BiznesINFO.pl
biznes-info-640x433

Biznesinfo.pl

Właścicieli nieruchomości czekają podwyżki. Podatek katastralny wciąż budzi emocje

21 Października 2019

Autor tekstu:

Stanisław Węgrowski

Udostępnij:

Podatek od nieruchomości czekają zmiany. Firmy, które są właścicielami nieruchomości czekają w przyszłym roku podwyżki tego podatku. W praktyce zwiększą się stawki maksymalne - o 1,8 proc. Większe opłaty będą obowiązywać za grunty i budynki, jednak nie bę

Podatek od nieruchomości będzie wyższy

Podatek od nieruchomości wzrośnie, jednak zmianie nie ulegnie stawka maksymalna podatku od budowli - tak jak teraz to będzie to 2 proc. wartości budynku. O wysokości stawki, która ma obowiązywać na terenie danej gminy tak jak zwykle zadecydują rady gmin i miast. To one są odpowiedzialne za stawki na własnym terenie. Nie powinny przekroczyć stawek maksymalnych - te są określane przez ministra finansów.

To oznacza, że firmy będą musiały zweryfikować, jakie stawki zarządziła rada gminy lub miasta, na terenie której znajdują się nieruchomości. W tym zakresie nie będzie zmian. Jednak teraz składanie deklaracji ma być znacznie łatwiejsze, ponieważ obowiązuje tylko jeden formularz (DN-1) i czynność można wykonać drogą elektroniczną, za pośrednictwem ePUAP. Deklarację należy złożyć do 31 stycznia 2020 roku.

Podatek katastralny - czego możemy się spodziewać?

A co z podatkiem katastralnym? W podcaście “DGPtalk: Obiektywnie o Biznesie” Łukasz Zalewski wytłumaczył, czego możemy się spodziewać na tym polu. W 2020 roku wszystko ma zostać “po staremu”, tzn. podatek katastralny będzie, ale tylko w przypadku budowli, czyli tak jak obecnie. Przypomnijmy, że podatek katastralny polega na tym, że podatek od nieruchomości płaci się od wartości nieruchomości, ale nie zadeklarowanej przez podatnika, ale od wartości ujętej w katastrze. Ekspert uważa, że w najbliższych latach nie powinniśmy się spodziewać wprowadzenia tego podatku i wymienił trzy powody, dla których jego zdaniem nie trzeba się obawiać podatku. - Gminy nie mają tego katastru, tzn. nie mają takich wyliczeń co do wartości nieruchomości. Ten kataster jest tak naprawdę trudno stworzyć, a wycena wszystkich nieruchomości na terenie gminy byłaby bardzo kosztowna. Katastru w tym roku nie będzie między innymi dlatego, że nie ma na to środków - powiedział.

Ekspert określił drugi powód społecznym i ekonomicznym. - Czy nas Polaków, obywateli stać na to, aby płacić wyższe podatki od nieruchomości? Moim zdaniem jeszcze nie, nie stać nas na to - twierdzi. Trzeci, główny powód wiąże się w zasadzie z drugim powodem i ma charakter polityczny. - Tego podatku boi się większość właścicieli, w tym firmy, a skoro państwo się boją, to państwo go nie chcą, a skoro państwo go nie chcą, to również politycy boją się go wprowadzić - powiedział.

Podatku katastralnego nie będzie

Ekspert twierdzi, że tych powodów jest więcej, natomiast to są główne powody, dla których nie należy się spodziewać wprowadzenia podatku katastralnego. Jest pewne, że podatek nie zostanie wprowadzony w 2020 roku, a zdaniem Zalewskiego nie nastąpi to też w najbliższych latach.

Podobne artykuły

Ozonatory robią furorę. Polacy w szale zakupów sprzętu, który do tej pory był sprzedawany profesjonalistom.

Finanse

Jedno urządzenie coraz częściej pojawia się w polskich domach. Pomaga zadbać o prawdziwą czystość

Czytaj więcej >
Kurs złotego umacnia się, ale na jak długo?

Finanse

Nie nadchodzi zbyt dobry okres dla złotówki. Czarne chmury nad polską walutą

Czytaj więcej >
By Wistula - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=77468950

Finanse

PKO BP: ceny mieszkań czeka potężny spadek. Eksperci podają o ile

Czytaj więcej >
Właściciele galerii unikną podatku od przychodów z budynku?

Finanse

Nie będą płacić podatku za okres lockdownu. Ministerstwo Finansów w końcu zajęło stanowisko

Czytaj więcej >
Rząd zabierze myśliwym pieniądze?

Finanse

Rząd sięga po pieniądze myśliwych. Polski Związek Łowiecki oburzony, w grę wchodzą miliony złotych

Czytaj więcej >
Dodatek solidarnościowy w Sejmie

Finanse

Dodatek solidarnościowy już rozpatrywany w Sejmie. Wiemy, kto będzie mógł się o niego starać

Czytaj więcej >