkowo sprzeciw wobec 20. pakietu sankcji zgłaszała także Słowacja. Sytuacja zmieniła się po ogłoszeniu przez prezydenta Ukrainy Wołodymyr Zełenski zakończenia napraw infrastruktury przesyłowej. Jak przekazały źródła z sektora energetycznego, tranzyt ropy został wznowiony:
O godz. 12:35 wznowiono tranzyt ropy i rozpoczęto jej tłoczenie –informowało źródło cytowane przez AFP.
Dodatkowym czynnikiem politycznym była zmiana układu sił na Węgrzech po wyborach parlamentarnych z 12 kwietnia. Porażka Viktora Orbana i zapowiedzi nowego lidera Petera Magyara dotyczące poprawy relacji z UE wpłynęły na złagodzenie stanowiska Budapesztu.
90 mld euro dla Ukrainy. Jak będzie działał mechanizm wsparcia
Uzgodniona pomoc dla Ukrainy ma przyjąć formę pożyczki w wysokości 90 mld euro, którą zaciągnie Komisja Europejska w imieniu państw członkowskich. Środki zostaną pozyskane na rynkach kapitałowych i zabezpieczone budżetem Unii Europejskiej. Istotnym elementem konstrukcji finansowej jest fakt, że Ukraina nie będzie zobowiązana do spłaty tej pożyczki do momentu wypłaty przez Rosję ewentualnych reparacji wojennych. Koszty odsetek mają zostać pokryte przez państwa członkowskie UE – z wyłączeniem Węgier i Słowacji. Szacuje się, że obsługa długu w latach 2027–2028 wyniesie około 1,3 mld euro rocznie.
Podział środków został jasno określony. Około 30 mld euro trafi na wsparcie budżetowe Ukrainy, co ma pomóc w utrzymaniu stabilności finansów publicznych państwa w warunkach wojny. Pozostałe 60 mld euro zostanie przeznaczone na wzmocnienie zdolności obronnych oraz zakup sprzętu wojskowego. Preferowani będą dostawcy z Ukrainy, Unii Europejskiej oraz krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego i EFTA. Jedynie w sytuacjach pilnej potrzeby dopuszczone będzie pozyskiwanie sprzętu spoza tego obszaru, np. ze Stanów Zjednoczonych.

Wsparcie nie będzie jednak bezwarunkowe. UE uzależnia wypłatę środków od spełnienia rygorystycznych kryteriów, obejmujących m.in. przestrzeganie zasad demokracji, praworządności, ochrony praw człowieka oraz skuteczne zwalczanie korupcji. To element szerszej strategii Brukseli, mającej zapewnić przejrzystość wykorzystania funduszy.
20. pakiet sankcji wobec Rosji. Nowe ograniczenia energetyczne
Równolegle z decyzją o wsparciu Ukrainy państwa UE uzgodniły przyjęcie 20. pakietu sankcji wobec Rosji. To kolejny etap presji gospodarczej na Moskwę w związku z trwającą wojną. Najważniejszym elementem nowych restrykcji jest całkowity zakaz transportu rosyjskiej ropy drogą morską. To znaczące zaostrzenie dotychczasowych ograniczeń, które mają ograniczyć dochody Rosji z eksportu surowców energetycznych - kluczowego źródła finansowania działań wojennych.
Dotychczas pakiet sankcyjny był blokowany nie tylko przez Węgry, ale także przez Słowację. Oba kraje argumentowały swoje stanowisko uzależnieniem od dostaw rosyjskiej ropy oraz problemami infrastrukturalnymi związanymi z rurociągiem Przyjaźń. Dopiero przywrócenie jego funkcjonowania pozwoliło na osiągnięcie kompromisu.
Warto podkreślić, że wcześniejsze działania Budapesztu były szeroko krytykowane w UE. Szczególne kontrowersje wywołało zablokowanie przez rząd Viktora Orbana kolejnego etapu procedur, mimo wcześniejszej zgody na pomoc dla Ukrainy w grudniu 2025 roku. W Brukseli uznano to za przekroczenie politycznych granic i podważenie wspólnotowej solidarności.