Kary i kontrole za palenie w kominku. Wyjaśniamy, co mówią najnowsze przepisy
Kominek przez lata był symbolem komfortu i bezpieczeństwa energetycznego. Dziś coraz częściej staje się problemem – prawnym, zdrowotnym i finansowym. W wielu regionach Polski trwa systematyczne wycofywanie przestarzałych urządzeń grzewczych, a państwo i samorządy jasno sygnalizują, że nie chodzi o estetykę ani modę, lecz o zdrowie i realizację zobowiązań wobec Unii Europejskiej.
- Dlaczego państwo naciska na likwidację starych kominków i palenisk?
- Kiedy kominek może być legalny, ale nie wolno z niego korzystać?
- Jakie przepisy decydują o kontrolach i realnych konsekwencjach?
„Główne źródło zanieczyszczeń”. Dlaczego państwo uderza w stare paleniska?
Stanowisko rządu w tej sprawie jest jednoznaczne. Jak wskazuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, indywidualne ogrzewanie budynków paliwami stałymi jest w Polsce głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza pyłem PM10, PM2,5 oraz benzo(a)pirenem. To właśnie te substancje odpowiadają za choroby układu oddechowego, krążenia i nowotwory, a ich najwyższe stężenia występują w sezonie grzewczym.
„Główną przyczyną przekroczeń dopuszczalnych poziomów pyłu PM10, PM2,5 oraz benzo(a)pirenu jest indywidualne ogrzewanie budynków. Pył wdychany wraz z powietrzem prowadzi do astmy, chorób układu krążenia, a długotrwałe narażenie może skutkować nowotworami” – podkreśla Ministerstwo Klimatu i Środowiska w komentarzu dla Biznes Info.
Presja na wymianę źródeł ciepła nie wynika wyłącznie z polityki krajowej. To także realizacja wyroku TSUE z 2018 r., w którym Polska została uznana za naruszającą unijne normy jakości powietrza, oraz przygotowanie do zaostrzonych norm UE, które będą obowiązywać w kolejnych latach. W tym kontekście stare kominki nie są „neutralnym dodatkiem”, lecz elementem systemowego problemu.

Wyrok TSUE i normy UE. Presja na wymianę urządzeń
Jak podkreśla MKiŚ, działania podejmowane w Polsce nie są wyłącznie decyzją krajową.
“Wymiana wysokoemisyjnych urządzeń grzewczych stanowi wypełnienie wyroku TSUE z 2018 r. dotyczącego naruszenia przez Polskę prawa Unii Europejskiej w zakresie jakości powietrza” – czytamy w stanowisku resortu.
Dodatkowo Polska musi dostosować się do zaostrzonych norm unijnych wynikających z dyrektyw dotyczących jakości powietrza oraz redukcji emisji. Ministerstwo wskazuje, że kluczową rolę odgrywa tu ekoprojekt, który wprowadził jednolite wymagania dla kotłów i miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń.
“Wymagania ekoprojektu obowiązują dla miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń od 1 stycznia 2022 r., a dla małych kotłów od 1 stycznia 2020 r.” – przypomina MKiŚ.
Oznacza to, że wiele starszych kominków nie spełnia dziś obowiązujących standardów, nawet jeśli w momencie zakupu były legalne.
Uchwały antysmogowe: lokalne prawo, realne kontrole
Ministerstwo wyraźnie wskazuje, że kluczowe znaczenie mają uchwały antysmogowe, czyli akty prawa miejscowego.
“Ograniczenia w stosowaniu urządzeń grzewczych mogą wynikać z uchwał antysmogowych przyjmowanych przez sejmiki województw” – zaznacza resort.
To samorządy decydują:
- do kiedy można używać starych urządzeń,
- jakie parametry muszą spełniać kominki,
- kiedy korzystanie z nich jest zakazane.
MKiŚ podkreśla też rolę kontroli:
“Kluczową rolę odgrywają władze samorządowe, które są odpowiedzialne za egzekwowanie wymagań wynikających z uchwał antysmogowych” – wskazuje ministerstwo.
W praktyce oznacza to możliwość kontroli palenisk i nakładania sankcji w przypadku naruszeń.
Nawet legalny kominek może być wyłączony. Kiedy trzeba zaprzestać palenia?
Istotnym, często pomijanym elementem są czasowe zakazy użytkowania kominków. MKiŚ przypomina, że w okresach przekroczeń norm jakości powietrza obowiązują dodatkowe ograniczenia.
“W trakcie powiadomień o przekroczeniu poziomów informowania i alarmowych PM10 należy zaprzestać korzystania z instalacji spalania paliw stałych, jeżeli możliwe jest ogrzewanie lokalu innym źródłem”– wyjaśnia resort.
Zakaz dotyczy w szczególności:
- kominków rekreacyjnych,
- tzw. rezerwowych kotłów węglowych.
Ministerstwo podkreśla, że informacje o obowiązujących ograniczeniach należy sprawdzać lokalnie:
“Szczegółowe informacje można uzyskać w odpowiednim urzędzie marszałkowskim lub na stronie internetowej danego urzędu” – wskazuje MKiŚ.
Prawo miejscowe ma znaczenie. Kominki pod różnymi zasadami
W Polsce nie obowiązuje jeden ogólnokrajowy zakaz używania kominków, a sytuacja różni się w zależności od regionu. Najdalej idące ograniczenia wprowadzono w Krakowie, gdzie obowiązuje całkowity zakaz spalania paliw stałych, w tym w kominkach.
W Warszawie i na Mazowszu użytkowanie kominków jest dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy urządzenia spełniają wymagania ekoprojektu i obowiązujące normy emisyjne, a w okresach ogłoszenia alertów smogowych możliwy jest czasowy zakaz palenia w paliwach stałych.
W pozostałych województwach obowiązują uchwały antysmogowe wprowadzające harmonogramy wycofywania przestarzałych urządzeń, wymogi dotyczące sprawności i emisji oraz kontrole palenisk domowych. Ostatecznie to lokalne przepisy decydują o tym, czy i na jakich zasadach można korzystać z kominka, dlatego każdorazowo kluczowe jest sprawdzenie regulacji obowiązujących w miejscu położenia nieruchomości.
Źródła: BiznesInfo, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Prawo ochrony środowiska, dyrektywy UE (ekoprojekt), uchwały antysmogowe