fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. 11.04.2018 Warszawa n/z Pusta sala kinowa.
East News, Arkadiusz Ziolek
Autor Kamila Jeziorska - 6 Lutego 2021

Kina ruszają 12 lutego, ale nie wszystkie. Jedna sieć wydała oświadczenie

Otwarcie kin zbliża się wielkimi krokami, jednakże na seans nie pójdziemy do kina Helios. Sieć kin wydała w tej sprawie specjalne oświadczenie, z którego jasno wynika, że nie czekają na 12 lutego, a akcja otwarcia kin jest niemożliwa do wykonania.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czemu Helios nie otworzy swoich kin
  • Jak pozostałe sieci kin argumentują swoje decyzje
  • Gdzie zasiądziemy na sali kinowej

Helios mówi "nie" otwarciu kina

Na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował o warunkowym otwarciu pewnych miejsc, której do tej pory zamknięte. Mowa tutaj o hotelach, kinach czy basenach. Jednakże nic co dobre nie trwa wiecznie, a "warunkowe otwarcie" potrwać ma przez dwa tygodnie. Start operacji zaplanowano na 12 lutego.

Przedstawiciele branży hotelarskiej entuzjastycznie zareagowali na propozycję rządu i podkreślili, że pozwoli im to na małe odbicie się od dna. Okazuje się, że tak optymistycznym podejściem nie wykazali się przedstawiciele kin. Sieć kin Helios wystosowała nawet specjalne oświadczenie w tej sprawie.

"Sieć kin Helios nie otworzy swoich obiektów w połowie lutego 2021 r. pomimo rządowej decyzji o takiej możliwości. Ponowne uruchomienie 50 kin w całej Polsce w zaostrzonym reżimie sanitarnym jest trudną logistycznie i kosztowną operacją - nie ma możliwości przeprowadzenia jej, jak powiedział premier, warunkowo na dwa tygodnie" - napisał w oświadczeniu przesłanym do PAP i cytowanym przez bankier.pl prezes Heliosa i członek zarządu Agory Tomasz Jagiełło.

Prezes Heliosa nazwał decyzję rządu absurdalną, a na operację otwarcia kin potrzeba minimum czterech tygodni. Podkreślił, że otwarcie kin wiąże się z przygotowaniem repertuaru czy rozmowami z dystrybutorami filmów.

Helios i...? Kto jeszcze nie czeka na otwarcie kina

"Wiemy, że widzowie chcą wrócić do instytucji kultury, w tym zwłaszcza wybrać się na seanse do kin, co potwierdzają niedawne sondaże. Sami też bardzo chcemy powrócić do działalności po kolejnej długiej przerwie, ale musimy być przygotowani pod każdym względem i mieć pewność, że nasze wysiłki i poniesione koszty nie pójdą po raz kolejny na marne" - podkreślił cytowany przez portal.

Jagiełło podkreślił, że decyzja o otwarciu kin nie była konsultowana z branżą. Mniej stanowcze oświadczenia wystosowało Multikino oraz Cinema City. Ta pierwsza sieć kin podkreśliła, że otwarcie kin jest ogromną operacją logistyczną, a decyzja rządu może zostać nagle cofnięta. W związku z tym Multikino musi w bardzo dokładny sposób zapoznać się rozporządzeniem rządu.

"Kino w przeciwieństwie do innych branż nie posiada towaru w magazynie i nie może rozpocząć sprzedaży zaraz po ogłoszeniu otwarcia. Polegamy na dystrybutorach, którzy odpowiadają za marketing powierzonych im przez producentów filmów. Dystrybutorzy potrzebują standardowo minimum 4-6 tygodni na przygotowanie filmu do dystrybucji" - podkreślono w komunikacie Multikina.

Cinema City w swoim oświadczeniu podkreśliło, że poza samymi seansami, ważna jest także konsumpcja posiłków na sali. Kinomaniacy podkreślają, że jeśli duże sieci nie zostaną otwarte, zawsze mogą udać się do najbliższego kina studyjnego.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News