Trzy nowości w mObywatelu. Załatwisz formalności od ręki, w urzędach i bankach zrobi się pusto
Cyfryzacja administracji w Polsce przyspiesza, a smartfony sukcesywnie zastępują portfele. Wprowadzane aktualizacje w rządowym systemie to bezpośrednia odpowiedź na rosnącą potrzebę ochrony naszych danych oraz ułatwienia w planowaniu podróży. Zmiany obejmują obszary kluczowe dla spokoju obywateli. Uwielbiana aplikacja właśnie zyskała nowe funkcje. Oto trzy nowe funkcje, które działają już od 10 marca.
- Cyfryzacja w Polsce postępuje
- mObywatel zyskał rzeszę użytkowników
- Aplikacja mObywatel zyskała nowe funkcje
Cyfryzacja w Polsce postępuje
Proces przenoszenia naszego życia do wirtualnej rzeczywistości postępuje w niesłabnącym tempie. Unia Europejska od lat kładzie ogromny nacisk na budowę jednolitego rynku cyfrowego. Zgodnie z unijnymi założeniami programu "Droga ku cyfrowej dekadzie”, do końca obecnej dekady aż osiemdziesiąt procent obywateli wspólnoty ma powszechnie korzystać z bezpiecznej elektronicznej identyfikacji. Takie cele przedstawiła Komisja Europejska w raporcie z września 2023 roku.
Polska w tym technologicznym wyścigu systematycznie nadrabia zaległości i konsekwentnie poprawia swoje wyniki, starając się dorównać do poziomu zachodnich państw. Cyfryzacja w Polsce stała się twardą rzeczywistością, co przynosi wymierne oszczędności czasu i publicznych pieniędzy. Z analiz wynika, że obsługa obywatela za pomocą dedykowanych narzędzi elektronicznych jest znacznie tańsza dla budżetu państwa niż tradycyjna wizyta przy okienku. Wskazują na to liczne opracowania i szacunki ekspertów badających efektywność krajowej e-administracji.

Nad Wisłą scyfryzowano kluczowe obszary relacji na linii państwo-obywatel, co widać na każdym kroku. Stabilnie funkcjonują elektroniczne recepty czy zwolnienia lekarskie, a obieg dokumentów w urzędach jest redukowany do minimum. Bez fizycznego portfela wciąż możemy w pełni sprawnie funkcjonować. Wystarczy telefon, by wylegitymować się podczas kontroli drogowej, odebrać przesyłkę na poczcie czy załatwić sprawę w urzędzie skarbowym. Odejście od noszenia tradycyjnych, plastikowych kart to obecnie bezdyskusyjny fakt. Jeszcze dekadę temu taki scenariusz wydawał się zupełnie nierealny, a dziś stanowi standard.
mObywatel zyskał rzeszę użytkowników
Centralnym punktem tej bezprecedensowej rewolucji jest mObywatel. To bezpłatna aplikacja mobilna rozwijana przez Ministerstwo Cyfryzacji. W ujęciu praktycznym program ten to nasz osobisty asystent, w którym bezpiecznie przechowywane są wirtualne odpowiedniki najważniejszych dokumentów. Jak pokazują statystyki, ten poręczny mobilny portfel został pobrany już ponad szesnaście milionów razy, co potwierdza komunikat Ministerstwa Cyfryzacji z lutego 2024 roku.
Kluczową funkcją całego innowacyjnego ekosystemu jest powszechnie znany mDowód. To pełnoprawny, cyfrowy dokument tożsamości, który od połowy ubiegłego roku jest honorowany na równi z tradycyjnym plastikiem w wielu instytucjach, choć wciąż istnieją pewne wyjątki, takie jak przekraczanie granicy czy niektóre procedury paszportowe.
