Maseczki w dobie koronawirusa
Pexels/EVG Culture
Autor Maria Glinka - 22 Lutego 2021

Maseczki obowiązkowe nawet do 2022 roku. Anthony Fauci ma złe wieści dla Amerykanów

Maseczki na stałe wkroczyły do pandemicznej rzeczywistości prawie rok temu. Doradca medyczny prezydenta Joe Bidena - Anthony Fauci przewiduje, że środki ochronne mogą pozostać z Amerykanami nawet w 2022 r. Choć dzięki szczepieniom sytuacja epidemiczna powinna się poprawiać to radykalne luzowanie tego obostrzenia nie jest wskazane.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy władze USA wprowadziły zalecenie zakrywania twarzy
  • Co na temat noszenia maseczki uważa Anthony Fauci
  • Jakie mogą być dalsze kroki w ramach łagodzenia obostrzeń w USA

Maseczki niezbędnym instrumentem walki z pandemią

Maseczki to środek ochronny, na wprowadzenie którego zdecydowało się wiele państw w różnych zakątkach świata. Po raz pierwszy rekomendacje w sprawie zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej wydano w Polsce 16 kwietnia, a w USA - 3 kwietnia 2020 r.

Od tamtego czasu amerykańskie podejście do środków ochrony ewoluowało. Portal aarp.org donosi, że obecnie władze 35 stanów, Dystryktu Kolumbii i Portoryko wymagają od obywateli noszenia maseczki. Jednak zalecenia różnią się w zależności od regionu. Część stanów zdecydowała się zwolnić z obowiązku zakrywania nosa i ust np. dzieci w wieku 2-12 lat.

Najbardziej powszechne zalecenie dotyczy noszenia maseczki w restauracjach, sklepach, transporcie oraz przestrzeni publicznej. Niektóre stany rekomendują zakładanie maseczki, gdy nie można utrzymać bezpiecznego dystansu społecznego (2 metry).

Podobnie jak w Polsce, tak i w USA jest dość spore grono przeciwników zakrywania nosa i ust. Jednym z nich był do pewnego czasu nawet prezydent Donald Trump. Portal abcnews.go.com podaje, że na początku pandemii polityk podważał efektywność maseczek. Jednak już w czerwcu 2020 r. przekonywał, że zakrywanie nosa i ust jest „przejawem patriotyzmu”.

Maseczki nawet w 2022 r.? Niewykluczone

Wątpliwości co do działania środków ochrony nie miał nigdy dr Anthony Fauci, który jest głównym doradcą medycznym nowego prezydenta Joe Bidena. Portal bankier.pl podaje, że zdaniem specjalisty od chorób zakaźnych Amerykanie mogą nosić maseczki nawet w 2022 r.

Fauci stoi na stanowisku, że sytuacja epidemiczna w USA powinna unormować się jesienią bądź zimą 2021/2022. Mimo że większość państw Starego Kontynentu zmaga się z trzecią falą pandemii w związku z brytyjskim szczepem koronawirusa to liderem niechlubnego rankingu zakażeń w dalszym ciągu pozostają USA. Od początku pandemii odnotowano tam już ponad 28,1 mln zachorowań. Z powodu COVID-19 zmarło 498 384 osób.

Nieuchronne przekroczenie progu 500 tys. zgonów Fauci określił mianem „strasznego wydarzenia”. - To nie przypomina niczego, co przechodziliśmy w ciągu ostatnich 102 lat, od czasu pandemii hiszpanki w 1918 roku - przyznał na antenie CNN.

Do USA dotarły łącznie trzy zmutowane warianty koronawirusa - brytyjski, południowoamerykański i brazylijski. Najszybciej rozprzestrzenia się szczep z Wielkiej Brytanii. Portal nbcnews.com donosi, że ten wariant koronawirusa jest już obecny w 41 amerykańskich stanach.

Zdaniem prezydenckiego doradcy tempo powrotu do normalności jest uzależnione od skali wyszczepienia obywateli. Fauci stoi na stanowisku, że im więcej osób zostanie zaszczepionych, tym mniej dotkliwe będą pandemiczne restrykcje. Z oficjalnych statystyk amerykańskich służb wynika, że od początku akcji szczepiennej zainaugurowanej 14 grudnia 2020 r. podano już ponad 61 mln dawek. Obecnie liczba przekazywanych dawek wynosi 1,8 mln dziennie.

W trakcie rozmowy Fauci był także pytany, czy seniorzy po drugim zastrzyku będą mogli spędzać czas z wnukami. - Będą publikowane rekomendacje, nie chcę teraz wydawać rekomendacji w telewizji- oznajmił ekspert.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News