biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Ukrywasz majątek? Od teraz ryzykujesz wszystko. Prawnik alarmuje w sprawie alimentów
Anna  Badurska
Anna Badurska 06.02.2026 14:31

Ukrywasz majątek? Od teraz ryzykujesz wszystko. Prawnik alarmuje w sprawie alimentów

Ukrywasz majątek? Od teraz ryzykujesz wszystko. Prawnik alarmuje w sprawie alimentów
Prawnik o alimentach Fot. Aflo Images/Canva

W dobie galopujących kosztów życia i zmieniających się realiów prawnych, walka o każdą złotówkę staje się brutalna, a dotychczasowe zasady gry zmieniają się. Czy w 2026 roku faktycznie można liczyć na sprawiedliwość, czy może system stał się labiryntem, z którego nie ma dobrego wyjścia? Na te i inne pytania odpowiedział specjalnie dla nas ekspert - Mecenas Mateusz Ostrowski, specjalizujący się w prawie rodzinnym i opiekuńczym.

  • Od stycznia 2026 roku ucieczka przed długami staje się niemal niemożliwa
  • Nowe uprawnienia sądów pozwolą „zajrzeć” do Twojego portfela bez Twojej zgody
  • Limit 1000 zł z funduszu alimentacyjnego to tylko wierzchołek góry lodowej nadchodzących zmian

Iluzja pewności i tabela, która nic nie gwarantuje

Wydawać by się mogło, że w świecie zdominowanym przez algorytmy, ustalenie kwoty alimentów powinno być formalnością. Choć trwają intensywne prace nad wprowadzeniem tzw. tabel alimentacyjnych, które mają narzucić sztywne widełki zależne od wieku dziecka i zarobków rodziców, obecna sytuacja wciąż opiera się na indywidualnej ocenie. Sędziowska toga nadal kryje w sobie ogromną władzę, której nie zastąpi żadna tabela.

— Tabele alimentacyjne nie zastąpiły jeszcze w pełni uznaniowości sędziego i nie są jedynym źródłem prawa. Stanowią one narzędzie pomocnicze, z którego sąd może korzystać, dążąc do ujednolicenia orzecznictwa — ostrzega mecenas Mateusz Ostrowski.

Ekspert dodaje także:

— Tabela może być argumentem, ale nie jest algorytmem wyroku. Kluczowe pozostają realne dowody, a te sędzia może teraz zdobyć znacznie łatwiej.

W 2026 roku wchodzi jednak inna, potężna broń: alimenty natychmiastowe. To uproszczona procedura, która ma skrócić czas oczekiwania na pieniądze do minimum. Jak będzie w rzeczywistości? Na pewną odpowiedź musimy niestety jeszcze poczekać.

Ukrywasz majątek? Od teraz ryzykujesz wszystko. Prawnik alarmuje w sprawie alimentów
Sąd, fot. sergeitokmakov/Pixabay

Alimenty natychmiastowe wcale nie natychmiastowe?

Jak wspomnieliśmy, nowością, która ma zrewolucjonizować tempo postępowań, są alimenty natychmiastowe. To procedura, w której sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie stałej stawki (często opartej na procencie od pensji minimalnej). Ma to być szybka ścieżka dla tych, którzy nie mogą czekać na zakończenie wielomiesięcznej batalii. Jednak czy system faktycznie „wyrabia się” z terminami?

Nie funkcjonuje dziś powszechny, automatyczny system natychmiastowego przyznawania alimentów bez klasycznego postępowania. Nadal trzeba złożyć sprawę do sądu — wyjaśnia mecenas Ostrowski.

Okazuje się, że sama zmiana przepisów to tylko połowa sukcesu. Prawdziwa walka o czas toczy się w odpowiednim przygotowaniu dokumentacji, która pozwoli sędziemu podjąć decyzję bez wahania. 

— Tym, co realnie przyspiesza uzyskanie środków, jest zabezpieczenie alimentów na czas procesu. Jeżeli wniosek jest dobrze przygotowany i pokazuje pilną potrzebę dziecka, sąd może przyznać kwotę jeszcze przed wyrokiem — dodaje prawnik.

Ukrywasz majątek? Od teraz ryzykujesz wszystko. Prawnik alarmuje w sprawie alimentów
fot: Arkadiusz Ziolek/ East News

Cyfrowy ślad to koniec ukrywania majątku

Cierpliwość rodziców czekających na wsparcie została nagrodzona nowymi przepisami o transparentności. Jeśli myślisz, że zaświadczenie o najniższej krajowej zamknie sprawę, podczas gdy Twoje media społecznościowe ociekają luksusem, jesteś w błędzie. 

— Dowody z social mediów są normalnie używane procesowo: zrzuty ekranu, profile, relacje. Jako element większej układanki są one niezwykle skuteczne — dodaje ekspert.

Co więcej, od 2026 roku sądy zyskują bezpośredni dostęp do baz danych ZUS, KRUS oraz rejestrów gruntów i pojazdów. Ukrycie dodatkowego dochodu czy posiadanych nieruchomości staje się praktycznie niemożliwe.

