biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Abonament także za komputer i smartfon. Nowa opłata mocno namiesza w portfelach
Julia Bogucka
Julia Bogucka 20.04.2026 19:36

Abonament także za komputer i smartfon. Nowa opłata mocno namiesza w portfelach

Abonament także za komputer i smartfon. Nowa opłata mocno namiesza w portfelach
Fot. Felicia Manolache's Images/CanvaPro

Choć tradycyjny abonament RTV powoli odchodzi do lamusa, orzecznictwo sądowe oraz nadchodzące zmiany w prawie wywołują nowe pytania. Poczta Polska cytuje na swojej stronie wyrok, według którego za odbiornik powinno się uznać również smartfon czy laptop. Czy to oznacza, że każdy Polak powinien zapłacić?

Kontrola, której nikt nie chce. Dlaczego abonament RTV jest fikcją?

Tradycyjny abonament RTV to danina, która w polskim krajobrazie finansowym od dekad uchodzi za jedną z najbardziej znienawidzonych i jednocześnie najskuteczniej omijanych. Formalnie obowiązek ten dotyczy każdego gospodarstwa domowego posiadającego sprawny odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny. 

W 2026 roku stawki, mimo zapowiedzi ich zamrożenia, utrzymują się na poziomie 9,50 zł miesięcznie za radioodbiornik oraz 30,50 zł za telewizor, co w skali roku generuje koszt rzędu 366 zł. Egzekucją tych środków zajmuje się specjalna jednostka Poczty Polskiej, której kontrolerzy mają teoretyczne uprawnienie do pukania do naszych drzwi i weryfikacji, czy w salonie nie stoi niezarejestrowany ekran. Czy jednak w dobie ochrony prywatności taki model ma jeszcze rację bytu?

Abonament także za komputer i smartfon. Nowa opłata mocno namiesza w portfelach
Fot. Ioana Adam's Images/CanvaPro

Praktyka pokazuje, że mechanizm kontrolny jest całkowicie dysfunkcyjny, co wynika z nadrzędności konstytucyjnej zasady nienaruszalności miru domowego, czyli prawa do prywatności w miejscu zamieszkania. Obywatel nie ma żadnego ustawowego obowiązku wpuszczenia kontrolera pocztowego za próg swojego mieszkania, o ile ten nie legitymuje się nakazem prokuratorskim, co w przypadku spraw o abonament praktycznie się nie zdarza. W efekcie, według najświeższych danych Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT), opłatę tę rzetelnie uiszcza zaledwie około 30 proc. zobowiązanych gospodarstw, co tworzy potężną wyrwę w finansowaniu mediów publicznych.

Należy jednak pamiętać, że brak wpłaty nie jest całkowicie bezkarny. Jeśli urząd skarbowy, będący instytucją odpowiedzialną za gromadzenie podatków i egzekucję należności budżetowych, otrzyma od Poczty Polskiej sygnał o zadłużeniu wynikającym z kiedyś zarejestrowanego, a później nieopłacanego odbiornika, procedura jest bezlitosna. Skarbówka potrafi błyskawicznie zająć środki na koncie bankowym dłużnika, doliczając do tego dotkliwe odsetki oraz koszty egzekucyjne. Czy warto zatem ryzykować blokadę konta dla kilkuset złotych oszczędności? Dla wielu Polaków odpowiedź jest oczywista, jednak systemowa niewydolność wymusiła na ustawodawcy przygotowanie znacznie głębszej reformy.

Rewolucja audiowizualna 2027. W planach istotne zmiany w prawie

Widząc postępującą erozję obecnego systemu, rząd zdecydował się na radykalne cięcie. Zgodnie z procedowanym projektem ustawy, likwidacja abonamentu RTV w jego obecnej formule miałaby nastąpić 1 stycznia 2027 roku, jednak nie jest to jeszcze przesądzone i wymaga ostatecznego uchwalenia oraz podpisania przepisów. Zamiast archaicznego modelu opartego na "posiadaniu odbiornika”, do którego nikt nie chce się przyznać, wprowadzona zostanie tzw. powszechna opłata audiowizualna. To fundamentalna zmiana filozofii: danina nie będzie już zależeć od tego, czy mamy w domu telewizor, ale od samego faktu bycia podatnikiem. Ma to być system wzorowany na rozwiązaniach z Europy Zachodniej, gdzie media publiczne finansowane są w sposób zryczałtowany i nieunikniony dla ogółu społeczeństwa.

Nowa opłata ma być znacznie niższa w skali miesięcznej, co ma złagodzić opór społeczny przed jej wprowadzeniem. Według wstępnych założeń projektowych, każdy dorosły Polak zapłaci od 8 do 9 zł miesięcznie, co sumarycznie da kwotę nieprzekraczającą 108 zł rocznie. Sposób poboru ma być całkowicie zautomatyzowany, pieniądze zostaną doliczone albo do rachunku za energię elektryczną, albo będą pobierane bezpośrednio przy rozliczaniu rocznego podatku dochodowego PIT. Choć pojawiają się spekulacje, że takie rozwiązanie mogłoby podnieść ściągalność opłat niemal do 100 proc., mimo braku takich gwarancji w samym projekcie, to Poczta Polska docelowo przestałaby bawić się w "polowanie na telewizory”.

