Nieoczywista ulga w PIT. Dotyczy nawet 2 mln Polaków. Można zyskać 840 zł
W rozliczeniu podatku dochodowego istnieje ulga, o której wielu podatników wciąż nie pamięta. Nie dotyczy ona dużych inwestycji ani wydatków rodzinnych, a mimo to pozwala realnie obniżyć podstawę opodatkowania. W praktyce oznacza to możliwość odzyskania części pieniędzy z podatku. Z preferencji można korzystać od kilku lat, jednak nadal nie wszyscy wiedzą, że przysługuje ona także osobom pracującym na umowach cywilnoprawnych.
- Kto może skorzystać z ulgi na składki członkowskie w PIT?
- Ile dokładnie można odliczyć od dochodu w rozliczeniu podatkowym?
- Jakie warunki trzeba spełnić, aby skarbówka uznała odliczenie?
- Jakie dokumenty są potrzebne przy rozliczeniu PIT?
Ulga w PIT dla członków związków zawodowych. Wielu podatników o niej zapomina
Ulga na składki członkowskie została wprowadzona w 2022 roku w ramach zmian podatkowych określanych jako Polski Ład. Jej celem było wsparcie pracowników zrzeszonych w związkach zawodowych oraz częściowa rekompensata kosztów ponoszonych przez członków tych organizacji.
Z preferencji mogą skorzystać osoby należące do związków zawodowych, które opłacają składki członkowskie. Dotyczy to zarówno pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, jak i osób wykonujących pracę w oparciu o umowy cywilnoprawne.
Odliczenia dokonuje się w rocznym zeznaniu podatkowym PIT-37 lub PIT-36. Warto jednak pamiętać, że ulga nie przysługuje wszystkim podatnikom. Nie mogą z niej skorzystać osoby rozliczające się podatkiem liniowym. Choć rozwiązanie obowiązuje już kilka lat, wielu podatników wciąż nie uwzględnia tej preferencji w swoim rozliczeniu rocznym.

Ile można zyskać? Limit ulgi wynosi maksymalnie 840 zł
Ulga na składki członkowskie polega na odliczeniu od dochodu faktycznie zapłaconych składek związkowych. Maksymalna kwota, którą można odliczyć, wynosi 840 zł rocznie.
Warto jednak pamiętać, że ulga jest odliczana od dochodu, a nie bezpośrednio od podatku. Oznacza to, że faktyczna korzyść zależy od progu podatkowego, w którym znajduje się podatnik.
Osoba rozliczająca się według pierwszego progu podatkowego (12 proc.) może odliczyć od dochodu całość zapłaconych składek – o ile nie przekraczają limitu. Natomiast podatnik znajdujący się w drugim progu podatkowym (32 proc.) może maksymalnie odliczyć kwotę 840 zł. W praktyce oznacza to, że realna oszczędność podatkowa zależy od wysokości dochodów i zapłaconych składek. Mimo to dla wielu podatników może to być zauważalne obniżenie podstawy opodatkowania.
Kto może skorzystać z tej ulgi podatkowej?
Z ulgi mogą skorzystać osoby, które należą do związku zawodowego i faktycznie opłacają składki członkowskie. Dotyczy to zarówno pracowników etatowych, jak i osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, takich jak umowa zlecenia.
Ważnym warunkiem jest rozliczanie się według skali podatkowej. Osoby korzystające z podatku liniowego nie mają prawa do tego odliczenia.
Ulga przysługuje wyłącznie w odniesieniu do składek zapłaconych w danym roku podatkowym. Oznacza to, że w rozliczeniu rocznym można uwzględnić tylko te kwoty, które rzeczywiście zostały wpłacone w okresie objętym deklaracją PIT. To właśnie dlatego ważne jest odpowiednie udokumentowanie wpłat.
Jak rozliczyć ulgę? W wielu przypadkach wystarczy PIT-11
W praktyce skorzystanie z ulgi jest stosunkowo proste. W wielu przypadkach składki związkowe są potrącane bezpośrednio z wynagrodzenia pracownika przez pracodawcę.
Jeżeli tak się dzieje, informacja o przekazanych składkach pojawia się w formularzu PIT-11, który pracownik otrzymuje od pracodawcy. Dzięki temu podatnik może bez problemu uwzględnić kwotę w swoim rocznym zeznaniu podatkowym.
Sytuacja wygląda nieco inaczej, gdy składki są opłacane samodzielnie. W takim przypadku podatnik musi posiadać dowód wpłaty na rzecz związku zawodowego.
Dokument powinien zawierać kilka kluczowych informacji:
- dane identyfikujące członka związku zawodowego,
- nazwę organizacji związkowej,
- kwotę wpłaty
- datę i tytuł przelewu.
Brak takich dokumentów może uniemożliwić skorzystanie z ulgi w razie kontroli ze strony urzędu skarbowego.
Źródło: Biznes Info