Ile zarabia radny osiedlowy? Stanisław Anioł byłby zawiedziony
Alternatywy 4, reż. S. Bareja, prod. Poltel, Polska
Autor Kamila Jeziorska - 25 Stycznia 2021

Ile zarabia radny osiedlowy? Tak wyglądałby portfel współczesnego Stanisława Anioła

Choć Stanisław Anioł, grany przez niezastąpionego Romana Wilhelmiego w serialu „Alternatywy 4” był gospodarzem domu, to w dzisiejszych czasach mógłby pretendować do bycia radnym osiedlowym. Kim jest taka osoba i ile zarabia radny osiedlowy? Odpowiedź jest zaskakująca, a odpowiedzialność spoczywająca na jego barkach jeszcze większa

Ile zarabia radny osiedlowy? – funkcja prężnie działająca w Poznaniu

Po wpisaniu hasła „radny osiedlowy” w internetową wyszukiwarkę wcale nie wyskoczy nam wcześniej wspomniany Stanisław Anioł. Wśród pierwszych wyników nie znajdziemy także Warszawy czy Ursynowa – głównego miejsca akcji serialu „Alternatywy 4”. Zatem gdzie posada radnego osiedlowego działa najprężniej?

Okazuje się, że większość informacji dotyczących rad osiedli pochodzi z Poznania, gdzie działają one bardzo prężnie i mają mocną pozycję. Są to części miasta, które mają własny samorząd – radę i zarząd. Wybierane są w wyborach, a ich zakres kompetencji wpisany jest w Statucie Osiedla.

„Co roku latem Rada uchwala budżet na kolejny rok, który następnie podlega opiniowaniu przez jednostki miejskie. W przypadku Jeżyc, liczących ok. 25 tys. mieszkańców, budżet wynosi ok. 800 tys. złotych, w tym tylko ok. 150 tys. na działania nieinwestycyjne. Oprócz tego Rada Osiedla Jeżyce współdecyduje aktualnie o przeznaczeniu ok. 1-1,5 mln złotych na remonty dróg i chodników” – informuje nas strona osiedla Jeżyce w Poznaniu.

Praca radnego osiedlowego jest dość ciężka, bowiem ma on wpływ na kluczowe decyzje zapadające w zakresie osiedla. Mimo to, radni podkreślają, że ich kompetencje wciąż są niewielkie.

- Jest w tym zakresie coraz lepiej, ale wciąż jest sporo do zrobienia. Są też kolejne postulaty: by dać radom osiedli inicjatywę uchwałodawczą. Dziś mają ją radni miejscy, albo mieszkańcy, jeśli zbierze się ich ponad tysiąc. Osiedlowi radni - nie. Rady chciałyby też zobligować urzędy do zasięgania opinii rad osiedli przy podejmowaniu decyzji o inwestycjach na terenie ich działania, informowaniu o zamierzeniach na dany rok – powiedział w wywiadzie dla Gazety Wyborczej Dariusz Smól z rady osiedla Miedzyń w Bydgoszczy.

Ile zarabia radny osiedlowy? Często pro bono, rzadko finansowo

„Ile zarabia radny osiedlowy?” to jedno z najważniejszych pytań, które zadają sobie osoby oddające głos na kandydatów. Po przeanalizowaniu kompetencji radnych osiedlowych pojawia się kolejne pytanie: czy gra jest warta świeczki? Ile zatem zarabia radny osiedlowy?

Okazuje się, że to, ile zarabia radny osiedlowy w dużej mierze zależy od miasta i osiedla. Strona poznańskich Jeżyc informuje nas, że tamtejsi radni osiedlowi nie pobierają wynagrodzenia z tytułu pełnionej funkcji i jest to po prostu praca społeczna.

Mimo to rada dysponuje „funduszem dietowym, wynoszącym rocznie 21 tys. złotych (dla całej 21-osobowej rady, a więc średnio ok. 85 złotych miesięcznie na osobę), przeznaczonym na pokrycie kosztów poniesionych przez radnych w związku z pełnieniem funkcji. Z tych środków radni kupują też kwiaty na uroczystości czy finansują druk materiałów dla mieszkańców” – informują Jeżyce. Jak to zatem wygląda w przypadku innych?

Jedna ze stron internetowych informuje nas, że 5 tys. zł to podstawowe środki przeznaczone na diety dla radnych osiedlowych. Cóż, w ogólnym rozrachunku nie wygląda to najlepiej, bowiem jedna rada liczy kilkudziesięciu członków, dlatego zarobki radnego osiedlowego nie porażają.

- Rocznie osiedlowi radni z RO Rataje mogą przeznaczyć na diety dla siebie maksymalnie 33 tysiące złotych. Gdyby więc dietę otrzymywał każdy z 21 radnych, dostawaliby miesięcznie po 130 złotych. Ale zdarza się, że diety otrzymują tylko niektórzy radni, na przykład ci pełniący najważniejsze funkcje w radzie. Na dużych osiedlach miesięczna dieta nie może przekraczać jednak ok. 900 złotych. Na mniejszych osiedlach górną granicą jest natomiast 350 złotych – tłumaczyła serwisowi miastopoznaj.pl Elżbieta Sparażyńska z Wydziału Wspierania Jednostek Pomocniczych Urzędu Miasta.

Cóż, niestety, ale rady osiedlowe w innych miastach Polski nie działają tak prężnie jak robią to w Poznaniu. W stolicy mamy dzielnice, a poszczególne osiedla funkcjonują w ramach poszczególnych zarządów osiedla i wspólnot mieszkaniowych. Obecnie nawet nie wyznacza się odpowiednika Stanisława Anioła, a wszystko załatwia poprzez media społecznościowe. Co więcej, organizowane są zebrania wspólnoty, a w ujęciu dzielnicowym sprawdza się powiedzenie „każdy sobie rzepkę skrobie”.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News