Wyszukaj w serwisie
polska i świat praca handel finanse Energetyka Eko technologie
BiznesINFO.pl > Finanse > Wyższe rachunki za prąd, jeśli nie będzie pochodził on ze spalania węgla. Polacy gotowi na podwyżki
Stanisław Węgrowski
Stanisław Węgrowski 04.02.2020 01:00

Wyższe rachunki za prąd, jeśli nie będzie pochodził on ze spalania węgla. Polacy gotowi na podwyżki

biznes-info-640x433
Biznesinfo.pl

Rachunki za prąd będą wyższe?

Zdecydowana większość Polaków jest zdania, że trzeba odejść od energetyki węglowej. Nawet jeśli to podniesie rachunki za prąd. Zmian klimatycznych po prostu nie da się już bagatelizować. Widać to chociażby po tym, jaką mamy zimę w Polsce - ciepłą i bez śniegu. A to może skutkować już niedługo suszą. Do tego dochodzi zanieczyszczone powietrze i smog. Zdaniem Piotra Lewandowskiego z Instytutu Badań Strukturalnych to właśnie te czynniki uczulają ludzi na zmiany klimatu.

Polacy gotowi na wyższe rachunki za prąd

Według sondażu United Surveys przeprowadzonego dla RMF FM i DGP Polacy są gotowi płacić wyższe rachunki za prąd, jeśli może to zapobiec dalszym zmianom klimatycznym. - Widać, że większa część społeczeństwa zdaje sobie sprawę z zagrożeń związanych ze zmianami klimatu, jest gotowa ponosić koszty ich łagodzenia i przechodzenia na odnawialne źródła energii - mówi na łamach DGP dr Krzysztof Niedziałkowski z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk.

Coraz ważniejszy temat w polityce

Sondaż United Surveys dla DGP i RMF FM pokazuje, że zmiany klimatyczne i polityka energetyczna mają coraz większe znaczenie polityczne. - To oczekiwanie nie będzie jeszcze miało znaczenia w majowych wyborach prezydenckich, ale wraz z nasileniem się anomalii pogodowych będzie zyskiwało na znaczeniu. Widać to m.in. w sukcesach partii Zielonych w Niemczech. Ten trend przyjdzie i do nas - twierdzi na łamach DGP Marcin Duma z United Surveys.

Rząd musi zabezpieczyć kraj przed zmianami klimatu

Zdaniem Piotra Lewandowskiego z IBS transformacja energetyczna to nie jedyne wyzwanie, jakie czeka Polskę. Istotna będzie też adaptacja do zmian klimatycznych. - W konsekwencji powodzi w końcówce lat 90. zabezpieczaliśmy się przed takimi zjawiskami, a problemem stały się susze. Zwiększać się będzie także gwałtowność zjawisk pogodowych. Adaptacji dokonują na własną rękę samorządy. Nie ma takich działań z poziomu centralnego - zwraca uwagę ekspert na łamach DGP.