biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Donald Trump uderza w NATO po odmowie wsparcia na Bliskim Wschodzie. Nie przebierał w słowach
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 17.03.2026 18:51

Donald Trump uderza w NATO po odmowie wsparcia na Bliskim Wschodzie. Nie przebierał w słowach

Donald Trump uderza w NATO po odmowie wsparcia na Bliskim Wschodzie. Nie przebierał w słowach
Fot. NATHAN HOWARD/Getty AFP/East News

Sojusz Północnoatlantycki stoi przed największym wizerunkowym i politycznym wyzwaniem od dekad. Donald Trump, w swoim charakterystycznym, bezkompromisowym stylu, po raz kolejny podważył fundamenty transatlantyckiej solidarności, zarzucając europejskim partnerom bierność w obliczu kryzysu w Iranie. Czy to tylko retoryka wyborcza, czy realna zapowiedź demontażu najpotężniejszego sojuszu obronnego w historii współczesnego świata?

  • Donald Trump nie kryje swojego rozczarowania
  • Geopolityczny szantaż i kwestia ukraińska
  • Trump skierował ostre słowa do NATO

Donald Trump nie kryje swojego rozczarowania

Relacje między Waszyngtonem a kwaterą główną NATO w Brukseli przypominają obecnie pole minowe, a zapalnikiem stała się sytuacja na Bliskim Wschodzie. Donald Trump nie kryje rozczarowania faktem, że większość sojuszników odmówiła bezpośredniego zaangażowania w operację wojskową wymierzoną w Teheran.

Amerykański prezydent, podczas wtorkowej konferencji prasowej, wprost nazwał tę odmowę "głupim błędem", który Stany Zjednoczone muszą zapamiętać. W jego ocenie mamy do czynienia z sytuacją paradoksalną: kraje członkowskie zgadzają się z diagnozą USA, że Iran nie może posiadać broni jądrowej, a jednocześnie umywają ręce od realnych działań stabilizujących region.

Myślę, że NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło. Więc to była wielka próba, bo ich nie potrzebujemy, ale oni powinni byli tam być - powiedział podczas konferencji we wtorek prezydent USA Donald Trump.

Donald Trump uderza w NATO po odmowie wsparcia na Bliskim Wschodzie. Nie przebierał w słowach
Fot. SAUL LOEB/AFP/East News

Dla Trumpa kluczowym punktem zapalnym jest blokada Cieśniny Ormuz (wąski przesmyk łączący Zatokę Perską z Zatoką Omańską), przez którą przepływa ogromna część światowych dostaw ropy i gazu. Iran, wykorzystując napięcia wojenne, systematycznie utrudnia tam ruch statków, co uderza w globalne bezpieczeństwo energetyczne.

Amerykański przywódca argumentuje, że to właśnie kraje europejskie i azjatyckie czerpią energię z tego regionu, więc to w ich żywotnym interesie leży ochrona własnego terytorium ekonomicznego. Brak wsparcia dla USA w odblokowaniu tej strategicznej drogi wodnej jest dla Białego Domu dowodem na to, że sojusznicy wolą korzystać z amerykańskiego parasola ochronnego, nie dając nic w zamian.

Wszyscy zgadzają się z nami, ale nie chcą pomóc. A my, jako Stany Zjednoczone, musimy to zapamiętać, bo uważam, że to dość szokujące - dodał Trump.

Geopolityczny szantaż i kwestia ukraińska

Narracja o NATO jako „ulicy jednokierunkowej” wybrzmiewa w ustach Trumpa coraz głośniej, a on sam nie szczędzi gorzkich słów pod adresem Japonii, Australii czy Korei Południowej, stawiając je w jednym szeregu z „niesfornymi” członkami Sojuszu. Najbardziej niepokojące dla europejskich stolic są jednak porównania dotyczące wojny na Ukrainie.

Większość "sojuszników" z NATO poinformowała Stany Zjednoczone, że nie chcą angażować się w naszą operację wojskową przeciwko Iranowi, mimo że zgadzają się, iż Iran nie może posiadać broni jądrowej. (…) Nie dziwi mnie to, ponieważ NATO zawsze było ulicą jednokierunkową - my ich chronimy, a oni nic dla nas nie robią - napisał Donald Trump w mediach społecznościowych.

Prezydent USA zasugerował, że w podobny sposób, w jaki sojusznicy dystansują się od problemu irańskiego, Stany Zjednoczone mogłyby uznać, że konflikt za naszą wschodnią granicą nie stanowi dla nich bezpośredniego zagrożenia. To brutalna gra kartą bezpieczeństwa wschodniej flanki, zwłaszcza w kontekście słów Trumpa, że bez amerykańskiego wsparcia Ukraina upadłaby w ciągu jednego dnia.

Donald Trump uderza w NATO po odmowie wsparcia na Bliskim Wschodzie. Nie przebierał w słowach
Fot. JIM WATSON/AFP/East News

To nie są tylko puste pogróżki rzucane w mediach społecznościowych. Trump otwarcie deklaruje, że jako prezydent najpotężniejszego państwa świata nie potrzebuje niczyjej pomocy, ale oczekuje lojalności, która została wystawiona na „wielką próbę”.

Atmosfera niepewności gęstnieje, zwłaszcza że w kuluarach Waszyngtonu coraz częściej mówi się o możliwości jednostronnego wycofania się USA z Sojuszu. Choć w tej chwili prezydent twierdzi, że nie ma konkretnych kroków na myśli, jego rozczarowanie jest na tyle głębokie, że może stać się paliwem dla radykalnych decyzji prawnych, omijających zgodę Kongresu.

Zobacz też: Groźna deklaracja USA wobec jednego kraju. Trump grozi przejęciem. “Mogę zrobić co chcę”

Trump skierował ostre słowa do NATO

Podczas dzisiejszego spotkania z premierem Irlandii, Michealem Martinem, oczy wszystkich obserwatorów skierowane są na to, czy Trump złagodzi swój ton, czy wręcz przeciwnie. W najnowszych wpisach w mediach społecznościowych amerykański przywódca bije w bębny izolacjonizmu, twierdząc, że dzięki dotychczasowym sukcesom operacyjnym Stany Zjednoczone poradzą sobie same w kwestii Iranu i Cieśniny Ormuz.

Jako prezydent Stanów Zjednoczonych, najpotężniejszego kraju na świecie, mówię: nie potrzebujemy niczyjej pomocy - ocenia prezydent USA.

Pytanie o przyszłość NATO pozostaje otwarte, ale odpowiedź na nie może być „bardzo zła”, jak prorokuje sam Trump. Jeśli Sojusz nie wypracuje wspólnego stanowiska w sprawie bezpieczeństwa morskiego i energetycznego, grozi mu marginalizacja.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
"Prezent" z ZUS dedykowany kobietom. Dopłacają średnio 1030 zł po spełnieniu kryterium
Wołodymyr Zełenski
Zełenski chce nowej umowy z USA. Na szali nawet 50 mld dolarów
Praca przy biurku
Szukają do pracy w najbogatszej gminie w Polsce. Pensja sięga nawet 10 630 zł miesięcznie
Donald Trump
Trump znowu grozi. "Możemy uderzyć jeszcze kilka razy dla zabawy"
Wojna w Iranie, siły USA
Kolejna rakieta w przestrzeni NATO. Turcja podejmuje "zdecydowane kroki bez wahania"
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: