Media z Niemiec o zwycięstwie Joe Bidena
Wikipedia/Gage Skidmore, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=81561274
Autor Maria Glinka - 8 Listopada 2020

Niemieckie media o zwycięstwie Bidena: Cóż za wybawienie, cóż za ulga

Niemieckie media nie kryją zadowolenia z ostatecznego wyniku wyborów prezydenckich w USA. Komentatorzy wskazują, że Joe Biden odziedziczył „ciężki spadek” i musi dążyć do zjednoczenia Ameryki. Czy kadencja demokraty zapoczątkuje również nowy okres w stosunkach dwustronnych między USA a Niemcami?

Media z Niemiec: Jedna kadencja to w zupełności wystarczy

Wczoraj niemieckie media odetchnęły z ulgą. Około godziny 18 czasu polskiego zza oceanu napłynęła projekcja stacji CNN, zgodnie z którą Joe Biden zwyciężył w Pensylwanii. Wyborcza arytmetyka wskazywała zatem, że udało mu się przekroczyć próg 270 głosów elektorskich niezbędnych do wygrania całych wyborów. Joe Biden w styczniu zostanie zaprzysiężony na 46. prezydenta USA.

„Cóż za wybawienie, cóż za ulga: głosy są policzone, policzone są też dni Donalda Trumpa. Zwycięzca wyborów Joe Biden odziedziczył ciężki spadek, żaden jego poprzednik nie miał takiej hipoteki. A teraz musi zjednoczyć Amerykę”, czytamy w artykule Stefan Korneliusa w Sueddeutsche Zeitung.

Na ogrzewaniu można oszczędzać. Pod warunkiem, że pamięta się o kilku kwestiachNa ogrzewaniu można oszczędzać. Pod warunkiem, że pamięta się o kilku kwestiachCzytaj dalej

Media zza Odry twierdzą, jedna kadencja Donalda Trumpa „to w zupełności wystarczy”, a Joe Biden to postać, której USA „właśnie teraz potrzebują” do załagodzenia sporów w podzielonym społeczeństwie. Joe Biden to „umiarkowany centrysta, raczej nudny technokrata, nie jest wizjonerem ani trybunem ludowym. Jest tym, czego USA najbardziej potrzebują – potrafi łagodzić”, twierdzi komentator SZ.

Kornelius bardzo krytycznie odnosi się do kadencji Donalda Trumpa i zarzuca mu, że „wpędził swój kraj w piekło” i rozpoczął niepokojącą wędrówkę „niszczącą normy” światowe. „Łamał zasady, podjudzał i dzielił. Karmił swój chorobliwy narcyzm narażając na szwank spokój duszy narodu. Bilans jego prezydencji to zniszczenie”, czytamy w artykule.

Zdaniem komentatora SZ najważniejszym zadaniem Bidena będzie uzdrowienie i odbudowa – zarówno gospodarki, jak i zwaśnionego społeczeństwa.

Tylko otworzysz wiadomość. Bank ma związane ręce, możesz stracić wszystkie pieniądzeTylko otworzysz wiadomość. Bank ma związane ręce, możesz stracić wszystkie pieniądzeCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

1. Narodowa kwarantanna tuż tuż. Znamy już możliwą datę lockdownu
2. Kupił cukierki w Biedronce. Kiedy je rozpakował zobaczył okropny widok, który odbiera apetyt
3. 500 plus do przemeblowania, rząd zaplanował zmiany. Znamy już szczegóły

Niemieckie media chwalą kampanię prezydencką Bidena. Co z relacjami międzynarodowymi?

Nikolas Busse w Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung wskazuje, że tym, co przesądziło o zwycięstwie Bidena była odpowiednia strategia wyborcza. Jego zdaniem sztab Demokratów słusznie przeorientował tegoroczną elekcję na głosowanie nad podstawowymi wartościami.

„Wielkie obietnice składane przez Trumpa oraz próba bagatelizowania przez niego pandemii Covid-19 nie zapobiegły zwycięstwu Bidena”, czytamy w tekście.

Komentator spogląda na rezultat wyborów prezydenckich również z perspektywy Niemiec i całego kontynentu europejskiego. „Z Bidenem będzie się lepiej rozmawiało niż z Trumpem. Działać musimy jednak sami”, zaznacza Busse.

Mało kto wie, a od wtorku na kierowców czeka nowy mandat. Rząd po cichu wprowadził kolejną karęMało kto wie, a od wtorku na kierowców czeka nowy mandat. Rząd po cichu wprowadził kolejną karęCzytaj dalej

Również inne niemieckie media: Die Welt i Tagesspiegel, w nowym prezydencie upatrują szansy na unormowanie relacji transatlantyckich. Biden to w końcu „zagorzały zwolennik multilateralizmu, organizacji międzynarodowych i NATO” – ta ostatnia była główną kością niezgody między Waszyngtonem a Berlinem za prezydentury Trumpa. Miliarder z Nowego Jorku zarzucał Niemcom, że nie wywiązują się tzw. defence investment pledge, czyli zobowiązania do przekazywania 2 proc. PKB na obronność.

„W przeciwieństwie do Trumpa, Biden nie będzie poruszał się na międzynarodowym parkiecie jak słoń w składzie porcelany. Nie upatruje w UE wroga i nie jest pieskiem na usługi Putina. Nikt nie powinien jednak mylić stylu Bidena z brakiem przekonań. Biden może nawet bardziej twardo i z większą skutecznością niż Trump reprezentować interesy USA”, czytamy w Die Welt.

Od problematycznego spadku nie wymigasz się tak łatwo. Jest jednak światełko w tuneluOd problematycznego spadku nie wymigasz się tak łatwo. Jest jednak światełko w tuneluCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Porażająca wizja. Jasnowidz Jackowski widzi wojsko na ulicach, czy wejdzie do Warszawy?
  2. Jak będzie wyglądało Boże Narodzenie i Sylwester? Premier Morawiecki rozwiewa wszelkie wątpliwości
  3. W sobotę zamknęli część gospodarki, w niedzielę chcą sprawę odkręcać. Jest pomysł na otwarcie sklepów
  4. Niemcy handlują nim na potęgę. Gaz pieprzowy sprzedają nawet Somalii
  5. Odkrycie sprzed tysięcy lat na Śląsku. Ostatni tego typu skarb, powstał jeszcze przed Chrystusem
  6. Majątek Roberta i Anny Lewandowskich został ujawniony. Kosmiczne pieniądze, kwota rzuca na ziemię
  7. Masz ochotę na małe co nieco? Za mniej niż 5 zł zrobisz przepyszny i zdrowy deser bez cukru, przepis jest banalnie prosty
Będzie europejska płaca minimalna. Przełomowy projekt już budzi kontrowersjeBędzie europejska płaca minimalna. Przełomowy projekt już budzi kontrowersjeCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News