Wielka reforma egzekucji komorniczych 2026. To może zabrać komornik
Od 2026 roku wchodzą w życie istotne zmiany w egzekucjach komorniczych, które zwiększają ochronę dłużników przed pełnym zajęciem pieniędzy z kont i wynagrodzeń.
Wyższa płaca minimalna skutkuje wzrostem kwoty wolnej od potrąceń - komornik nie będzie mógł „wyczyścić” konta ani zabrać całej pensji pracownika na etacie, jeśli jego dochód nie przekracza minimalnego wynagrodzenia netto.
Nowe limity dotyczą m.in. ochrony środków na rachunkach bankowych i zasad potrąceń z wynagrodzenia oraz emerytury, co ma dać dłużnikom większą stabilność finansową.
Wyższa płaca minimalna zmienia zasady egzekucji
Kluczowym czynnikiem wszystkich zmian obowiązujących od 2026 roku jest wzrost minimalnego wynagrodzenia do poziomu 4806 zł brutto. To właśnie ta kwota wyznacza granice ochrony przed egzekucją komorniczą dla osób zatrudnionych na umowie o pracę. Po przeliczeniu na wynagrodzenie netto minimalna pensja wynosi około 3605 zł „na rękę” i dokładnie tyle musi pozostać pracownikowi w przypadku egzekucji długów innych niż alimentacyjne.
Jak wskazuje Błażej Kargol, prezes zarządu spółki Eureka - Restrukturyzacje, w materiale opublikowanym w mediach społecznościowych spółki Eureka, to właśnie ta kwota stała się nowym punktem odniesienia dla komorników w całym kraju.
W praktyce oznacza to, że:
- przy wynagrodzeniu 3605,85 zł komornik nie może zająć żadnej kwoty,
- przy pensji 5000 zł potrącenie wyniesie 1394,15 zł,
- przy 7000 zł - 3394,15 zł,
- przy 10 000 zł komornik może zająć maksymalnie 5000 zł,
- przy 15 000 zł - maksymalnie 7500 zł.
Powyżej określonego poziomu dochodów decydujący staje się bowiem limit 50 proc. wynagrodzenia, przy jednoczesnym zachowaniu ustawowej kwoty wolnej.
Umowy zlecenia i o dzieło – ochrona tylko warunkowa
Wynagrodzenia z umów cywilnoprawnych co do zasady nie są automatycznie chronione przed egzekucją. Komornik może zająć je w całości, chyba że dłużnik wykaże, iż dana umowa stanowi jego jedyne i stałe źródło dochodu. W takim przypadku stosuje się zasady zbliżone do tych, które obowiązują przy umowie o pracę, w tym zachowanie kwoty wolnej od zajęcia.
Brak udokumentowania tych okoliczności oznacza, że środki z umowy zlecenia lub o dzieło mogą zostać objęte egzekucją w pełnym zakresie.
Alimenty, czyli najmniej ochrony, najwyższy priorytet. Dlaczego?
Najsurowsze zasady dotyczą egzekucji należności alimentacyjnych. W takich przypadkach przepisy dopuszczają możliwość zajęcia do 60 proc. wynagrodzenia, niezależnie od jego wysokości. Ochrona w postaci kwoty wolnej od zajęcia w praktyce tu nie obowiązuje, ponieważ nadrzędnym celem ustawodawcy jest zabezpieczenie środków dla osób uprawnionych, przede wszystkim dzieci.
Jednocześnie nie każda kwota wpływająca na rachunek bankowy może zostać objęta egzekucją. Przepisy wyłączają spod zajęcia środki o charakterze socjalnym i rodzinnym, pod warunkiem że są one prawidłowo oznaczone przez bank i możliwe do jednoznacznej identyfikacji.
W takiej sytuacji komornik nie ma prawa zająć m.in. świadczenia 800+ na dzieci, alimentów otrzymywanych na rzecz dzieci lub innych uprawnionych, świadczeń z pomocy społecznej, dodatków pielęgnacyjnych, świadczeń porodowych, zasiłków rodzinnych i opiekuńczych, dodatków dla sierot zupełnych oraz stypendiów socjalnych.