Loty nadal uziemione, jest decyzja premiera
Jan BIELECKI/East News
Autor Maria Glinka - 9 Maja 2020

Linie lotnicze podrywają floty, a zakaz lotów nad Polską przedłużony. Premier wyznaczył nową datę

Loty krajowe i międzynarodowe będą w dalszym ciągu uziemione. Z nowego rozporządzenia podpisanego przez premiera Mateusza Morawieckiego wynika, że zakaz ruchu lotniczego na terytorium Polski będzie obowiązywał co najmniej do 23 maja.

Loty wstrzymane

Loty nad terytorium Polski nadal będą niemożliwe. Dotychczasowe przepisy, które uziemiły linie lotnicze, obowiązywały do 9 maja. Nowe rozporządzenie, podpisane przez premiera Mateusza Morawieckiego, wchodzi w życie 10 maja. Wynika z niego, że zakaz lotów zostanie podtrzymany do 23 maja 2020 r.

Zakaz nie obejmuje rejsów zleconych przez Prezesa Rady Ministrów i lotów czarterowych realizowanych przez obcych przewoźników celem powrotu ich obywateli do kraju. Wyjątek stanowią również statki powietrzne, które lądują, aby załadować lub dostarczyć towary i pocztę – podaje tvn24.pl.

Forsal: W nocy Sejm przeforsował przepis warty miliardy zł. Niespodziewanie dołączył go do tarczy 3.0Forsal: W nocy Sejm przeforsował przepis warty miliardy zł. Niespodziewanie dołączył go do tarczy 3.0Czytaj dalej

PLL LOT przedłużył uziemienie lotów

Polskie Linie Lotnicze LOT już wcześniej oznajmiły, że zawieszają wszystkie rejsy aż do 31 maja. Dotyczy to połączeń pasażerskich – zarówno krajowych, jak i międzynarodowych. Przewoźnik argumentuje swoją decyzję „niestabilną sytuacją na międzynarodowych rynkach lotniczych oraz obostrzeniami w dobie pandemii”.

Celem zadbania o komfort i bezpieczeństwo klientów LOT postanowił wdrożyć nowe procedury wymiany biletów lotniczych. Dzięki temu pasażerowie mogą wyznaczyć elastyczną datę lotu lub zmienić jego trasę w okresie dwóch lat. Poza tym, w zamian za loty, które miały zostać zrealizowane między 15 marca a 31 maja 2020 r., klienci otrzymają voucher, który jest ważny przez rok. Pasażerowie, których loty zostały odwołane przez pandemię, mogą przesunąć datę podróży – ale maksymalnie rok od jej pierwotnego terminu.

Resort rozwoju zabrał głos w sprawie salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Już niedługo otwarciaResort rozwoju zabrał głos w sprawie salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Już niedługo otwarciaCzytaj dalej

Niektóre linie wznowiły loty

Z uwagi na trudną sytuacją finansową popularne w Polsce linie lotnicze Wizz Air postanowiły wznowić niektóre rejsy. Od 1 maja 2020 r. możliwe jest podróżowanie z Wiednia i London Luton na trasie w tą i z powrotem. Wiedeń otworzył połączenia z Ad-Dauhą, Dortmundem, Dusseldorfem, Frankfurtem, Hamburgiem, Lizboną, Mińskiem i Sofią. Z londyńskiego lotniska można udać się z kolei do Budapesztu, Bratysławy, Belgradu, Lizbony, Tel Avivu i Koszyc.

Uruchomienie niektórych połączeń nie oznacza jednak powrotu do normalności. Po wylądowaniu na lotnisku w Wiedniu należy przekazać pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa, który musi być przeprowadzony w ciągu ostatnich czterech dni. Możliwe jest wykonanie badania na lotnisku – kosztuje 190 euro, a czas oczekiwania na wyniki to ok. trzech godzin. W poniedziałek 70 osób skorzystało z lotniskowych testów, a był to zaledwie pierwszy dzień, w którym port lotniczy oferował badanie. „W kolejnych dniach było podobnie” – wyznał rzecznik lotniska Peter Kleemann.

Wraz ze stopniowym przygasaniem pandemii i powrotem podróży biznesowych i turystycznych Wizz Air liczy na wzrost popytu. „Obecnie działamy na poziomie 10 proc. przepustowości i przewidujemy wzrost do 70 proc. w ciągu najbliższych trzech miesięcy” – oznajmiła Georgina Reevs z biura prasowego linii lotniczych.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Rząd szykuje nowy podatek. Dotknąć on może bardzo wielu Polaków
2. W tej sytuacji brakuje odpowiednich słów. Jedna z najstraszniejszych interwencji obrońców zwierząt w Polsce, w ostatnim czasie

Zróżnicowane strategie przewoźników

Z kolei niskobudżetowy rywal Wizz Aira – Ryanair podjął decyzję o przedłużeniu do 28 maja maksymalnie ograniczonego rozkładu lotów, obejmującego połączenia niemal wyłącznie z brytyjskich i irlandzkich lotnisk.

Część tradycyjnych linii lotniczych wznowiła niektóre połączenia – po kilkutygodniowej przerwie samolot portugalskich linii TAP poleciał z Lizbony do Paryża. Uruchomienie 23 rejsów rozważają też Qatar Airways i Turkish Airlines.

Pesymistyczne prognozy dla branży lotniczej

Mimo powolnego znoszenia obostrzeń przez poszczególne państwa europejskie, koronawirus uderzył w branżę turystyczną zbyt mocno, aby szybko uporała się ze stratami finansowymi. Zdaniem Willie'ego Walsha, szefa koncernu AIG, właściciela m.in. British Airways, popyt na podróże powróci dopiero w 2023 r. Prezes poinformował, że w związku z tym konieczna będzie masowa redukcja zatrudnienia – szacuje, że zwolnionych zostanie ok. 12 tys. pracowników brytyjskich linii lotniczych.

Do podobnego kroku zmuszony był Wizz Air, który zmniejszył zatrudnienie o 20 proc. Pandemia dała się we znaki także największemu amerykańskiemu przewoźnikowi - American Airlines zapewnia swoim pracownikom tylko część wypłaty.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kandydat na prezydenta Polski został zatrzymany przez policję
  2. Niezwykła przemiana Magdy Gessler. Kwarantanna jej służy, internauci są pod wrażeniem
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Dramatyczny wynik koronawirusa na świecie. Wielu się obawiało, niestety
ZUS będzie prześwietlał przedsiębiorców. Szuka tych, którzy nielegalnie pobrali postojoweZUS będzie prześwietlał przedsiębiorców. Szuka tych, którzy nielegalnie pobrali postojoweCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News