biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > W PRL-u używał każdy, dzisiaj warte są fortunę. Przeszukaj piwnicę, na pewno masz je w kartonach
Maciej Jurczyk
Maciej Jurczyk 04.11.2025 17:22

W PRL-u używał każdy, dzisiaj warte są fortunę. Przeszukaj piwnicę, na pewno masz je w kartonach

W PRL-u używał każdy, dzisiaj warte są fortunę. Przeszukaj piwnicę, na pewno masz je w kartonach
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Metalowe koszyczki na szklanki – niegdyś nieodłączny element domowych herbat – przez dekady leżały zapomniane w piwnicach i kredensach. Dziś wracają w wielkim stylu jako gadżet retro, a kolekcjonerzy gotowi są zapłacić za nie setki, a nawet tysiące złotych. Sprawdź, jak odróżnić prawdziwy skarb od pospolitej masówki i gdzie szukać najcenniejszych egzemplarzy.

Od wagonu restauracyjnego do blokowej stołówki

Historia podstakanników sięga XIX-wiecznej Rosji, gdzie metalowe obejmy stabilizowały szklanki w drgających wagonach kolei transsyberyjskiej. Do Polski trafiły w dwudziestoleciu międzywojennym, a szczyt popularności osiągnęły w PRL-u – obecne były w niemal każdym domu, stołówce i barze mlecznym.

Ich podstawowa funkcja była praktyczna: chroniły przed oparzeniem i zabezpieczały cienkie szkło przed pęknięciem. Z czasem zaczęto przywiązywać wagę także do estetyki – koszyczki tłoczono z niklu, mosiądzu lub stali, zdobiono geometrycznymi wzorami i liśćmi, a projektami zajmowali się graficy z warszawskiego Norblina. Pojawiały się też wersje z godłem PRL, logotypami restauracji czy kolorowymi plastikowymi uchwytami – symbolem „nowoczesności” lat 80.

Skąd ten nagły boom na podstakanniki?

Moda na styl retro, sentyment do czasów PRL-u oraz rosnący trend „slow tea” sprawiły, że podstakanniki wróciły do łask. Coraz więcej osób celebruje picie herbaty w szklance, a nie w papierowym kubku z kawiarni.

Media społecznościowe zapełniają się zdjęciami odnowionych zestawów, a w wyszukiwarkach rośnie zainteresowanie hasłem „podstakannik”. Kolekcjonerzy zwracają uwagę na trzy rzeczy: unikalność wzoru, stan zachowania oraz renomę producenta. Szczególnie cenione są wyroby Norblina – tłoczone z grubego metalu, odpornego na odkształcenia, często sygnowane.

Ile wart jest podstakannik z babcinej szafy?

Plastikowe modele z końca lat 80. kosztują zazwyczaj kilkanaście złotych – często sprzedawane w kompletach. Metalowe egzemplarze z lat 70. wyceniane są na 40–100 zł za sztukę, a zestawy z ZSRR, zwłaszcza z oryginalną szklanką, mogą sięgać 600 zł.

Prawdziwą gratką są tłoczone koszyczki Norblina – ceny przekraczają 1 000 zł. Rekordy biją srebrne, carskie podstakanniki z XIX wieku – osiągają nawet 1 750 zł. Najdroższe egzemplarze to te w idealnym stanie, bez wgnieceń, z połyskiem, a najlepiej – z oryginalnym spodkiem i łyżeczką.

Gdzie szukać skarbów i jak o nie dbać?

Zacznij od przeszukania strychów i piwnic – wiele cennych egzemplarzy leży w zapomnianych kartonach po przeprowadzkach. Oryginał rozpoznasz po wadze i dźwięku: masywny metal wydaje czysty ton przy stuknięciu, nie wygina się pod naciskiem. Sprawdź też sygnatury: „Norblin”, „Made in USSR” czy próbę srebra.

Czyszczenie najlepiej przeprowadzić łagodnie – miękką szmatką i pastą z sody oczyszczonej z sokiem z cytryny. Unikaj agresywnych środków, które mogą zetrzeć warstwę niklu. Przechowuj koszyczki zawinięte w bezkwasowy papier, z dala od wilgoci. W dobrym stanie będą nie tylko cieszyć oko, ale i zyskiwać na wartości.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Maciej Jurczyk
O autorze
Maciej Jurczyk
Redaktor BiznesINFO
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Dino, rogale
W Dino zacznie się 5 listopada, klienci czekali cały rok. Hit za 5,99 zł
Porcelana PRL
Kiedyś stały w niemal każdym domu, dziś są warte fortunę. Nie wyrzucaj ich
Pańska skórka cmentarz
Tłumy kupują je przy cmentarzach. Ceny kultowego przysmaku mogą zaskoczyć
Transport
Służby zatrzymały transport ogórków do Polski. Wykryto w nich zakazane substancje
Pepco
Nowości w Pepco. Ozdoby do domu już od 10 zł i elegancka porcelana za ułamek ceny
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: