Samochód kradziony w 2020 r. Ranking
Pxhere CC0
Autor Maria Glinka - 3 Lutego 2021

Znamy już ulubione auta złodziei. Może masz jeden z tych modeli w garażu

Samochód - zarówno tani, jak i drogi, to nadal pożądany łup wśród złodziei. W 2020 r. odnotowano ponad 6,9 tys. kradzieży aut. Na celowniku przestępców znalazły się przede wszystkim pojazdy używane i samochody produkcji japońskiej.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak na przestrzeni lat zmienia się skala kradzieży
  • Gdzie najczęściej dochodzi do przestępstw
  • Który samochód zwyciężył w rankingu kradzieży w 2020 r.

Samochód wartościową zdobyczą. Miejskie pojazdy wyjątkowo zagrożone

Samochód w dalszym ciągu cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród złodziei. Od dwóch lat liczba maszyn wyrejestrowanych z bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów utrzymuje się na podobnym poziomie.

W 2020 r. kradzieży samochodów było 6910 - o 1 proc. mniej niż w 2019 r. i o 1 proc. więcej niż w 2018 r. Portal bankier.pl zwraca jednak uwagę, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat liczba złodziei sięgająca po samochód zdecydowanie spadła. Dla przykładu w 1999 r. z bazy CEP z powodu kradzieży wyrejestrowano aż 71 543 samochodów osobowych i dostawczych (o masie 3,5 t).

Które województwo przoduje w rankingu kradzieży? Mazowieckie. Złodzieje wykradli tam aż 2699 samochodów, co stanowi prawie 40 proc. wszystkich kradzieży w 2020 r. Co ciekawe, w samej stolicy przejęto 1801 pojazdów, czyli jedną czwartą. Przyjrzyjmy się zatem, które marki i modele są najbardziej popularne wśród przestępców.

Samochód najbardziej narażony na kradzież? Pierwsza trójka zestawienia bez zaskoczeń

W kontekście marek na pierwszym miejscu w rankingu kradzieży uplasowała się Toyota. Łącznie skradziono 787 pojazdów japońskiego producenta. Według danych CEP zainteresowanie złodziei tą marką ma związek z popularnością samochodów - w 2020 r. Toyota sprzedała bowiem najwięcej nowych aut w Polsce.

Warto odnotować, że ponad trzy czwarte kradzieży Toyoty miało miejsce na Mazowszu. Za ponad połowę odpowiada sama Warszawa (56,5 proc.). Niewiele mniej, bo 778 przejętych samochodów reprezentuje markę Audi. Na trzecim miejscu tego niechlubnego podium uplasowało się BMW (628).

W pierwszej dziesiątce marek znalazły się także:

  • Volkswagen - 511,
  • Renault - 462,
  • Mercedes - 444,
  • Mazda - 345,
  • Hyundai - 284,
  • Honda - 264,
  • Nissan - 244.

Zdecydowanie inny trend wśród motoryzacyjnych przestępców można zauważyć analizując kradzione modele aut. Nasuwa się wniosek, że złodzieje najczęściej sięgają po samochody używane.

Samochód, który cieszył się największą popularnością w 2020 r., to audi A4 (214 skradzionych sztuk). Na podium uplasowały się także bmw serii 5 (175) oraz audi A6 (159).

Na dalszych pozycjach znalazła się toyota auris (159). To samochód, który zwyciężył w rankingu najczęściej kradzionych modeli w 2019 r., jednak nie jest już produkowany. Tuż za nim uplasował się inny model japońskiego producenta - toyota yaris (142), która zajęła pierwsze miejsce w zeszłorocznym zestawieniu kradzieży. Piąta lokata należała w 2020 r. do toyoty RAV-4 (140).

Dalsze pozycje rankingu wskazują, że sukcesywnie wzrasta zainteresowanie modelami dostawczymi. Samochód dostawczy, który najczęściej padał łupem złodziei to fiat ducato (137). Dużą popularnością cieszył się także renault master (128).

Co ciekawe, w ubiegłym roku złodzieje najczęściej sięgali po samochody trzyletnie. Łącznie skradziono ponad tysiąc sztuk modeli z rocznika 2017 roku. Z danych CEP wynika, że co piąte skradzione auto miało więcej niż 10 lat.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News