Banknot 100 zł dla kolekcjonera
flickr.com/Daniel Kulinski
Autor Konrad Karpiuk - 14 Października 2020

Jeden detal na banknocie 100 zł może sprawić, że się nieźle wzbogacisz. Kolekcjonerzy polują na nie od dawna

Banknot 100 zł może być warty nawet kilkukrotnie więcej niż wskazuje jego nominał. Poszczególnymi egzemplarzami zainteresowanie wyrażają kolekcjonerzy, którzy są gotowi zapłacić za nie niemałe kwoty.

Banknot 100 zł

Banknot 100 zł ze specyficznym numerem seryjnym może zostać sprzedany nawet za kilkaset zł. Trudno jednak znaleźć te bardziej wartościowe, ale w obiegu czasami mogą trafić w ręce nieświadomej osoby. Dlatego warto czasem zerknąć do portfela i sprawdzić, czy niektóre banknoty nie mają większej wartości niż ta na nominale. Szczególnie warto zainteresować się datą wydania oraz numerem seryjnym.

Numer seryjny na banknocie 100 zł znajduje się w jego środkowej części oraz na dole po lewej stronie, pod wizerunkiem króla Władysława II Jagiełły (analogicznie na innych polskich banknotach). Wyjątkowo cenione są te numery, które są złożone z tych samych cyfr. Zarobić można także na tych, których numery stanowią ciąg cyfr, jak 1234567, czy "odbicia" np. 1134311.

Emeryci zapłacą jeszcze podatek

Jak wskazuje portal bankier.pl, banknot 100 zł z numerem seryjnym AT5666668 z 2012 roku jest wystawiony na Allegro za 899 zł. Oprócz tego, na sprzedaż stoi także stuzłotówka z 1994 roku z numerem 9779779 za kwotę 180 zł i to mimo tego, że stan pozostawia wiele do życzenia. Z kolei za pięć banknotów 100 zł z kolejnymi numerami seryjnymi EW684421-EW684425 są wystawione za 1000 zł. Warto jednak zaznaczyć, że ceny na Allegro nie oddają rzeczywistego stanu rynku, bo nie znamy cen transakcyjny. Równie dobrze cena może być zawyżona i taki banknot może wisieć miesiącami na portalu i nigdy nie znaleźć zainteresowanego.

Jak pisze gazeta.pl, we wrześniu 2020 roku internet obiegła wiadomość o 10-groszówce z 1973 roku, której wartość szacuje się na 20 tys. zł. To dzięki temu, że na rewersie w brakuje wybitego skrótu MW (Mennica Polska), który znajdował się na monetach między szponami orła. Z tego też względu jej wartość jest taka wysoka, zwłaszcza jeśli doda się fakt, że moneta 10-groszowa z lat 70. jest najrzadszą monetą obiegową PRL.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News