61-latek z koronawirusem uciekł ze szpitala do sklepu monopolowego. Teraz za to odpowie
wikimedia/silar
Autor Radosław Święcki - 1 Kwietnia 2020

Warszawa: Zakażony 61-latek uciekł ze szpitala. Na wózku pojechał do monopolowego

Ze szpitala wprost do monopolowego. Taką trasę obrał zakażony koronawirusem 61-latek z Warszawy. Teraz mężczyzna trafi do szpitalnego aresztu.

Wypad do monopolowego

Zarażony koronawirusem mężczyzna uciekł ze szpitala MSWiA w Warszawie do sklepu monopolowego w poniedziałek. Gdy poinformowana o ucieczce policja dotarła na miejsce, 61-latek zdążył wrócić na oddział.

O tym, jakie mogło być miejsce ucieczki pacjenta policja zorientowała sie, gdy znalazła w jego szafce alkohol. Szybko okazało się, że mężczyzna odwiedził – poruszając się na wózku inwalidzkim (na co dzień chodzi o własnych siłach) - mieszczący się naprzeciwko szpitala sklep monopolowy.

Odbiór paczki na razie niemożliwy. Zwiększono środki ostrożnościOdbiór paczki na razie niemożliwy. Zwiększono środki ostrożnościCzytaj dalej

- Skrajna nieodpowiedzialność to w tym przypadku najdelikatniejsze określenie – komentuje w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkomisarz Sylwester Marczak.

Rzecznik podkreśla, że wszystkie czynności w sprawie, jak zatrzymanie, przesłuchanie i doprowadzenie podejrzanego, policjanci wykonywali w specjalnych kombinezonach ochronnych.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Watykan zajął nowe stanowisko w sprawie Świąt Wielkanocnych. Wierni mogą być zadziwieni
2. Córka Kowalskiej nie może samodzielnie oddychać. Piosenkarka właśnie przekazała druzgocącą wiadomość

Szpitalny areszt

„Wyborcza” podaje, że prokuratora przedstawiła mężczyźnie zarzuty "sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób" (art. 165 Kodeksu karnego), za co grozi do ośmiu lat więzienia.

Obecnie mężczyzna przebywa w szpitalnym oddziale zakaźnym działającym w ramach aresztu w Potulicach niedaleko Bydgoszczy. Utworzono tam "specjalne izolatorium" dla zakażonych koronawirusem.

- Sklep, w którym był zakażony mężczyzna, został zamknięty na czas przeprowadzenia całościowej dezynfekcji, a obsługująca go kobieta oraz jej rodzina poddani zostali kwarantannie – informuje w rozmowie z gazetą aspirant sztabowy Robert Koniuszy z mokotowskiej policji.

Aż 6 banków ostrzega swoich klientów przed problemami. Przygotuj się na kłopoty z dostępem do pieniędzyAż 6 banków ostrzega swoich klientów przed problemami. Przygotuj się na kłopoty z dostępem do pieniędzyCzytaj dalej

Policja poszukiwała też klienta, z którym w sklepie monopolowym minął się 61-latek. Mężczyzna zgłosił się po kilku godzinach, nie kontaktując się jednak z policją telefonicznie, a osobiście stawiając na komendzie.

- Trzeba było zamknąć i przeprowadzić odkażanie w pomieszczeniu, w którym przebywał świadek. A prosiliśmy, by zadzwonił. To pokazuje, jaka jest świadomość zagrożenia! Żadna! – nie kryją irytacji w rozmowie z gazetą policjanci.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Michał zmarł na koronawirusa, był młody, zdrowy. "Nudzisz się? Mój brat też chciałby, ale nie żyje"
  2. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Europejski kraj wprowadza nowy nakaz. Pytano o niego też polskich polityków
Produkty, za które przepłacasz i nawet o tym nie wiesz. Nie daj nabić się w butelkę i zacznij oszczędzanieProdukty, za które przepłacasz i nawet o tym nie wiesz. Nie daj nabić się w butelkę i zacznij oszczędzanieCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News