5G okazją dla oszustów
Flickr/Marco Verch
Autor Maria Glinka - 30 Maja 2020

1600 zł za pendrive'a chroniącego przed 5G. Brytyjskie służby ostrzegają przed oszustwem

Teorie spiskowe na temat 5G zyskują coraz więcej zwolenników, dzięki czemu pojawiają się nowe okazje dla oszustów. Brytyjskie służby ostrzegają przed fałszywymi urządzeniami, które mają rzekomo chronić przed „niebezpiecznymi skutkami” 5G.

Pendrive osłoni przed szkodliwym działaniem 5G?

Oszuści postanowili skorzystać na fali popularności technologii 5G. Wszystko przez niepotwierdzone teorie krążące wokół 5G, zgodnie z którymi ten najnowszy sposób przesyłania danych miałby negatywnie wpływać na ludzki organizm.

Jedna z ofert, która pojawiła się na brytyjskim rynku, wzbudziła podejrzenia służb zajmujących się kontrolowaniem norm handlowych. Chodzi o produkt 5GBioShield, który wygląda jak pendrive. Jednak sprzedawcy twierdzą, że nie jest to zwykła pamięć USB, a urządzenie, które chroni przed 5G. Po podłączeniu do komputera pendrive rzekomo osłoni przed nienaturalnymi falami elektromagnetycznymi, w szczególności przed 5G, dzięki zastosowaniu technologii kwantowej. Taka ochrona kosztuje 339 funtów, czyli ok. 1600 zł – podaje biznes.wprost.pl.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Rząd właśnie wprowadził 4 bardzo ważne zmiany dot. emerytur. Tarcze antykryzysowe rządu kryją nowe przepisy
2. Krystyna Pawłowicz w nocy opublikowała dziwne zdjęcia. Co jej się stało?

Trzeba chronić klientów przed fałszywymi informacjami na temat 5G

Brytyjskie służby we współpracy z policją zgłosiły się już do sądu o wydanie nakazu zamknięcia strony internetowej firmy, która naciąga klientów na ogromne koszty oferując fałszywe urządzenia. „Ludzie, którzy są narażeni na takie oferty, potrzebują ochrony przed takimi próbami oszustwa” – wyznał w rozmowie z BBC Stephen Knight, dyrektor zespołu zajmującego się śledztwem.

Działkowcy mogą zostać krezusami. Za skrawek ziemi w mieście można zgarnąć już nawet 200 tys. złDziałkowcy mogą zostać krezusami. Za skrawek ziemi w mieście można zgarnąć już nawet 200 tys. złCzytaj dalej

Producenci przeczą doniesieniom, jakoby urządzenie było fałszerstwem. Ich zdaniem sprzęt został przebadany naukowo i stanowi „ochronę dla domu i rodziny dzięki holograficznej nanowarstwie katalizatora, która może być noszona blisko smartfona lub innego urządzenia emitującego sygnał”.

Okazuje się, że jedną z właścicielek firmy sprzedającej pendrive jest Polka – Anna Grochowalska, która nie zgadza się z techniczną ekspertyzą wykonaną przez ekspertów od cyberbezpieczeństwa z firmy Pen Test Parnters. Po rozłożeniu pendrive’a okazało się, że nie posiada żadnego „holograficznego nanowartstwowego katalizatora”, który miał zapewniać ochronę przed 5G.

Marki aut, które Polacy pokochali. Auto z miejsca 5. na pewno sam prowadziłeśMarki aut, które Polacy pokochali. Auto z miejsca 5. na pewno sam prowadziłeśCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Martwy były milicjant w mieszkaniu. Jego żona też nie żyje
  2. Pierwsze objawy raka piersi. Nie wolno ich lekceważyć
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Najpierw nie mogli uwierzyć, a potem wybuchli śmiechem. W takich restauracjach jeszcze nie byliście

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News