— Jeżeli styl życia, podróże czy aktywność w social mediach wskazują na wyższy poziom finansowy, sędzia ma dziś narzędzia, by błyskawicznie to zweryfikować w oficjalnych bazach danych — ostrzega Mateusz Ostrowski.

To jednak nie jedyny „bat” na dłużników. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują przepisy ograniczające przedawnienie roszczeń alimentacyjnych. Oznacza to, że zaległości z przeszłości będą się ciągnąć za dłużnikiem bez względu na upływ czasu. 

Granica między potrzebą a wyzyskiem

W dobie inflacji państwo zdecydowało się na radykalne kroki. Maksymalna kwota świadczeń z funduszu alimentacyjnego wzrosła do 1000 zł miesięcznie. Jednocześnie od 1 października 2026 r. planowana jest waloryzacja kryterium dochodowego, co pozwoli większej liczbie rodzin skorzystać z pomocy państwa. Jednak system staje się też bardziej restrykcyjny w innych obszarach – rozważane są zmiany ograniczające alimenty od byłego małżonka do maksymalnie 5 lat, jeśli nie został on uznany za wyłącznie winnego rozpadu związku.

Każde inne próby nadużywania przepisów oraz prawa do alimentów są przez sądy pieczołowicie sprawdzane. Jest możliwa zmiana wysokości alimentów, natomiast każda taka potrzeba musi mieć uzasadnienie w rzeczywistości. A zmiany w przepisach sprawiają, że rzeczywistość ta nie umknie już sądowi…

Gdy dziecko staje się dorosłe, emocje wcale nie opadają, a status „wiecznego studenta” przestaje chronić przed utratą świadczeń. Sędziowie są coraz bardziej czujni na pozorowanie nauki w celu wyłudzania pieniędzy. 

— Jeżeli nauka jest pozorna, brak postępów i brak prób podjęcia pracy - można żądać uchylenia alimentów — wyjaśnia prawnik.

Z drugiej strony, rodzic płacący musi pogodzić się z brakiem pełnej kontroli nad każdą wydaną złotówką.

— Nie ma ustawowego obowiązku szczegółowego rozliczania każdej złotówki. Sąd ocenia globalnie, czy koszty utrzymania dziecka są uzasadnione — podsumowuje mecenas Ostrowski.

Pomysłowość dłużników i "kreatywna" księgowość

W kuluarach sądowych krążą legendy o tym, jak pomysłowi potrafią być rodzice, byle tylko nie dzielić się majątkiem. Od lat powtarzają się te same schematy: praca w firmie nowej partnerki „oficjalnie za darmo”, przepisywanie majątku na rodzinę czy życie z pieniędzy spółki przy jednoczesnym wykazywaniu minimalnego wynagrodzenia. Jednak w 2026 roku takie zagrywki stają się wyjątkowo ryzykowne.

— W praktyce powtarzają się schematy takie jak leasing luksusowych rzeczy przez firmę czy rozliczenia barterowe zamiast gotówki. Jednak sądy badają dziś styl życia i potencjał zarobkowy, a nie tylko papierowe dochody. Ukrywanie dochodu działa tylko krótkoterminowo — ostrzega mecenas Mateusz Ostrowski.

To właśnie tutaj dochodzi do największych starć. Sędziowie coraz częściej słyszą też absurdalne argumenty ze strony osób ubiegających się o środki. 

— Spotykane są argumenty typu: „moje hobby jest niezbędnym kosztem utrzymania” lub „nie mogę pracować, bo to poniżej mojego wykształcenia”. Sąd bada jednak realną zdolność do samodzielnego utrzymania, a nie subiektywne przekonanie o należnym poziomie życia — dodaje prawnik.

Widzimy więc, że w obliczu nadchodzących zmian prawnych w 2026 roku, skuteczna walka o alimenty przestaje być kwestią domysłów, a staje się procesem opartym na twardych danych z cyfrowych baz i mediów społecznościowych. Kluczem do sukcesu na sali rozpraw jest dziś nie tylko znajomość nowych limitów finansowych, ale przede wszystkim umiejętne wykazanie realnego stylu życia i potencjału zarobkowego rodzica.

Źródło: BiznesInfo

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
ZUS, pracownicy
ZUS zalany wnioskami. Polacy masowo upominają się o pieniądze
Kontrole ZUS, B2B
Prawnik ostrzega: ZUS ruszył na łowy. Te umowy są teraz pod lupą
Pożeracz energii
To największy "pożeracz" energii w twoim domu. Polacy prawie nigdy nie odłączają go od prądu
trzynasta emerytura, ZUS
ZUS zmienia zasady wypłat trzynastek. Ujawniono cały harmonogram
Pieniądze dziecko
1000 zł miesięcznie na dziecko dla tej grupy rodziców. Nie każdy o tym pamięta, a zasady są proste
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: