biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Ikea we Francji szpiegowała swoich pracowników. Klientów również
Wiktoria Pękalak
Wiktoria Pękalak 24.03.2021 01:00

Ikea we Francji szpiegowała swoich pracowników. Klientów również

Ikea we Francji szpiegowała swoich pracowników. Klientów również
flickr.com/allispossible.org.uk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób Ikea śledziła pracowników

  • Kto odpowie za całą sytuację

  • Jakie dane o pracownikachj zbierała francuska Ikea

Ikea szpieguje klientów

Byli kierownicy Ikei stanęli 22 marca przed sądem oskarżeni o zlecanie nielegalnego szpiegowania firmy. Pierwszego dnia procesu sędzia śledczy opisał „system szpiegowski”, dzięki któremu szwedzka firma mogła inwigilować klientów i pracowników sklepu we Francji.

Jean-Francois Paris, były dyrektor działu zarządzania ryzykiem miał wysyłać do firmy detektywistycznej prośby o udzielenie informacji dotyczących stylu życia i niekaralności pracowników firmy i kandydatów na ich stanowisko.

Informacje miały przypływać do firmy od 2002 roku. Powierzone zadanie miało być realizowane przez Jean-Pierre’a Foures’a, byłego pracownika wywiadu, który od 1990 do 2011 roku prowadził firmę detektywistyczną „Eirpace”.

Ikea sprawdziła 330 pracowników

Według relacji „Le Monde” nielegalnie prześwietlono aż 330 pracowników firmy, jednak prawdopodobnie nadużyć było jeszcze więcej. Uzyskane dane miały pochodzić m.in. z tzw. akt STIC, czyli akt karnych, do których wgląd ma tylko policja.

Foures tłumaczył jednak w sądzie, że nigdy nie korzystał z policyjnych akt. Przekonywał, że jedynymi z jego źródeł informacji były te ogólnie dostępne. Wśród nich wymieniał przede wszystkim internet i portale społecznościowe.

- Musieliśmy wykazać się wyobraźnią i pomysłowością - powiedział i dodał też, że jego pracownicy szukali informacji w wyszukiwarce Google, prasie zagranicznej, czy na Instagramie.

Paris przyznał, że na tego typu praktyki przeznaczono ogromną sumę pieniędzy - 530 - 630 tys. euro rocznie, co w przeliczeniu na naszą polską walutę daje od 2,5 mln zł do aż niemal 3 mln złotych.

Podczas śledztwa wyszło na jaw także to, że Foures jest ojcem chrzestnym córki jednego z policjantów, który korzystał z wglądu do akt pracowników Ikea France. W związku ze sprawą przed sądem mają stanąć jeszcze inni dyrektorzy francuskiej Ikei.

Sklepowi grozi kara wysokości 3,75 mln euro (prawie 17,4 mln zł) i wypłata odszkodowań z powództwa cywilnego wniesionego przez związki zawodowe i 74 pracowników, podaje PAP.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wiktoria Pękalak
O autorze
Wiktoria Pękalak
Redaktor BiznesINFO
Redaktor Biznesinfo. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, student filozofii. Wcześniej w miesięczniku "Teatr". Niestrudzenie projektuje zasadę ekwiwalencji z osi odbioru na oś kombinacji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Ryanair
Pasażer zakłócił lot Ryanaira do Poznania, sąd wydał wyrok. Tyle musi zapłacić
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Żabka, atak hakerski, cyberatak
Atak hakerski na Żabkę. Sieć wydała ważny komunikat
None
Jeden ETF na cały świat, poduszka i część aktywna. Jak inwestuje makler z 20-letnim stażem
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: