Brexit doprowadzi do rozłąki Szkocji z Wielką Brytanią?
Autor Przemysław Terlecki - 6 Sierpnia 2019

Szkoci są niezadowoleni z Brexitu. Pojawiają się głosy o opuszczeniu Wielkiej Brytanii

Brexit robi swoje. Jak donoszą media, większość Szkotów zamieszkujących Wielką Brytanię chce odłączenia od unitarnego państwa. W końcu pożegnają Londyn? Jeśli dojdzie do referendum secesyjnego, Szkoci wyjdą z unii łączącej Anglię, Walię oraz Irlandię Północną.

Brexit może być bardziej opłakany w skutkach dla Wielkiej Brytanii niż jedynie wstrząsy na polu ekonomicznym i zahamowanie gospodarcze. Jak wynika z badania przeprowadzongo przez Lorda Ashcrofta, którego wyniki opublikowano w poniedziałek, obecnie większość Szkotów pragnie odłączenia od Wielkiej Brytanii. To pierwsza taka sytuacja od marca 2017 roku, a niewiątpliwie wielki wpływ na nastawienie Szkotów ma agresywna i antyunijna polityka nowego premiera Wielkiej Brytanii, Borisa Johnsona.

Autora badania cytuje portal Bankier.pl, a z wypowiedzi dowiadujemy się, że bodźcem do przeprowadzenia badania była wizyta Borisa Johnosna w Edynburgu: "W związku z ubiegłotygodniową wizytą Borisa Johnsona w Edynburgu przeprowadziłem sondaż wśród Szkotów, by zmierzyć poziom poparcia dla drugiego referendum niepodległościowego i wybadać opinie co do samej niepodległości".

Użytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotychUżytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotychCzytaj dalej

Brexit podkręca szkockie dążenia do secesji

Wyniki badania są jednoznaczne - większość Szkotów jest za opuszczeniem unii, która łączy ich kraj z Anglią, Walią i Irlandią Północną. 46% respondentów opowiedziało się za niepodległością, a 43% wskazywało na pozostanie w unii. Jeśli jednak dodać do wyników osoby bez wyrobionego w sprawie zdania oraz tych, którzy odmówili udziału w badaniu, przewaga secesjonistów rośnie z 3 punktów procentowych do 4 punktów procentowych - 52% do 48%.

Czy referendum niepodległościowe będzie jednak miało miejsce? Wspomniana wizyta Borisa Johnsona w Edynburgu miała być dowodem, że nowy premier Wielkiej Brytanii dba o każdy z krajów tworzących unię. Jednakże Johnson nie cieszy się estymą wśród Szkotów, którym pozostanie w Unii Europejskiej leży na sercu. Bankier.pl wskazuje natomiast na rosnące dążenia secesjonistyczne nie tylko wśród zwykłych szkotów, ale także szkockicj władz.

Nicola Sturgeon, szefowa szkockiego rządu autonomicznego, od miesięcy apeluje o przeprowadzenie referendum niepodległościowego w Szkocji. Podkreśla bowiem, że brexit do góry nogami wywróci sytuację w Wielkiej Brytanii, dlatego też Szkoci powinni móc "obrać swój kurs i wybrać swoją przyszłość". Słyszeć o tym nie chce Johnson, który wskazuje, że referendum z 2014 roku, kiedy Szkoci opowiedzieli się za unią z Londynem, rozwiązało kwestię na najbliższe pokolenie.

Sprawdziliśmy ile zarabia kasjer w Lidlu. Suma jest niespodziewanie wysokaSprawdziliśmy ile zarabia kasjer w Lidlu. Suma jest niespodziewanie wysokaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 10 000 zł za to, że nie przejdziesz na emeryturę
  2. 4000 zł dodatku do emerytury za szczególne osiągniecie
  3. Wakacje nad Bałtykiem drogie jak na Tureckiej Riwierze
  4. 300 plus na wyprawkę do szkoły. Do kiedy składać wnioski?

Następny artykuł