Co ciekawe, wirtualny dokument posiada zupełnie inną serię, numer oraz datę ważności niż jego fizyczny odpowiednik. Taka zmiana znacząco podniosła poziom bezpieczeństwa obrotu prawnego. Aplikacja mObywatel oferuje użytkownikom jednak znacznie szerszy wachlarz możliwości. Znajdziemy w niej między innymi popularny moduł mPrawo Jazdy. Opcja ta ostatecznie zwalnia kierowców z obowiązku fizycznego wożenia dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów. Zarejestrowani użytkownicy za pomocą zaledwie kilku kliknięć sprawdzają na bieżąco zebrane punkty karne, weryfikują ważność polisy OC czy uzyskają błyskawiczny dostęp do e-recept.

Rządowy program wyposażono w niezwykle zaawansowane mechanizmy kryptograficzne. Dzięki temu codzienne korzystanie z platformy cechuje się wysokim stopniem bezpieczeństwa, chociaż należy pamiętać, że w cyberprzestrzeni żaden system informatyczny nie jest w stu procentach wolny od ryzyka ataków hakerskich. Większość podstawowych opcji legitymowania działa sprawnie również w trybie offline.
Ciągły rozwój platformy oznacza konieczność błyskawicznego dostosowywania jej do zmieniających się realiów rynkowych oraz rosnących zagrożeń w cyberprzestrzeni. Jak donosi portal Business Insider, aplikacja mObywatel od 10 marca zyskała trzy nowe i niezwykle użyteczne funkcje.
Aplikacja mObywatel zyskała nowe funkcje
Pierwsza z wprowadzonych innowacji to prawdziwa ulga dla każdego zaniepokojonego rodzica. Opcja ta umożliwia zdalne zgłoszenie niespodziewanego zagubienia dowodu osobistego dziecka. W przypadku kradzieży portfela naszej pociechy podczas szkolnej wycieczki opiekun może natychmiastowo zablokować utracony dokument za pomocą własnego smartfona. Takie szybkie działanie diametralnie minimalizuje ogromne ryzyko niepożądanych skutków prawnych.
Druga zmiana mocno koncentruje się na niezwykle istotnym aspekcie, jakim jest skuteczna ochrona obywateli przed kradzieżą wrażliwej tożsamości. Żyjemy obecnie w trudnych czasach, w których masowe wycieki poufnych danych z popularnych serwisów internetowych zdarzają się z niepokojącą regularnością. Według ekspertów finansowych w ubiegłym roku odnotowano w Polsce kilkadziesiąt tysięcy prób wyłudzeń kredytów na skradzione dane osobowe. Informacje te znajdują potwierdzenie w przekrojowych raportach antyfraudowych, opartych między innymi o roczne statystyki Biura Informacji Kredytowej.
W bezpośredniej odpowiedzi na to zjawisko twórcy aplikacji wdrożyli moduł pozwalający na bardzo szybkie zastrzeżenie własnego numeru PESEL. Odcięcie internetowym oszustom możliwości zaciągnięcia finansowego zobowiązania na nasze nazwisko zajmuje użytkownikowi dosłownie kilka sekund.
Trzecia cyfrowa nowość została stworzona z myślą o miłośnikach zagranicznych wyjazdów. Dalekie podróże wymagają od nas bardzo często wyrobienia nowego paszportu. Do tej pory cały proces wiązał się z koniecznością osobistego dopytywania urzędników o status wniosku. Zaktualizowane w telefonie oprogramowanie pozwala obywatelom na samodzielne, bieżące śledzenie procesu produkcji dokumentu.
Użytkownik widzi wszystko jak na dłoni, począwszy od momentu formalnego złożenia fotografii aż po automatyczne powiadomienie o możliwości osobistego odbioru gotowej książeczki. To znaczące ułatwienie organizacyjne, które eliminuje niepotrzebny stres przed urlopem. Intensywny rozwój tak użytecznych usług udowadnia, że innowacyjne technologie tworzone przez administrację państwową potrafią precyzyjnie reagować na codzienne potrzeby społeczeństwa.