biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Wójt nie ma złudzeń. Jego gminę czeka fala bankructw
Kamila Jeziorska
Kamila Jeziorska 19.12.2020 01:00

Wójt nie ma złudzeń. Jego gminę czeka fala bankructw

Wójt nie ma złudzeń. Jego gminę czeka fala bankructw
Pixabay, StockSnap

Bankructwo czeka na stoku

"Być albo nie być; oto jest pytanie" - to teraz największa bolączka wielu przedsiębiorców, którzy wcale nie muszą utożsamiać się z Hamletem, duńskim księciem Williama Shakespeare’a. Wręcz przeciwnie, przez obostrzenia związane z pandemią koronawirusa ich biznes znalazł się na skraju bankructwa.

Przypomnijmy, że kilka dni temu rząd wprowadził od 28 grudnia do 17 stycznia narodową kwarantannę, podczas której zamknięte pozostaną hotele - nawet pod pretekstem podróży służbowej rezerwacja noclegu będzie niemożliwa oraz stoki narciarskie. Obostrzenia dotkną także galerie handlowe, gdzie funkcjonować będą mogły markety budowlane, sklepy spożywcze, apteki i drogerie.

Roman Krupa, wójt gminy Kościelisko, przyznał, że rząd nie negocjował i nie konsultował wprowadzania nowych obostrzeń. W wywiadzie dla RMF FM mężczyzna przyznał, że pakiet rozwiązań przygotowany przez samorządy nie został nawet częściowo uwzględniony przez resort.

- Cieszyło nas, że wyciągi będą mogły działać, ale okazuje się, że tylko przez najbliższe 10 dni. Oprócz wyciągów powinny móc funkcjonować gastronomia i hotele. Mówiliśmy o tym, żeby przedłużyć ferie, żeby mógł się rozłożyć ten ruch turystyczny. Proponowaliśmy, żeby hotele przyjmowały tylko gości z negatywnym wynikiem testu i ozdrowieńców. Bezpieczny sezon zimowy w turystyce jest możliwy i będziemy w stanie zaproponować takie rozwiązania, żeby było to możliwe - tłumaczył w rozmowie.

Krupa podkreślił, że samorządowcy posiadają listę obiektów turystycznych w swojej gminie, jednakże nie wyobraża sobie, że miałby ją udostępnić funkcjonariuszom policji. - Na podstawie jakich przepisów? - pyta retorycznie.

Bankructwo przez obostrzenia

- Okres świąteczno-noworoczny dla niektórych firm stanowił co najmniej połowę przychodów, które osiągały w dalszej części roku - przyznał i powiedział, że samorządowcy mieli nadzieję na luzowanie obostrzeń po Nowym Roku.

Sygnały dotyczące bankructw przez pandemię koronawirusa dochodzą także z branży handlowej. Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług przeanalizował dane handlowe za weekend 12-13 grudnia 2020 r. z 14-15 grudnia ubiegłego roku, dane są porażające - informuje Business Insider.

Jak się okazuje, odwiedzalność sklepów w okresie przedświątecznym w tym roku spadła aż o 48 proc., natomiast poszczególne przedsiębiorstwa zanotowały nawet 68 proc. mniej klientów. Jednocześnie spadek sprzedaży wyniósł średnio 38 proc.

- Powołujemy się na analizy i twarde dane, używamy argumentów merytorycznych, ale ukrywamy realne emocje. Wyniki sprzedaży i odwiedzalności w naszych sklepach w centrach handlowych są dramatycznie złe i chcemy by wybrzmiało to głośno i wyraźnie - kolejne obostrzenia dotyczące handlu odetną nam tlen, który teraz podtrzymuje nas jeszcze przy życiu! - przestrzega zarząd ZPPHiU cytowany przez BI.

Niestety, ale fala bankructw może dotknąć nie tylko branżę turystyczną i handlową. Na negatywne skutki obostrzeń narażeni są również restauratorzy, przedstawiciele branży beauty czy artyści.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Samolot lecący
Znane biuro podróży idzie na dno? Wakacje tysięcy Polaków zagrożone
wózek na zakupy
Czy 28 grudnia to niedziela handlowa? Te sklepy będą otwarte inaczej niż wcześniej
Kontrola
Kontrole pukają do drzwi i sprawdzają, kto jest w środku. Tysiące adresów na liście
pieniądze
Boom na świąteczne kredyty. Banki zaciskają pętlę na rodzinnych budżetach
pieniądze
Najdroższe Święta Bożego Narodzenia. W tych polskich miastach mieszkańcy muszą trzymać się za portfele
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: