biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Nie czekaj z zakupem tych urządzeń. Nowa opłata od 2026 roku uderzy w ceny elektroniki
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 02.01.2026 06:27

Nie czekaj z zakupem tych urządzeń. Nowa opłata od 2026 roku uderzy w ceny elektroniki

Nie czekaj z zakupem tych urządzeń. Nowa opłata od 2026 roku uderzy w ceny elektroniki
fot. vcgcorbis/canva

Zakup nowoczesnej elektroniki coraz częściej zależy nie tylko od parametrów technicznych, ale również od kwestii finansowych. Zbliżające się zmiany w przepisach dotyczących rekompensat z tytułu praw autorskich wywołują dyskusje o ostatecznej cenie urządzeń. Planowane na początek 2026 roku wprowadzenie opłaty od smartfonów nie odbędzie się według pierwotnego harmonogramu. Nie oznacza to, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego całkowicie wycofuje się z procesu legislacyjnego. Jakie urządzenia obejmie opłata reprograficzna? 

  • Nowa opłata reprograficzna od 1 stycznia 2026 roku? Legislacyjny poślizg
  • Czy nowa opłata reprograficzna podniesie ceny sprzętu elektronicznego dla konsumentów?
  • Jakie urządzenia elektroniczne obejmie nowa opłata reprograficzna?
  • Jaki jest cel wprowadzenia nowej opłaty reprograficznej i kto na niej skorzysta?

Nowa opłata reprograficzna od 1 stycznia 2026 roku? Legislacyjny poślizg

Opłata reprograficzna to konstrukcja prawna znana już od lat 90. Taki mechanizm, oprócz tego, że funkcjonuje w Polsce od 1994 roku, jest też wymagany przez prawo Unii Europejskiej. Opłata reprograficzna, znana też jako opłata od czystych nośników, ma zapewniać twórcom wynagrodzenie za korzystanie z ich utworów w ramach dozwolonego użytku. Obecnie jednak dotyczy ona głównie przestarzałych urządzeń, takich jak magnetowidy czy kasety VHS, ponieważ tabela opłat nie była aktualizowana od kilkunastu lat.

Dlatego projekt nowej opłaty reprograficznej został przedstawiony do konsultacji w lipcu 2025 r., rozszerzając listę urządzeń uwzględnionych w rozporządzeniu. Nowa danina nie zostanie wprowadzona w drodze ustawy, lecz poprzez zmianę rozporządzenia ministra kultury, co eliminuje konieczność przeprowadzania pełnego procesu legislacyjnego w parlamencie. Taka ścieżka prawna sprawia, że proces wdrożenia jest szybki, cichy i omija skomplikowane procedury wymagane przy standardowych zmianach podatkowych.

Należy podkreślić, że środki z opłaty reprograficznej nie zasilają budżetu państwa, lecz trafiają bezpośrednio do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Zgodnie z nowymi wytycznymi, producenci będą zobowiązani do uiszczenia dodatkowej kwoty wynoszącej od 1% do 2% ceny każdego sprzedawanego urządzenia.

Prognozy wskazują, że w 2026 roku można spodziewać się droższej elektroniki, a ceny sprzętu wzrosną w bezpośrednim związku z nowymi regulacjami. Przewiduje się, że opłata reprograficzna, ukryta w cenie finalnego produktu, stanie się kolejnym cichym obciążeniem finansowym nakładanym na konsumentów. Problem jednak w tym, że data wejścia w życie nowej “opłaty od smartfona" nieoczekiwanie uległa zmianie.

Nie czekaj z zakupem tych urządzeń. Nowa opłata od 2026 roku uderzy w ceny elektroniki
Fot. Anastasia Shuraeva, Pexels/Canva

Czy nowa opłata reprograficzna podniesie ceny sprzętu elektronicznego dla konsumentów?

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pierwotnie chciało, by nowe przepisy obowiązywały od 1 stycznia 2026 roku, ale termin ten nie zostanie dotrzymany. Rozporządzenie nie zostało podpisane, a projekt nadal jest konsultowany między resortami i wymaga dodatkowych ustaleń. Piotr Jędrzejowski, rzecznik prasowy ministerstwa w odpowiedzi na zapytanie WPN, podkreśla, że prace nad projektem przepisów o opłacie reprograficznej wciąż trwają, dlatego można sądzić, że wejście uwspółcześniona wersja tej opłaty w życie to tylko kwestia czasu. 

Po wejściu rozporządzenia w życie konsumenci nie zobaczą opłaty reprograficznej wyszczególnionej na paragonie, co oznacza, że zostanie ona ukryta w cenie produktu. Brak przejrzystości sprawi, że nabywca nie będzie w stanie zweryfikować, jaka część podwyżki wynika z daniny, a jaka z polityki marżowej producenta, co może prowadzić do ukrytych wzrostów cen, których koszty mogą wzrosnąć w sposób trudny do oszacowania.

Tymczasem Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego stanowczo podkreśla, że opłata reprograficzna nie jest podatkiem, a resort przekonuje, iż jej wprowadzenie „nie podniesie cen sprzętu”. Przedstawiciele rządu argumentują, że mechanizm ten nie stanowi nowej daniny fiskalnej, a minister Marta Cienkowska zapewnia, że koszty zostaną pokryte przez producentów, a nie przez konsumentów. 

