Anioły biznesu – kim są? Jak ich szukać?
Pixabay.com
Autor Dominik Moliński - 31 Stycznia 2021

Anioły biznesu – kim są? Jak ich szukać?

Prywatni inwestorzy mogą udzielić istotnego wsparcia w postaci bogatego doświadczenia i kapitału na start. Anioły biznesu zwykle pozostają anonimowi, lecz odnalezienie ich wcale nie jest takie trudne.

Kim są anioły biznesu?

Przyszli przedsiębiorcy często mają problem ze znalezieniem funduszy na rozwinięcie biznesu. Rozwiązaniem może być wnioskowanie o dotację, a ostatecznością wydaje się być zdobycie pożyczki bądź kredytu. Dlaczego ostatecznością? Pożyczki i kredyty należy zwrócić wraz z dodatkowymi opłatami, takimi jak prowizja czy ubezpieczenie. Jednak banki nie zawsze są chętne do pożyczania pieniędzy. Natomiast dotacje mogą przyjmować charakter zwrotny lub bezzwrotny – te drugie wydają się być szczególnie interesujące. Co jednak zrobić, gdy nie możemy starać się o dotację, a bank nie chce pożyczyć nam pieniędzy? Zresztą, czy warto się zadłużać...

Warto zastanowić się nad innym, niecodziennym rozwiązaniem. Młodzi, początkujący przedsiębiorcy mogą liczyć na wsparcie aniołów biznesu, jeśli pomysł na biznes faktycznie ma wielki potencjał. Kim jest anioł biznesu? To osoba prywatna, która ze swoich własnych funduszy gotowa jest wesprzeć rozwój konkretnych projektów.

Jednak już na wstępnie należy wyjaśnić sobie kilka kwestii. Przede wszystkim aniołowie biznesu nie prowadzą działalności charytatywnej i nie wydają swoich pieniędzy na słabe projekty. Innymi słowy, nie pomagają za darmo. Inwestorzy sfinansują rozwój projektu biznesowego i udzielą niezbędnego wsparcia w zamian za udział w zysku lub inne wynagrodzenie.

Aniołem biznesu może być każda osoba, która dysponuje odpowiednimi środkami. Inwestorzy mogą wesprzeć finansowo zarówno wielkie pomysły biznesowe, jak i lokalne inwestycje. Warunek jest jeden – anioł biznesu będzie oczekiwał czegoś w zamian, dlatego pomysł musi się sprawdzić i przynieść zyski.

Gdzie szukać aniołów biznesu?

Anioła biznesu można odnaleźć nawet zupełnie przypadkowo. Wystarczy, że podczas rozmowy ujawniamy komuś nasz pomysł na biznes. Z rozmowy musi wynikać, że mamy naprawdę dobry plan, lecz brakuje nam kapitału. Wtedy nasz rozmówca nieoczekiwanie może stać się aniołem biznesu – zaoferuje nam wsparcie finansowe. Do podobnej sytuacji może dojść, gdy ktoś przypadkiem podsłucha naszą rozmowę.

Jeśli nie chcemy brać pożyczek lub kredytów, ale potrzebujemy wsparcia, możemy samodzielnie poszukać anioła biznesu. Inwestor sam do nas nie przyjdzie, więc warto pomóc szczęściu. W Polsce, jak i na całym świecie, istnieje mnóstwo inwestycji, które skupiają bogatych inwestorów, chętnych do udzielenia pomocy. Nie będziemy tutaj podawać żadnych konkretnych nazw, gdyż lista jest długa, a znalezienie instytucji zrzeszającej aniołów biznesu naprawdę nie jest trudne. W końcu od czego mamy Internet?

Anioły biznesu a venture capital – czym to się różni?

Jak już mówiliśmy, aniołem biznesu może zostać każdy, kto posiada odpowiednie środki. Czasem wystarczy kwota kilku tysięcy złotych, a w przypadku wielkiego projektu biznesowego potrzeba czasem setek tysięcy złotych. Jednak aniołowie biznesu zwykle pozostają w cieniu i nie szukają rozgłosu. Możemy rozmawiać z kimś o biznesie i nawet nie wiedzieć, że nasz rozmówca jest aniołem biznesu. To właśnie ta anonimowość wyróżnia ich od venture capital.

Venture capital to drugi popularny rodzaj inwestora, który przede wszystkim nie jest osobą prywatną. Tutaj mamy już do czynienia z firmą skupiającą kilku inwestorów, która po dokładnej analizie projektu może udzielić wsparcia finansowego młodej firmie z ciekawym pomysłem na biznes. Taka firma ujawni również na swojej stronie internetowej listę młodych firm, którym pomaga się rozwinąć.

Czy warto skorzystać z pomocy aniołów biznesu?

Jak sami widzimy, współpraca z aniołem biznesu wcale nie jest złym rozwiązaniem. Prawdopodobnie jest to nawet lepsza opcja od zadłużania się w banku. Wielkie korporacje, takie jak Apple, Google, czy Amazon, również były kiedyś malutkie i niewiele znaczące – do czasu, aż rozwinęły skrzydła. Kto im w tym pomógł? Aniołowie biznesu.

Oczywiście, zanim cokolwiek podpiszemy, należy dobrze zastanowić się, czego anioł biznesu będzie oczekiwał w zamian. Prywatny inwestor nie pomoże za darmo, ale my musimy upewnić się, że jego wsparcie finansowe będzie opłacalne dla obu stron.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News