Lotnisko zamieni się w kostnicę
pixabay.com
Autor Maria Glinka - 28 Marca 2020

System nie daje już rady. Drugie największe miasto kraju zmieni lotnisko w kostnicę

Lotnisko w Birmingham zostanie przebudowane w tymczasową kostnicę, która pomieści 1,5 tys., a docelowo nawet 12 tys. ciał. Wszystko przez coraz większe żniwo, jakie zbiera koronawirus na Wyspach Brytyjskich. Czwartek był rekordowy pod względem liczby zgonów – zmarło 181 osób, z czego aż 164 w Anglii.

Lotnisko zamieni się w kostnicę

Lotnisko, a dokładniej jeden z jego hangarów, zostanie przekształcone w miejsce do przechowywania ciał zmarłych. Pracę nad tym przedsięwzięciem już się rozpoczęły – oznajmił rzecznik portu lotniczego.

Zgodnie z planem do nowej kostnicy mają trafić ciała z całego regionu. Wobec drastycznego wzrostu liczby zgonów zarządcy spodziewają się, że trzeba będzie przyjmować także innych zmarłych, a nie tylko ofiary COVID-19. Zasoby lotniska pozwalają na pomieszczenie nawet 12 tys. ciał, jeżeli pojawi się taka konieczność.

Zdaniem policji w West Midlands powodem, dla którego podjęto decyzję o utworzeniu nowej kostnicy jest chęć „zapewnienia należytego szacunku osobom umierającym w następstwie COVID-19” – podaje tvn24.pl.

Kostnica obok szpitala

Niedaleko portu lotniczego mieści się Narodowe Centrum Wystawiennicze (NEC), które ma zostać przebudowane na tymczasowy szpital dla chorych zakażonych koronawirusem. Nowy ośrodek leczniczy ma rozpocząć przyjmowanie pacjentów już w połowie kwietnia. Szczuje się, że będzie mógł pomieścić nawet 5 tys. osób - podają wiadomosci.onet.pl.

Jest to reakcja na duże zapotrzebowanie na opiekę medyczną, które stanowi wyzwanie dla Wielkiej Brytanii wobec szybkiego tempa wzrostu zachorowań. Zgodnie ze statystykami region West Midlands, w którym mieści się lotnisko w Birmingham, jest drugim obszarem po Londynie zarówno w kontekście liczby zakażeń, jak i zgonów.

Na ten moment w Wielkiej Brytanii potwierdzono obecność koronawirusa u 14,5 tys. obywateli, a 759 osób zmarło. W czwartek odnotowano największy przyrost liczby zgonów - przybyło 181 ofiar śmiertelnych.

Ważne osoby nie uniknęły zakażenia

W środę podano do ogólnej wiadomości, że testy laboratoryjne potwierdziły obecność SARS-CoV-2 u księcia Karola, następcy brytyjskiego tronu. Mimo że należy do grupy podwyższonego ryzyka to jego stan jest dobry, a objawy choroby są łagodne. Aktualnie przebywa w izolacji w Szkocji, skąd wypełnia swoje obowiązki – podaje forbes.pl.

Z kolei wczoraj świat obiegła informacja, że zakażonym koronawirusem jest również premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. Polityk od wczoraj przebywa w izolacji, a rządem będzie kierował przy pomocy wideokonferencji. Premier zapowiedział dalszą walkę z koronawirusem i oświadczył Brytyjczykom, że „razem go pokonamy”.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News