Nowy zakaz na dworcach i lotniskach. Z bagażem będzie trudniej
Owinięcie walizki folią na lotnisku jeszcze do niedawna było standardową usługą, z której korzystały miliony podróżnych w całej Europie. Teraz ten obraz zaczyna się zmieniać. Unia Europejska przyjęła przepisy, które mają radykalnie ograniczyć jednorazowe opakowania z plastiku – a wśród nich znalazły się również rozwiązania powszechnie stosowane na lotniskach i dworcach kolejowych. Choć pełny zakaz wejdzie w życie dopiero za kilka lat, część portów lotniczych już dziś reaguje na nowe regulacje, a operatorzy usług muszą przygotować się na zniknięcie jednego z dochodowych elementów infrastruktury.
- Co dokładnie zmienia nowe prawo?
- Dlaczego folia do owijania bagażu została uznana za „zbędny odpad”?
- Co to oznacza dla pasażerów podróżujących z Polski?
Nowe prawo UE wchodzi w życie. Co dokładnie zmienia rozporządzenie PPWR?
Unia Europejska przyjęła nowe przepisy dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych, znane jako PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation). Kluczowe jest to, że PPWR ma formę rozporządzenia, a nie dyrektywy — oznacza to, że będzie stosowane bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich, bez potrzeby wdrażania go do prawa krajowego. Regulacja została uzgodniona przez Parlament Europejski oraz Rada Unii Europejskiej i ma na celu ograniczenie ilości odpadów, zwłaszcza tych pochodzących z jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych.
Przepisy przewidują m.in.
- zakaz wprowadzania do obrotu wybranych jednorazowych opakowań plastikowych,
- zwiększenie udziału recyklingu
- redukcję tzw. zbędnych opakowań.
Kluczową datą jest 1 stycznia 2030 r., od kiedy część zakazów zacznie obowiązywać w całej UE.

Koniec foliowania bagażu? Jak UE interpretuje zbędne opakowania
Wśród opakowań uznanych przez unijnych legislatorów za zbędne znalazły się te, które służą jednorazowemu zabezpieczeniu produktu lub przedmiotu, a po użyciu stają się odpadem bez możliwości ponownego wykorzystania. Do tej kategorii zaliczana jest folia termokurczliwa i stretch używana do owijania walizek pasażerskich na lotniskach i dworcach.
Argumentacja UE opiera się na trzech filarach:
- jednorazowości takiej folii,
- braku realnej możliwości ponownego użycia
- sprzeczności z zasadą gospodarki o obiegu zamkniętym.
Co istotne, zakaz nie dotyczy folii wykorzystywanej w logistyce i transporcie towarów, np. do zabezpieczania palet czy ładunków — wyjątek ten został utrzymany ze względu na bezpieczeństwo łańcucha dostaw. Mówimy wyłącznie o bagażu pasażerskim, czyli usłudze znanej podróżnym z hal odlotów.
Lotniska reagują wcześniej. Jak to wygląda w praktyce w UE i w Polsce
Choć pełne przepisy wejdą w życie dopiero w 2030 r., część portów lotniczych już teraz dostosowuje się do nowego podejścia. Na lotnisku w Hanowerze pasażerowie są oficjalnie informowani, by nie owijać bagażu folią, a usługa ta została w praktyce wycofana. Inaczej wygląda sytuacja na lotnisku Zaventem w Brukseli, gdzie foliowanie walizek nadal funkcjonuje, choć jest kosztowne — cena waha się od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu euro, w zależności od wielkości bagażu. Operator deklaruje przy tym wykorzystanie folii zawierającej materiały z recyklingu oraz możliwość jej ponownego przetworzenia.
W Polsce usługa wciąż jest dostępna na Lotnisku Chopina i cieszy się zainteresowaniem pasażerów, zwłaszcza w sezonie wakacyjnym. Punkt foliowania działa w terminalu i obsługuje zarówno bagaż rejestrowany, jak i większe walizki podróżne. Koszt zabezpieczenia walizki wynosi obecnie ok. 59 zł za mniejszy bagaż i ok. 79 zł za większy, a usługa realizowana jest od ręki, bez wcześniejszej rezerwacji. Dla wielu podróżnych to szybki sposób na zabezpieczenie zamków, uchwytów i powierzchni walizki przed uszkodzeniem w trakcie transportu. Zgodnie z unijnymi regulacjami, tego typu punkty mają być jednak wygaszane stopniowo, co oznacza, że lotniska – także w Polsce – w kolejnych latach będą musiały zastąpić je rozwiązaniami zgodnymi z nowymi zasadami ograniczania jednorazowych opakowań.
Co to oznacza dla pasażerów i operatorów lotnisk
Dla podróżnych oznacza to koniec pewnej rutyny, która przez lata była postrzegana jako dodatkowe zabezpieczenie bagażu. Dla operatorów lotnisk i firm świadczących usługi pomocnicze to z kolei utrata części przychodów i konieczność szukania alternatywnych rozwiązań — np. wielorazowych pokrowców czy innych form zabezpieczeń zgodnych z nowymi regulacjami. Zmiana wpisuje się w szerszą strategię UE, której celem jest redukcja ilości odpadów opakowaniowych o 5 proc. do 2030 r., 10 proc. do 2035 r. i 15 proc. do 2040 r.. W praktyce oznacza to, że podobnych decyzji — eliminujących usługi i produkty uznane za zbędne — w kolejnych latach może być więcej, a lotniska i dworce staną się jednym z widocznych frontów tej transformacji.
Branża i operatorzy już dziś wskazują kilka alternatyw, które wpisują się w unijne cele środowiskowe:
- wielorazowe pokrowce na walizki – materiałowe lub silikonowe, które można używać przez wiele lat,
- paski zabezpieczające z zamkiem lub kodem – ograniczają ryzyko przypadkowego otwarcia bagażu,
- twarde walizki z dodatkowymi zabezpieczeniami – coraz popularniejsze wśród linii lotniczych,
- usługi monitoringu i plombowania bagażu, które nie generują odpadów jednorazowych.
Źródło: Biznes Info, europarl.europa.eu, eur-lex.europa.eu, lotnisko-chopina.pl, hannover-airport.de, brusselsairport.be