Abonament także za komputer i smartfon. Nowa opłata mocno namiesza w portfelach
Fot. Octavian Mateescu's Images/CanvaPro

Z punktu widzenia mediów publicznych, reforma ta jest ratunkiem przed bankructwem. Projekt zakłada bowiem, że nowy model zapewni stabilne finansowanie mediów na poziomie około 2,5 miliarda złotych rocznie bezpośrednio ze środków budżetowych, w formie stałej i waloryzowanej kwoty. 

Oczywiście przewidziano szeroki katalog zwolnień, z opłaty zwolnione będą osoby powyżej 75. roku życia, niepełnosprawni oraz osoby o najniższych dochodach. Warto jednak zaznaczyć, że wejście w życie nowego systemu nie oznacza abolicji dla dotychczasowych dłużników. Poczta Polska zachowa prawo do ścigania zaległych składek abonamentowych za okres ostatnich pięciu lat, co dla wielu gospodarstw może oznaczać konieczność zapłaty kilku tysięcy złotych zaległości wraz z odsetkami jeszcze długo po tym, jak stary abonament przejdzie do historii.

Zobacz też: Więcej pieniędzy dla osób bez pracy. Od 1 czerwca nowa kwota wpłynie na konta Polaków

Cyfrowa pułapka NSA. Kiedy smartfon staje się telewizorem?

Największe kontrowersje budzi jednak to, co dzieje się “tu i teraz”, zanim jeszcze reforma wejdzie w życie. Wszystko za sprawą przełomowego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), który w swojej interpretacji przepisów poszedł o krok dalej niż dotychczasowi analitycy

Sędziowie w wyroku z 7 marca 2023 r. uznali, że w dobie cyfryzacji definicja ”odbiornika” musi ewoluować. W świetle tego orzeczenia, każdy laptop oraz smartfon, który technicznie umożliwia oglądanie kanałów telewizyjnych poprzez aplikacje mobilne lub przeglądarkę, może zostać uznany za urządzenie podlegające pod abonament RTV. To orzeczenie wywraca do góry nogami sposób myślenia o opłatach za media w Polsce, a Poczta Polska cytuje treść wyroku na swojej stronie internetowej.

Czy to oznacza, że listonosz może nas zatrzymać na ulicy i kazać zarejestrować telefon? Wyrok NSA uderza przede wszystkim w przedsiębiorców. Firmy, które wyposażają swoich pracowników w dziesiątki laptopów czy smartfonów, mogą stanąć przed koniecznością uiszczania opłat za każde z tych urządzeń, o ile kontrola wykaże, że są one technicznie zdolne do odbioru sygnału RTV. Poczta Polska zyskała tym samym potężny argument w sporach sądowych z firmami, które dotychczas twierdziły, że komputery służą wyłącznie do pracy, a nie do rozrywki, choć firmy wciąż nie zostały oficjalnie objęte żadną dodatkową opłatą.

Kwestia tego, czy płacić abonament RTV za laptopa, staje się więc pytaniem o ryzyko prawne. Choć obecnie szanse na masowe kontrole w prywatnych domach pod kątem posiadania smartfonów są bliskie zeru, to wyrok NSA tworzy niebezpieczny precedens. Sugeruje on bowiem, że posiadanie nowoczesnej elektroniki z dostępem do sieci jest równoznaczne z gotowością do konsumpcji treści telewizyjnych

W dobie streamingu i telewizji hybrydowej granica między komputerem a telewizorem niemal całkowicie się zatarła. Polacy muszą więc przygotować się na to, że w najbliższych miesiącach fiskus i operator pocztowy będą coraz śmielej zaglądać do naszych cyfrowych portfeli, przypominając, że za dostęp do publicznej informacji, niezależnie od ekranu, na którym ją wyświetlamy, państwo zawsze wystawi rachunek.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
Emerytura wyższa o 2 tys. zł i 30 tys. wyrównania. Seniorzy miażdżą ZUS w sądach
pilot ręka pieniądze telewizja tv
Koniec z "ucieczką" przed abonamentem. Ta opłata ma być doliczana automatycznie
Laptop
Kupujesz laptopa? UE zadecydowała. Od 28 kwietnia tego już nie znajdziesz w zestawie
Kontrole abonamentu RTV. Czas tylko do 24 kwietniaKontrole abonamentu RTV. Czas tylko do 24 kwietnia fot. Gemini
Wiosenne kontrole abonamentu RTV przybierają na sile. Prawnik wyjaśnia, czy musisz wpuścić listonosza
Akcyza banknoty
Rząd uderza w kieszenie Polaków. Nowa opłata zaboli konkretną grupę
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: