Wyszukaj w serwisie
polska i świat praca handel finanse Energetyka Eko technologie
BiznesINFO.pl > Finanse > Skarbówka wkracza do akcji. Dzięki nowym narzędziom łatwiej wyłapie podejrzane transakcje
Olgierd Maletka
Olgierd Maletka 10.03.2023 13:15

Skarbówka wkracza do akcji. Dzięki nowym narzędziom łatwiej wyłapie podejrzane transakcje

Urząd Skarbowy
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Urząd skarbowy chce wiedzieć więcej na temat transakcji, których dokonują Polacy w Internecie. Skarbówka skontroluje czym, i za ile handlujemy, informuje serwis wyborcza.biz. 

Urzędnicy skontrolują popularne platformy sprzedażowe

Urząd Skarbowy weźmie pod lupę handel internetowy. Sprawdzane będą osoby, które sprzedają różne towary na popularnych platformach, takich jak Allegro, OLX czy Vinted.

Właściciele popularnych portali zostaną obciążeni nowymi obowiązkami. Będą musieli przekazywać Krajowej Administracji Skarbowej raporty dotyczące sprzedawców. Wszystko po to, żeby sprawdzić, czy nie prowadzimy nieopodatkowanej działalności gospodarczej.

Kto może spodziewać się kontroli?

Wyborcza.biz. informuje, że platformy sprzedażowe już kompletują dane o milionach Polaków. Jak czytamy, kontrole będą wykonywane w przypadku, gdy na jednej z platform dojdzie do 30 transakcji na minimum 2 tys. euro w ciągu roku.

„Raportowaniu nie będą podlegać sprzedawcy, którzy zawarli w okresie sprawozdawczym mniej niż 30 transakcji sprzedaży towarów, jeżeli ich łączne wynagrodzenie nie przekroczyło 2 tys. euro. Ma to na celu wykluczenie okazjonalnych sprzedaży, najczęściej prywatnych rzeczy jak ubrania lub książki” - przekazało Ministerstwo Finansów. 

Skarbówka zarządzi potężne kary

Od następnego roku platformy sprzedażowe mają dostarczać dane dotyczące sprzedaży dokonywanych przez klientów, począwszy od stycznia 2023 r. Nieprzekazanie stosownych danych fiskusowi, będzie zagrożone karą w wysokości nawet 5 mln zł.

„Wysłaliśmy już prośby do części z nich, którzy od stycznia mieli ponad 30 transakcji i ich wartość sprzedaży przekroczyła 2 tys. euro. Część osób podała nam niezbędne, wymagane przez fiskusa dane, ale nie wszyscy" - powiedział w rozmowie z serwisem wyborcza.biz., przedstawiciel jednej z takich platform.