Analizy ekspertów rynku cyfrowego oraz ekonomistów stoją jednak w sprzeczności z narracją urzędową, wskazując, że wyższe koszty operacyjne rzadko pozostają po stronie wytwórców. Eksperci zwracają uwagę, że w sektorze elektroniki panuje agresywna konkurencja, a marże są relatywnie niskie. Zgodnie z logiką rynkową, koszt wprowadzenia opłaty zostanie przetransferowany na klienta, ponieważ producenci, zmuszeni do zapłaty od 1% do 2% więcej za sprzęt, zrekompensują to sobie w wyższej cenie detalicznej. Już nawet 1-procentowa opłata może sprawić, że smartfony zdrożeją o 5-7 proc.

Jakie urządzenia elektroniczne obejmie nowa opłata reprograficzna?

Mimo iż nowa opłata reprograficzna formalnie nie posiada statusu podatku, to jej zakres oddziaływania jest szeroki. Regulacja obejmie kluczowe kategorie elektroniki użytkowej, w tym laptopy, telewizory oraz tablety. Podwyżki cen związane z tym mechanizmem dotyczyć będą także smartfonów i szeroko pojętego sprzętu audio-wideo.

Oto lista urządzeń i nośników objętych nową opłatą reprograficzną: 

  • Telefon komórkowy z wbudowaną pamięcią od 32 GB - opłata 1 proc. 
  • Tablet z wbudowaną pamięcią od 32 GB - opłata 1 proc. 
  • Komputer stacjonarny, komputer przenośny - opłata 1 proc. 
  • Telewizor z wbudowaną pamięcią lub funkcją nagrywania - opłata 1 proc. 
  • Dekoder telewizyjny z wbudowaną pamięcią lub funkcją nagrywania - opłata 1 proc. 
  • Cyfrowy odtwarzacz audio z wbudowaną pamięcią - opłata 1 proc. 
  • Cyfrowy odtwarzacz audio-wideo z wbudowaną pamięcią - opłata 1 proc. 
  • Przenośne urządzenie do nagrywania na płyty CD, DVD i Blu-Ray - opłata 1 proc. 
  • Dysk twardy (HDD, SSD), w tym zewnętrzny - opłata 1 proc. 
  • Karta pamięci zewnętrznej (w tym pendrive) - opłata 1 proc. 
  • Płyta CD - opłata 2 proc. Płyta DVD, Blu-Ray - opłata 2 proc. 
  • Kopiarka (atramentowa, laserowa, analogowa, termosublimacyjna) - opłata 2 proc. 
  • Skaner (w tym ręczny i szczelinowy) - opłata 2 proc. 
  • Drukarka atramentowa i laserowa - opłata 1,5 proc. 
  • Papier formatu A3 i A4 - opłata 0,75 proc. 
  • Urządzenie wielofunkcyjne ze skanerem lub kopiarką - opłata 2 proc. 
  • Kopiarka, drukarka lub urządzenie wielofunkcyjne wielkoformatowe (powyżej A3) - opłata 1 proc. (nie więcej niż 100 zł) 
  • Magnetofon, magnetowid - opłata 0,01 proc.

Mimo zapewnień ze strony decydentów, rynek rządzi się prawami, w których koszty zazwyczaj przenoszone są na ostatecznego odbiorcę, a eksperci przewidują, że finalnie ciężar nowej opłaty spocznie na kliencie. Eksperci wskazują, że przewidywana podwyżka nie musi być symboliczna i dotknie praktycznie wszystkiego, co posiada ekran lub pamięć. Według analityków, fakt, że klient finalnie zapłaci za nową opłatę, jest równoznaczny z nieuniknionym wzrostem cen wymienionych urządzeń.

Jaki jest cel wprowadzenia nowej opłaty reprograficznej i kto na niej skorzysta?

Oficjalnym celem opłaty reprograficznej jest zapewnienie wynagrodzenia twórcom za legalne, prywatne kopiowanie utworów na urządzeniach elektronicznych. Założeniem tej regulacji jest „rekompensata uczciwej kultury”, przy czym rząd konsekwentnie unika stosowania w tym kontekście terminu „podatek”.

Szacunki finansowe wskazują, że prognozowany roczny zysk dla środowisk twórczych z tytułu nowej opłaty wyniesie około 200 milionów złotych. Mimo że ministra Marta Cienkowska twierdzi, iż opłata stanowi zaledwie jeden procent marży, mechanizm ten działa jak typowa danina obciążająca rynek, co wskazuje na jego ekonomiczny wpływ i sposób przenoszenia kosztów. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Samolot lecący
Znane biuro podróży idzie na dno? Wakacje tysięcy Polaków zagrożone
ceny energii, rachunki
Rachunki za prąd eksplodują od nowych taryf. Tyle Polacy zapłacą od 2026 r.
Kontrola
Kontrole pukają do drzwi i sprawdzają, kto jest w środku. Tysiące adresów na liście
PIT
Podatnicy muszą się pilnować. Pułapki w ulgach i nowe obowiązki raportowe
cmentarz
Zmiana wejdzie w życie za 4 dni. Dotyczy wszystkich pogrzebów bez wyjątku
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: