Podczas piątkowej konferencji zostały podjęte tematy dotyczące Polskiego Ładu, nowych zasad związanych z koronawirusem, pojawił się również wątek cen w Polsce. Nie obyło się bez słownych przepychanek.– Apeluję do Europejskiej Partii Ludowej, żeby zrezygnowała z Nord Stream 2. Panie Donaldzie Tusku jest pan szefem EPP, proszę coś z tym zrobić, proszę nakłonić swoich kolegów z Niemiec, z Holandii, żeby zrezygnowali z tego bardzo szkodliwego projektu – powiedział podczas konferencji premier Mateusz Morawiecki. Morawiecki zaznaczył w kontekście kryzysu gazowego i podwyżek cen surowca, Niemcy z Rosją postanowiły zbudować drugą nitkę Gazociągu Północnego. – Projekt bardzo mocno wspierany przez Europejską Partię Ludową, panie Donaldzie to pan jest szefem Europejskiej Partii Ludowej, o ile wiem. Proszę coś z tym zrobić, proszę nakłonić swoich kolegów z Niemiec, z Holandii, żeby zrezygnowali z tego bardzo szkodliwego projektu, który daje narzędzie prezydentowi Putinowi do dalszego podnoszenia cen – zwrócił się do Tuska Morawiecki. Nord Stream 2 czeka jeszcze na zatwierdzenie do użytkowania przez organy regulacyjne Niemiec i UE.
Sondaż, przeprowadzony przez United Surveys, wskazuje, że Polacy nie wierzą w moc sprawczą Donalda Tuska. Zdaniem prawie połowy ankietowanych byłemu premierowi nie uda się odebrać władzy z rąk PiS. To właśnie z takimi aspiracjami Donald Tusk wraca do krajowej polityki.Z tego artykułu dowiesz się:Co ujawnia najnowszy sondażIle osób uważa, że Donald Tusk ma szansę odebrać władzę PiSIle osób jest przeciwnego zdania
Donald Tusk postanowił wrócić do krajowej polityki po siedmiu latach nieobecności. Jednak nie wszystkim ten pomysł przypadł do gustu. W trakcie wizyty byłego premiera w Szczecinie między dwiema osobami doszło do kłótni, która zakończyła się rękoczynami. Z tego artykułu dowiesz się:Co wydarzyło się w SzczecinieJakie słowa padły z ust uczestników kłótniCo Tusk mówił w trakcie wizyty
Wiele wskazuje na to, że Donald Tusk po 7 latach przerwy wróci w tym tygodniu do polityki. Polacy okazują się być podzieleni w kwestii powrotu byłego premiera. Dowodzi tego najnowszy sondaż United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej". Wynika z niego, że według 40 proc. badanych osłabi opozycję.Z tego artykułu dowiesz się:Donald Tusk ma w tym tygodniu wrócić do polskiej politykiZdaniem ponad 40 proc. Polaków powrót ten osłabi opozycjęIlu respondentów twierdzi, że Tusk wzmocni opozycję
Donald Tusk pytany przez TVN24 o głośną ostatnio sprawę "hejterów" działających w Ministerstwie Sprawiedliwości, powiedział że ta sprawa nie jest tylko specyfiką jednego ministerstwa. Według szefa RE nie można ulec złudzeniu, że sprawa Piebiaka jest tylko odizolowanym incydentem. "Przecież z tym zorganizowanym - jak to się dzisiaj mówi - hejtem, czyli z tą mową nienawiści mamy do czynienia już od kilku lat" - mówił Tusk. "Jednym z pierwszych takich najbardziej klasycznych przypadków, były wyczyny Jacka Kurskiego. Zresztą sam byłem wielokrotnie ofiarą tej metody myślenia, tego sposobu działania" - zaznaczył, co cytuje PAP.
Jutro (16.07.2019) miało odbyć się dalsze przesłuchanie Donalda Tuska w sprawie wpływów z podatku VAT do budżetu w latach 2007 - 2015, kiedy to rządy sprawowała koalicja PO-PSL. Komisja powołana przez obecny rząd w lipcu ubiegłego roku ma na celu zbadać czy środki jakie fiskus odbierał w postaci VAT trafiały w należytej ilości do budżetu. Pierwsze przesłuchanie Donalda Tuska w tej konkretnej sprawie miało miejsce 19 czerwca. Jednak według wiceprzewodniczącego komisji Kazimierza Smolińskiego reprezentującego PiS, poprzednie przesłuchanie było zbyt krótkie, aby właściwie ocenić poziom wiedzy ówczesnego premiera Polski czyli Tuska na temat nieprawidłowości VAT. Do tej pory przed komisją stanęło kilkudziesięciu świadków.
Donald Tusk wygłosił wykład pt. Nadzieja i odpowiedzialność. O konstytucji, Europie i wolnych wyborach. Wykład dotyczył miejsca i roli Polski w Europie, a także konkretnie w Unii Europejskiej. Przewodniczący Rady Europejskiej nawiązaywał zarówno do przeszłości jak i teraźniejszości i przyszłości. Jednak to wychodząc już z sali wykładowej, mówiąc do czekających na niego ludzi, Tusk wyraził kilka opinii ekonomicznych, a także nawiązał do swoich rządów.