Obraz Matejki pobił rekord na aukcji
Facebook/Polswiss Art
Autor Maria Glinka - 3 Czerwca 2020

Obraz Matejki sprzedany za niebotyczną kwotę. Dzięki dziełu polskiego mistrza padł rekord

Obraz Jana Matejki „Portret prof. dr. Karola Gilewskiego” został sprzedany za blisko 7 mln zł. Jest to najwyższa kwota, jaka kiedykolwiek padła za jedno dzieło sztuki na polskim rynku inwestycji alternatywnych.

Obraz Matejki nowym rekordzistą

Licytacja obrazu Jana Matejki rozpoczęła się od kwoty 2 mln zł. Ostatecznie „Portret prof. dr. Karola Gilewskiego” trafił do prywatnego kolekcjonera, który za to dzieło sztuki zapłacił łącznie 6,962 mln (5,9 mln i opłaty aukcyjne wynoszące 18 proc.). Kwota znacznie przekroczyła oczekiwania – wstępnie obraz był wyceniany na 5 mln zł – podaje kultura.onet.pl.

Tym samym padł rekord – dzieło Matejki został sprzedane za kwotę najwyższą w historii polskiego rynku. Wcześniej najdrożej sprzedanym w Polsce obrazem, którego autorem jest polski artysta, była instalacja „Caminando” Magdaleny Abakanowicz. Cały projekt został zakupiony za 10 mln zł – jest to jednak zestaw 20 figur, a nie pojedynczy obraz, jak w przypadku obrazu Matejki.

Kontrole w całym kraju, do twoich drzwi też mogą zapukać. Kara 681 zł, wykluczonych jedynie kilka grupKontrole w całym kraju, do twoich drzwi też mogą zapukać. Kara 681 zł, wykluczonych jedynie kilka grupCzytaj dalej

Wyjątkowy obraz w niebotycznej cenie

Prezeska Domu Aukcyjnego Polswiss Art Iwona Buchner Grzesiak przyznała, że jest to rekord absolutnie zasłużony z uwagi na „nieocenioną wartość kulturową tego dzieła”. Organizatorzy aukcji liczą, że tak obraz znajdzie się w depozycie muzealnym, aby społeczeństwo mogło podziwiać potęgę tego bezprecedensowego portretu – pisze polsatnews.pl.

Prezeska zwróciła uwagę na fakt, że rekord padł w czasie pandemii, co jej zdaniem świadczy o „sile rynku inwestycji alternatywnych”. W trakcie aukcji, która odbyła się 2 czerwca bez udziału publiczności, zlicytowano także inne obrazy autorstwa m.in. Jacka Malczewskiego, Henryka Stażewskiego czy Leona Tarasewicza.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Rząd właśnie wprowadził 4 bardzo ważne zmiany dot. emerytur. Tarcze antykryzysowe rządu kryją nowe przepisy
2. Zadziwiający wyciek z najbliższego otoczenia Kaczyńskiego. Na Nowogrodzkiej robi się gorąco

Obraz-hołd z burzliwą historią

Obraz Matejki powstał w 1872 r., jednak po wystawie w Wiedniu w 1915 r. zaginął. Udało się go odnaleźć dopiero w 2015 r. To wyjątkowe dzieło przedstawia wybitnego lekarza laryngologii i ginekologii, który prywatnie był przyjacielem Matejki. Portret powstał na zamówienie wdowy po przedwcześnie zmarłym doktorze.

O wyjątkowości obrazu świadczy fakt, że portret został wykonany w rzadko spotykanej formie – w ujęciu ¾. Dzięki takiej kompozycji postać jest ukazana prawie w całości, jednak zachowuje pewien dystans względem obserwatora. Profesor, który stoi we wnętrzu biblioteki, jest ubrany w czarny frak, a na jego szyi wisi łańcuch dziekański Uniwersytetu Jagiellońskiego. W dłoniach trzyma otwartą księgę medyczną, a na stole leży stetoskop – są to dwa atrybuty jego zawodu. Portret, utrzymany w stonowanych barwach, jest zatem swoistym hołdem dla pracy Gilewskiego i wyrazem podziwu dla jego osiągnięć w dziedzinie medycyny.

Nie wnioskowali o pieniądze, a dostali. Niespodziewane pieniądze od ZUSNie wnioskowali o pieniądze, a dostali. Niespodziewane pieniądze od ZUSCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Skandal w Warszawie. W nocy zrobili tak samo jak w USA. Pomnik wielkiego Polaka zdewastowany
  2. Jak wyglądała ciąża w Auschwitz? Wstrząsające relacje z obozu koncentracyjnego
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Ogromne zagrożenie na południu Polski. Może być jeszcze gorzej, trzeba mieć się na baczności
Mało kto zwraca uwagę na oznaczenia na prawie jazdy. Podczas kontroli możesz jednak dostać wysoki mandatMało kto zwraca uwagę na oznaczenia na prawie jazdy. Podczas kontroli możesz jednak dostać wysoki mandatCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News