Od lipca zmiany w programie "Czyste Powietrze". Wyższe dopłaty to nie wszystko
Program Czyste Powietrze od lat stanowi fundament polskiej walki ze smogiem, jednak biurokracja i sztywne ramy finansowe często zniechęcały potencjalnych beneficjentów. Nadchodzące zmiany, zapowiadane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, mają to definitywnie zmienić. To gruntowna przebudowa całego systemu wsparcia.
- Skomplikowana droga do efektywności energetycznej
- Finansowa tarcza i bezpieczeństwo inwestora
- Nowy harmonogram i rola audytu energetycznego
Skomplikowana droga do efektywności energetycznej
Dotychczasowe zasady bywały bezlitosne. Wymóg posiadania nieruchomości przez co najmniej trzy lata przed złożeniem wniosku skutecznie blokował drogę nowym nabywcom domów do remontu. To właśnie oni, kupując starsze budynki, mają największą motywację do szybkiego przeprowadzenia termomodernizacji. NFOŚiGW po przeprowadzeniu szerokich konsultacji społecznych, w których udział wzięło 1,4 tys. uczestników przesyłając ponad 1,3 tys. uwag, zrozumiał, że obecne bariery są zbyt wysokie. Urzędnicy zapowiadają złagodzenie lub całkowite zniesienie tego restrykcyjnego limitu czasowego, co pozwoli na rozpoczęcie prac niemal natychmiast po zakupie nieruchomości.
Dodatkowym ułatwieniem ma być rezygnacja z przymusowej pełnej termomodernizacji. Nowe podejście zakłada większą elastyczność, choć decydujące zdanie będzie miał Europejski Bank Inwestycyjny. Instytucja ta nadzoruje Fundusz Modernizacyjny, z którego płyną środki na program. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, inwestorzy będą mogli skupić się na tych etapach remontu, które są dla nich w danym momencie najbardziej opłacalne.
Finansowa tarcza i bezpieczeństwo inwestora
Najbardziej wyczekiwaną przez rynek zmianą jest systematyczna waloryzacja kwot dofinansowania. Ceny materiałów budowlanych oraz usług monterskich cechowały się ostatnio dużą zmiennością, przez co sztywne limity dotacji szybko stawały się nieadekwatne do realiów rynkowych. Plan zakłada, że maksymalne kwoty dofinansowania na konkretne prace, takie jak ocieplenie ścian czy wymiana stolarki okiennej i drzwiowej, będą aktualizowane raz w roku.
Ma to zagwarantować, że realna wartość wsparcia nie będzie topnieć wraz z inflacją. Równolegle ministerstwo oraz NFOŚiGW planują uszczelnienie systemu i ochronę beneficjentów “Czystego Powietrza” przed nieuczciwymi firmami wykonawczymi. Rozwiązaniem mają być weksle zabezpieczające wystawiane przez wykonawców oraz wprowadzenie trójstronnych umów pomiędzy WFOŚiGW, właścicielem domu a firmą wykonawczą. Taka konstrukcja prawna ma zapewnić, że środki z prefinansowania trafią wyłącznie do rzetelnych podmiotów. Co więcej, czas na rozliczenie zaliczki zostanie wydłużony ze 120 do 180 dni, co da wykonawcom większy margines bezpieczeństwa przy realizacji skomplikowanych projektów.

Nowy harmonogram i rola audytu energetycznego
Harmonogram prac jest już dość precyzyjny. Pierwsze korekty w regulaminie programu mają wejść w życie najpóźniej od lipca 2026 roku. Kolejna transza zmian, w tym te wymagające akceptacji ze strony EBI, ma pojawić się tuż po Nowym Roku.
Ważnym sygnałem dla rynku jest planowane wprowadzenie specjalnego bonu na audyt energetyczny. Usługa ta, będąca fundamentem dobrze zaplanowanej inwestycji, ma być finansowana za pośrednictwem gminnych operatorów. Dzięki temu właściciel domu otrzyma profesjonalną ekspertyzę bez konieczności angażowania własnych środków na starcie, co często stanowiło barierę psychologiczną. Państwo rozważa również stworzenie oficjalnej listy sprawdzonych firm wykonawczych.
Wszystkie te działania mają jeden cel: przyspieszenie tempa wymiany starych kotłów i docieplania budynków, co bezpośrednio przekłada się na niższe rachunki za ogrzewanie i czystsze powietrze w naszych miastach. Reforma ma sprawić, że program stanie się realnym, elastycznym narzędziem wspierającym modernizację polskich domów na niespotykaną dotąd skalę.