biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > To miało trafić na polskie półki. Żywność z Wietnamu zatrzymana
Marcelina Gancarz
Marcelina Gancarz 19.03.2026 19:47

To miało trafić na polskie półki. Żywność z Wietnamu zatrzymana

To miało trafić na polskie półki. Żywność z Wietnamu zatrzymana
Fot. Delia Pindaru's Images/Canva

Kilka partii żywności jechało do Polski i miało trafić do sklepów. Transport został jednak zatrzymany po kontroli, a inspekcja wydała decyzję zakazującą wprowadzenia towaru do obrotu na terenie kraju. To kolejny przypadek pokazujący, że importowana żywność trafiająca na polski rynek przechodzi szczegółową weryfikację jeszcze zanim dotrze do konsumentów.

  • Dlaczego importowana żywność trafia pod ścisłą kontrolę
  • Jak często inspekcja zatrzymuje podobne transporty
  • Co dokładnie wykryto w dostawie z Wietnamu

Nie każda dostawa z zagranicy przechodzi kontrolę

Polska leży w strefie klimatu umiarkowanego, dlatego część żywności musi być sprowadzana z zagranicy. Dotyczy to nie tylko produktów egzotycznych, ale także wielu artykułów dostępnych w sprzedaży przez cały rok, niezależnie od sezonu. W praktyce oznacza to, że na polski rynek trafiają towary z bardzo różnych kierunków, także z państw odległych geograficznie i funkcjonujących w innych realiach produkcyjnych, logistycznych i handlowych.

Właśnie dlatego importowana żywność jest objęta kontrolami jakości handlowej. Ich celem jest sprawdzenie, czy towar spełnia wymagania, jest prawidłowo oznakowany i może zostać legalnie wprowadzony do obrotu w Polsce. 

Jak podkreśla sama IJHARS, kontrola w obrocie z zagranicą ma zapobiegać wprowadzaniu na rynek artykułów rolno-spożywczych niespełniających wymagań jakości handlowej. Zdarza się więc, że niektóre transporty takich kontroli nie przechodzą. Tak właśnie stało się ostatnio z dostawą z Wietnamu. Co o mało nie trafiło do polskich konsumentów?

To miało trafić na polskie półki. Żywność z Wietnamu zatrzymana
Żywność z Wietnamu miała trafić do polskich sklepów. Transport nie przeszedł kontroli. fot. Canva

Zatrzymanie transportu żywności nie jest wyjątkiem. Statystyki pokazują, że takich decyzji jest więcej

Choć każda taka sprawa budzi zainteresowanie, zatrzymywanie importowanych partii żywności po kontroli nie jest zjawiskiem wyjątkowym. Z danych przekazanych mediom przez dr. Tomasza Białasa z Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wynika, że w 2025 roku IJHARS skontrolowała ponad 81 tys. partii artykułów rolno-spożywczych napływających do Polski z zagranicy. W tym samym czasie wydano 95 decyzji zakazujących wprowadzenia do obrotu 119 partii produktów pochodzących z krajów trzecich. Dla porównania, rok wcześniej takich negatywnych decyzji było więcej — 234, a dotyczyły one 332 partii.

Najwięcej zakazów w 2025 roku dotyczyło towarów z Ukrainy, Chin, Turcji, Egiptu oraz Wielkiej Brytanii. Najczęściej inspektorzy kwestionowali produkty z powodu błędnego oznakowania, niespełnienia wymagań dla żywności ekologicznej, obecności żywych i martwych szkodników, a także objawów zepsucia i pleśni. 

Wśród grup produktów, które najczęściej nie przechodzą takich kontroli, wskazywano m.in. przetwory warzywne, przetwory rybne, przyprawy i zioła, napoje bezalkoholowe, soki i nektary, owoce morza, wyroby ciastkarskie, przetwory owocowe, ryby oraz owoce mrożone. Tym razem padło na Wietnam. Co dokładnie znajdowało się w tym transporcie? 

To miało trafić na polskie półki. Żywność z Wietnamu zatrzymana
Transport żywności z Wietnamu został zatrzymany w Białymstoku. fot. Pexels/Canva

Ponad 10 998 kg żywności nie trafiło na polski rynek

Jak poinformował Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, oddział w Białymstoku wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski 4 partii suszonego mango o łącznej masie 10 998 kg, importowanych z Wietnamu. Powodem były liczne nieprawidłowości w oznakowaniu zarówno opakowań zbiorczych, jak i jednostkowych. Wśród zastrzeżeń inspekcja wskazała m.in. brak informacji o wszystkich składnikach.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to jedynie formalność. W praktyce jednak prawidłowe oznakowanie żywności ma bardzo duże znaczenie, bo to właśnie ono pozwala konsumentowi sprawdzić skład produktu, porównać oferty i ocenić, czy dany artykuł spełnia jego oczekiwania. Braki w tym zakresie oznaczają, że towar nie powinien trafić do sprzedaży, nawet jeśli sam transport dotarł już do Polski.

Ta sprawa pokazuje też, że kontrole importowanej żywności nie ograniczają się wyłącznie do wykrywania pleśni, szkodników czy zepsucia. Równie ważna jest zgodność oznakowania z przepisami. Dla konsumenta to właśnie na etykiecie znajdują się podstawowe informacje o produkcie, a dla inspekcji to jeden z kluczowych elementów oceny, czy dana partia może zostać legalnie dopuszczona do obrotu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: