biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Bannery atakujące Lidla zawisły pod Warszawą. Jest komentarz niemieckiego dyskontu
Kamila Jeziorska
Kamila Jeziorska 15.03.2021 01:00

Bannery atakujące Lidla zawisły pod Warszawą. Jest komentarz niemieckiego dyskontu

Bannery atakujące Lidla zawisły pod Warszawą. Jest komentarz niemieckiego dyskontu
Piotr Molecki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co było napisane na bannerach

  • Gdzie dokładnie powieszono bannery

  • Jak Lidl odniósł się do całej sprawy

Lidl bohaterem bannerów

Hasło #zostanwdomu to popularny hasztag używany na początku pandemii koronawirusa. Celebryci, ale także medycy wykorzystywali go do promowania izolacji domowej oraz dbania o zdrowie wtedy, gdy wirus był jeszcze większą niewiadomą niż obecnie. Hasztagu #zostanwdomu używały również agendy rządowe.

Okazuje się, że górnolotne hasło zostało użyte w kontekście Lidla. O bannerach z napisem "Jedziesz do Lidla? Szkoda zdrowia. #zostanwdomu" pierwszy poinformował portal wiadomoscihandlowe.pl. Niecodzienny widok mogli ujrzeć mieszkańcy Piaseczna i okolic w poniedziałkowy poranek.

Portal ustalił, że za bannery nie odpowiada sieć Lidl, który sam jest zdziwiony zaistniałą sytuacją. Część pracowników Lidla zauważyła bannery w drodze do pracy.

Początkowo nie udało się ustalić tego, kto jest autorem niechlubnych bannerów względem Lidla. Niemiecki market wciąż zastanawia się w jaki sposób zareagować na billboardy, ale znalezienia rozwiązania nie ułatwia fakt niewiedzy komu Lidl zaszedł za skórę.

Lidl mówi o nieuczciwej konkurencji

"Bezpieczeństwo klientów oraz pracowników jest naszym najwyższym priorytetem i stale w naszej komunikacji społecznej propagujemy zachowanie najdalej idących standardów sanitarnych. [...] Przyjęte przez nas standardy sanitarne są znacznie dalej idące, aniżeli wymogi wynikające z aktualnie obowiązujących przepisów prawa" - tłumaczy sieć sklepów w komunikacie przesłanym portalowi wiadomoscihandlowe.pl.

Lidl uważa, że działania zaprezentowane z rana to przejaw nieuczciwej konkurencji oraz nietrafionych działań komunikacyjnych. Aktualnie sieć zastanawia się nad tym, jakie kroki w tej sprawie podjąć.

Sklep podkreśla, że "procedury Lidl Polska oraz działania anty-COVID19 są zgodne z wiedzą medyczną, rekomendacjami i wytycznymi WHO, GIS oraz Ministerstwa Zdrowia", a obiekty "spełniają najwyższe standardy w zakresie higieny i bezpieczeństwa".

Na ten moment sieć sklepów nie zdradza tego, czy po kilkunastu godzinach od zdarzenia udało się jej ustalić sprawcę. Nie mówi również o ewentualnych krokach prawnych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Kamila Jeziorska
O autorze
Kamila Jeziorska
Redaktor BiznesINFO
Redaktor Biznesinfo. Absolwentka stosunków międzynarodowych na UKSW i studentka ostatniego roku politologii i dziennikarstwa. Uważa, że dziennikarstwo to nie tylko zawód, ale też misja. Uwielbia Stany Zjednoczone, jamniki i serial "House of Cards". Najbardziej lubi pisać na tematy polityczne i społeczne.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Lidl
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: