mandat
Pixabay/sesuk
Autor Maria Glinka - 25 Lutego 2020

500 zł mandatu podczas spaceru po lesie to nie wszystko. Czasem grozi także sąd

Mandat za spacer po lesie może wynosić nawet pół tysiąca złotych. W niektórych sytuacjach grozi nawet sąd. Polskie prawo nie przestaje zaskakiwać obywateli.

Mandat dla spacerowiczów

Mandat za przechadzanie się po lesie może dziwić, ale tak stanowią przepisy. Portal moto.pl podaje, że za złamanie konkretnych zasad spacerowania po lesie grozi wysoka kara pieniężna. Zwykłe spacerowanie po drogach użyteczności publicznej, pod warunkiem przestrzegania znaków, nie podlega karze finansowej. Sytuacja w lesie jest diametralnie inna.

Badanie na koronawirusa ma kosztować 500 złotych? Zarządzenie warszawskiego szpitala wywołuje oburzenieBadanie na koronawirusa ma kosztować 500 złotych? Zarządzenie warszawskiego szpitala wywołuje oburzenieCzytaj dalej

Nie tylko ludzie, ale i pojazdy

Do lasu można wjechać jedynie na odpowiednio oznakowane drogi, choć pojazdy nie są w ogóle mile widziane na terenach zalesionych. Rozdział 5. Ustawy o lasach doprecyzowuje definicję "oznaczenia drogowego". Ma ono służyć wyznaczeniu konkretnego kierunku poruszania się przez las w stronę oddaloną o określoną odległość lokalizacji, co jest wskazane odpowiednim znakiem.

Na swojej stronie internetowej Lasy Państwowe podają, że szlabany i znaki zakazujące poruszania się po drogach leśnych nie są obligatoryjnie ustawiane w lasach, ponieważ ten zakaz wynika bezpośrednio z ustawy o lasach z 1991 r. i obowiązuje przez cały rok.

Chęć spędzenia czasu na łonie natury może zakończyć się przykrą niespodzianką, gdy na naszej drodze pojawią się strażnicy leśni. Również parkowanie w niedozwolonych obszarach lasu może skończyć się karą finansową. Zgodnie z przepisami każdy pojazd silnikowy - samochód, motocykl, skuter czy quad powinien być pozostawiony tylko w miejscu wyraźnie do tego przeznaczonym.

Absolutna awangarda elektroniczna. TOP 10 smartfonówAbsolutna awangarda elektroniczna. TOP 10 smartfonówCzytaj dalej

Wysokie kary, a nawet sąd

Za wjazd do lasu kierowca nie otrzyma punktów karnych, ale strażnik leśny dysponuje prawem nałożenia kary pieniężnej w wysokości od 20 zł do 500 zł. Praktyka wskazuje, że najczęściej przyznaje się grzywny najniższego rzędu z uwagi na brak wiedzy obywateli o zasadach poruszania się po lesie. Jednak gdy dojdzie do sporu między kierowcą a strażnikiem, kara bez wątpienia będzie wysoka.

Sąd grozi kierowcy w wypadku, gdy szkody przez niego wyrządzone są znacznych rozmiarów. Co zawiera się w tym sformułowaniu? Lasy Państwowe podają, że za "znaczną szkodę" uznaje się: kradzież drzewa, zniszczenie fragmentu lasu, budowli lub urządzenia. Taki występek kwalifikuje się do kary wyższej niż 500 zł - "strażnik składa wniosek do sądu o ukaranie i staje się oskarżycielem publicznym", dodaje moto.pl. Otrzymanie najdotkliwszej kary w postaci postępowania sądowego nie jest wcale takie trudne. Wystarczy, że pojazd porusza się poza drogami leśnymi po ściółce lub doświadcza wycieku - plama oleju napędowego bez wątpienia zostanie zinterpretowana przez straznika jako szkodliwa dla terenu leśnego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Akcja straży w parku Moczydło. Łabędź zaplątał się w linkę wędkarską
  2. Chłopiec chory na niezwykle rzadką chorobę nie chce żyć. Wszystko przez rówieśników, którzy go wyśmiewają
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. ZUS zdradził sekret jak dostawać emeryturę o 15 proc. większą. Ma to być wyjątkowo proste
  5. Możesz zapłacić 270 zł albo nałożą na ciebie karę. Kontrole trwają w całym kraju
  6. Wprowadzono dodatkowe kontrole na polskich lotniskach. Ważna wiadomość dla turystów
Najdroższe samochody świata. TOP 10 pięknych aut wartych fortunęNajdroższe samochody świata. TOP 10 pięknych aut wartych fortunęCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News