Od wczoraj gaz na nowych zasadach. Klamka zapadła
Wprowadzenie pełnego embarga na rosyjski gaz płynny stawia przed europejskim sektorem energetycznym nowe wyzwania logistyczne i regulacyjne. Polska, będąca jednym z kluczowych konsumentów LPG w regionie, od miesięcy intensyfikuje działania mające na celu dywersyfikację źródeł dostaw, aby zapewnić stabilność rynku w obliczu nadchodzących restrykcji. Analiza bieżących danych oraz struktury nowych pakietów sankcyjnych pozwala na obiektywną ocenę przygotowania infrastruktury i mechanizmów rynkowych do funkcjonowania w nowej rzeczywistości gospodarczej.
Jakie są kluczowe zmiany w imporcie rosyjskiego gazu LPG do UE od 2026 roku?
Zgodnie z regulacjami wynikającymi z 19. pakietu unijnych sankcji, od 25 stycznia 2026 roku rosyjski gaz LPG nie może trafiać do krajów Unii Europejskiej, w tym do Polski. Warto odnotować, że wcześniejszy, 12. pakiet sankcji z 2023 roku, objął propan, butan oraz ich mieszanki, jednak wyłączono z niego butany o czystości powyżej 95 procent oraz izobutan. Do wskazanego terminu w styczniu 2026 roku import rosyjskiego gazu LPG pozostaje formalnie dopuszczalny.
Po upływie 25 stycznia 2026 roku, co uznawane jest za datę o charakterze przełomowym, wejdzie w życie całkowity zakaz importu rosyjskiego LPG, co oznacza definitywne zakończenie dostaw realizowanych w ramach kontraktów długoterminowych. Polska Organizacja Gazu Płynnego przypomina, że obecne ramy prawne dopuszczają realizację takich kontraktów wyłącznie do tego dnia, po czym w ramach 19. pakietu sankcji nastąpi pełna blokada sprowadzania tego surowca do Wspólnoty.
Nowe restrykcje mają charakter kompleksowy i obejmują również izobutan oraz n-butan, które stanowią składniki tego paliwa. Jedyny wyjątek w zakresie stosowania tych przepisów przewidziano dla Węgier, które wynegocjowały dla siebie specjalne wyłączenie z zakazu. Państwo to zapewniło sobie sześciomiesięczny okres przejściowy w kontekście wdrożenia pełnego embarga na rosyjskie paliwo.

Jak Polska radzi sobie z zakazem importu rosyjskiego LPG i jakie są jego skutki?
Z dostępnych danych wynika, że Polska systematycznie redukuje zależność od surowców ze Wschodu, w rezultacie czego udział rosyjskiego LPG w krajowym imporcie spadł do poziomu około 14 procent. Jest to element szerszego procesu, zgodnie z którym import rosyjskiego paliwa będzie w przyszłości całkowicie zakazany.
Obecnie Polska znajduje się w relatywnie komfortowej sytuacji w kontekście zakazu importu rosyjskiego LPG, a krajowy rynek tego paliwa zachowuje stabilność. Potwierdzają to analizy sektorowe, wskazujące, że mimo konieczności zmiany kierunków logistycznych nie odnotowano zakłóceń w dostępności produktu dla odbiorców.
Skąd Polska importuje najwięcej gazu LPG po ograniczeniu dostaw z Rosji?
W okresie od stycznia do sierpnia 2025 roku odnotowano znaczącą zmianę w strukturze dostaw, w wyniku której udział gazu LPG z Rosji w całkowitym imporcie do Polski obniżył się do 14%.
- Zgodnie z danymi Polskiej Organizacji Gazu Płynnego (POGP), głównym dostawcą LPG do Polski stała się Szwecja, z której pochodzi 24% importowanego paliwa.
- Kolejne miejsca w strukturze importu zajmują Norwegia (17%), Rosja (14%) oraz USA (12%).
- Pozostałe wolumeny dostarczane są z Wielkiej Brytanii (7%) oraz Niderlandów (6%).
Jakie są główne globalne czynniki kształtujące polski rynek LPG po zakazie?
W opinii ekspertów sytuacja na polskim rynku LPG jest obecnie kształtowana przede wszystkim przez czynniki o charakterze globalnym, a nie przez bezpośrednie wydarzenia w Rosji.
Zgodnie z danymi analitycznymi, globalne czynniki popytowo-podażowe mają obecnie największy wpływ na kształtowanie się cen oraz dostępność LPG w Polsce. Sytuacja ta opiera się w praktyce na relacji między podażą ze strony USA, będących największym światowym eksporterem, a popytem generowanym przez Chiny jako największego importera. W rezultacie to dynamika zmian na rynkach amerykańskim i chińskim odgrywa kluczową rolę w stabilizacji polskiego rynku paliw.
Obserwowana reorientacja mechanizmów rynkowych wymusza na podmiotach gospodarczych stałe monitorowanie trendów makroekonomicznych poza Europą. Przejście z modelu regionalnego na globalny model wyceny i kontraktacji stanowi fundamentalną zmianę w architekturze bezpieczeństwa paliwowego kraju.