Dodatkowy dzień wolny za 3 maja. W tej sprawie zapadła decyzja
Dodatkowy dzień wolny za 3 maja wrócił do dyskusji, bo w 2026 roku to święto wypada w niedzielę. Petycja w sprawie zmiany przepisów trafiła do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a odpowiedź już jest.
W tekście przeczytasz:
- dlaczego dzień wolny za święto w sobotę działa, a za święto w niedzielę już nie,
- ile dodatkowych dni wolnych mogliby zyskać pracownicy, gdyby przepisy zmieniono,
- co dokładnie odpowiedziało ministerstwo w sprawie 3 maja i świąt wypadających w niedzielę.
Dzień wolny tylko za sobotę. Ten przepis Kodeksu Pracy wciąż oburza tysiące Polaków
Zasada obniżania wymiaru czasu pracy z tytułu świąt jest prosta, ale dla wielu zatrudnionych bardzo frustrująca. Obecny mechanizm przewiduje rekompensatę - czyli dodatkowy dzień wolny – wyłącznie wtedy, gdy ustawowe święto przypada w dniu innym niż niedziela (najczęściej mowa o sobotach, przy standardowym, pięciodniowym tygodniu pracy).
W 2026 roku kalendarz ułożył się w ten sposób dwukrotnie. Oznacza to, że pracodawcy będą musieli wyznaczyć dodatkowe wolne za:
- 15 sierpnia (Święto Wojska Polskiego / Wniebowzięcie NMP)
- 26 grudnia (Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia)
Na tym jednak dobre informacje się kończą. Przepisy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pozostają jednoznaczne w kwestii niedziel: nie przysługuje za nie żadne obniżenie wymiaru czasu pracy. To właśnie to rozróżnienie budzi największe kontrowersje i od lat napędza żądania zmiany przestarzałych przepisów.

Nawet 3 dni wolnego więcej. Tak jedna petycja mogła zmienić rynek pracy w 2026 r.
Gdy do resortu pracy wpłynęła petycja o dzień wolny za każde święto wypadające w niedzielę, szybko okazało się, że to nie jest prawnicza anomalia, lecz potężna zmiana o wymiarze ogólnokrajowym. Nowelizacja uderzyłaby bezpośrednio w zasady ustalania czasu pracy, co oznaczałoby automatyczny zysk dla wszystkich pracowników – bez względu na ich staż czy wymiar etatu.
Stawka była ogromna. Sama zmiana w przepisach dałaby pracownikom zazwyczaj minimum dwa dodatkowe dni wolne w roku. W kalendarzu na 2026 rok zysk byłby jednak jeszcze większy – mowa o trzech dniach.
Wszystko przez niefortunny układ ustawowych świąt. W 2026 r. w niedzielę wypadają:
- 3 maja (Święto Narodowe Trzeciego Maja)
- 24 maja (Zielone Świątki)
- 1 listopada (Dzień Wszystkich Świętych)
Gdyby nowelizacja przeszła, pracodawcy musieliby zwrócić załogom te dni w innym terminie. To dlatego temat błyskawicznie wykroczył poza gabinety prawników i stał się kluczowym elementem planowania kosztów i harmonogramów w polskich firmach.
Dodatkowy dzień wolny za 3 maja? Ministerstwo odpowiedziało wprost i ucięło spekulacje
Pracodawcy mogą odetchnąć z ulgą, a pracownicy muszą zapomnieć o dłuższych weekendach. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wydało jednoznaczną odpowiedź na głośną petycję w sprawie oddawania dnia wolnego za święto w niedzielę (m.in. za nadchodzący 3 maja). Decyzja brzmi: „petycja została rozpatrzona NEGATYWNIE”.
Dlaczego urzędnicy powiedzieli „nie”? Resort argumentuje, że polski system prawny jasno rozgranicza status niedzieli od innych dni. Ministerstwo zaznacza, że niedziela z mocy samej ustawy jest dniem wolnym od pracy. W związku z tym, nie ma podstaw, by rekompensować pracownikom święto, które zbiega się z dniem i tak już gwarantującym odpoczynek.
Stanowisko resortu opiera się na literalnym brzmieniu art. 130 par. 2 Kodeksu pracy. Jak podkreślono, ustawodawca w przeszłości „świadomie wyłączył niedzielę” z obowiązku obniżania wymiaru czasu pracy. Choć w debacie przewijał się wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2012 r., urzędnicy przypomnieli, że dotyczył on wyłącznie świąt w dniach wolnych wynikających z pięciodniowego tygodnia pracy (zazwyczaj sobót), a nie niedziel.
Wniosek kadrowy na rok 2026 jest ostateczny: nie przysługuje żaden dodatkowy dzień wolny za 3 maja, 24 maja ani 1 listopada.