giełda-pexels-pixabay
Pixabay
Autor Stanisław Węgrowski - 26 Marca 2020

Na rynku już zaczyna brakować jednego z surowców. Wszystko przez panikę zakupową

Złoto w swej fizycznej wersji jest teraz niedostępne. Kiedy ceny “papierowego złota” drastycznie spadały, prawdziwe złoto zostało wykupione. W efekcie na rynku metali jest teraz deficyt tego surowca - informuje portal Bankier.pl.

Złoto zniknęło w ekspresowym tempie

Koronawirus sieje prawdziwe spustoszenie na światowych rynkach. Ceny akcji i obligacji były najniższe od 2008 roku, a fundusze były zmuszone do wyprzedawania aktywów po każdej cenie, żeby tylko utrzymać płynność finansową. Wyprzedawano wszystko, co się dało, w tym również kontrakty na złoto, które w marcu zaliczyły spadek aż o 15 proc. - zwraca uwagę Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.

Gdy akcje “papierowego” złota leciały w dół, prawdziwe złoto zaczęło znikać z półek w ekspresowym tempie. Analityk zwraca uwagę, że braki widać na internetowych stronach firmy Apmex, który jest jednym z największych dilerów złota w USA.

Według mojego rozeznania rynku już tydzień temu złoto inwestycyjne stało się w Polsce praktycznie niedostępne - twierdzi Krzysztof Kolany.

Złoto niedostępne

Złota nie ma i nie wiadomo kiedy będzie. Firmy takie jak Mennica Skarbowa, Goldenmark poinformowały że złoto jest niedostępne.

Na Biznesinfo.pl pisaliśmy niedawno o wynikach finansowych Mennicy Polskiej. Grupa opublikowała swój raport całoroczny za 2019 r., gdzie podkreślono wpływ “zwiększonego obrotu na rynku złota”.

Wychodzi więc na to, że złoto inwestycyjne jest w tym momencie towarem nie do zdobycia. Krzysztof Kolany ostrzega, że jeśli taka sytuacja utrzyma się dłużej, istnieje ryzyko, że rynek prawdziwego złota zostanie odseparowany od tego “papierowego” na dobre.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News