Wyszukaj w serwisie
BiznesINFO.pl > Twój portfel > Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki, nie ma odwrotu. Opłaty idą w górę, jednak wybranych ominą
Maria Glinka
Maria Glinka 22.03.2022 08:54

Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki, nie ma odwrotu. Opłaty idą w górę, jednak wybranych ominą

Opłata na autostradzie
publicdomainpictures

Opłata w górę, ale nie dla wszystkich

Stalexport Autostrady zgłosił się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z wnioskiem o podwyższenie opłat za przejazd autostradą A4. Modyfikacje mają dotyczyć tylko pojazdów z kategorii pierwszej, czyli motocykli (5 złotych) oraz samochodów o dwóch osiach (w tym osobowych) i będą obowiązywały na każdej stacji poboru opłat na 60-kilometrowym odcinku trasy Katowice-Kraków, czyli w Balicach i Mysłowicach. Na wniosek spółki opłata ma wzrosnąć o 2 złote (z 10 do 12 złotych), co oznacza, że za przejazd całym odcinkiem trzeba będzie zapłacić 24 złotych, a nie 20 złotych. Koszt przejazdu dla pozostałych kategorii, czyli drugiej (20 złotych) oraz trzeciej i czwartej (35 złotych) pozostanie bez zmian.

Co więcej poza opłatami zmienić się mają także stawki preferencyjne za podróżowanie pojazdami z pierwszej kategorii z wykorzystaniem płatności automatycznych: A4Go, Autopay, SkyCash i Telepass. Nowa opłata ma wynosić 8 złotych (wcześniej 7 złotych). Jak podaje bankier.pl, spod tej podwyżki wyłączone będą motocykle.

Miliony z poboru opłat

Zgodnie z wyliczeniami spółki Stalexport Autostrada, która odpowiada za odcinek drogi między Katowicami a Krakowem, przychody z poboru opłat po pierwszych sześciu miesiącach 2020 r. są szacowane na 126,7 mln złotych. Zdecydowanie największą część tej sumy stanowią opłaty pobrane od kierowców samochodów osobowych (72,5 mln złotych).

A4 to najdłuższa autostrada w Polsce o długości niemal 673 km. Jej trasa biegnie przez Wrocław, Opole, Katowice, Kraków i Rzeszów.