Awaria w oczyszczalni ścieków
Wikipedia/Krzysztof Gabrylewski
Autor Paulina Musianek - 28 Sierpnia 2019

Awaria w oczyszczalni "Czajka", nieczystości wpadają do rzeki. Zwołano sztab kryzysowy

Awaria kolektora w oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie spowodowała dostawanie się nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy wprost do Wisły. Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski zwołał w tej sprawie sztab kryzysowy.

Awaria w oczyszczalni ścieków "Czajka"

Awaria układu przesyłowego ścieków - taka jest oficjalna diagnoza ratuszu miasta dotycząca sytuacja, która wydarzyła się w oczyszczalni ścieków “Czajka” w Warszawie. Ścieki trafiają bezpośrednio do Wisły. O godzinie 12.30 w stołecznym Centrum Bezpieczeństwa rozpoczęło się zebranie sztabu kryzysowego. W związku z awarią zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie podjął rano decyzję o tym, żeby dokonać kontrolowanego spustu nieczystości do Wisły, jak przekazał Rafał Trzaskowski na spotkaniu z dziennikarzami.

Do Centrum Bezpieczeństwa przybyły również służby wojewody, aby ocenić wszystkie skutki awarii.

Trzeba było wejść do środka rurociągu, aby sprawdzić na ile poważna jest awaria. W tej chwili bada to MPWiK. Na razie jest za wcześnie by mówić, jak rozległa jest awaria i jakie są jej skutki. Sprawa ma dla nas najwyższy priorytet - mówił prezydent Trzaskowski.

Według obliczeń urzędników, ścieki dotrą do Płocka za około 50 godzin. "Cały czas współpracujemy z sanepidem, wojewodą i wojewodami wszystkich innych województw położonych nad Wisłą, żeby ocenić wpływ tej awarii na innej miejscowości" - twierdził prezydent Warszawy.

Trzaskowski uspokaja

"Nie ma powodu do niepokoju" - zapewniał Rafał Trzaskowski. Woda jest zdatna do picia i bezpieczna. "To miejsce, w którym mamy do czynienia z tym upustem ścieków, jest poniżej ujęć wody" - tłumaczył.

Prezydent Płocka również odniósł się do tej sprawy. Przekonuje, że “obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców Płocka. Szacuje się, że zanieczyszczona woda dotrze do Płocka w piątek w godzinach przedpołudniowych" - jak czytamy w oświadczeniu przesłanym do redakcji TVN24.

Płocka stacja uzdatniania wody jest przygotowana, by "zwiększyć udział ilości wody studziennej w stosunku do całkowitej ilości ujmowanej wody". W razie potrzeby będzie też w stanie "zwiększyć ilości dozowanego ozonu oraz koagulującego na etapie wstępnego uzdatniania wody".

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News