BiznesINFO.pl
biznes-info-640x433

Biznesinfo.pl

W 3 miesiące wydał miliony złotych na nagrody. Urzędnik nie oszczędzał na podwładnych

13 Grudnia 2019

Autor tekstu:

Przemysław Terlecki

Udostępnij:

Marian Banaś na ustach całej Polski jest od miesięcy. Kontrowersyjny prezes NIK wybrany przez Prawo i Sprawiedliwość na swoją funkcję jest coraz bardziej niewygodny. Mimo usilnych starań rządzących, nie ma na razie legalnych możliwości usunięcia go z urzę

Marian Banaś - dotąd zwany "pancernym" czy też "krystalicznym" - okazał się w rzeczywistości być człowiekiem uwikłanym w niejedną szemraną sprawę. Jego zniszczona opinia zaczęła działać niekorzystnie na słupki poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości, z której to partii się wywodzi. Mimo prób usunięcia prezesa NIK, nie udało się go urzędu pozbawić.

Jak donoszą media, fakt, iż Marian Banaś zasiada na fotelu prezesa NIK szkodzi partii PiS, urzędowi prezesa Izby wizerunkowo, ale teraz okazuje się, że państwo na jego działalności traci także finansowo. Ujawnione przez Super Express kwoty nagród, które wydał Marian Banaś w 3 miesiące urzędowania, robią ogromne wrażenie. Pod tym względem przebił samą Beatę Szydło, która jeszcze 3 lata temu przekonywała, że "nagrody rządowi PiS się po prostu należą".

Marian Banaś nie oszczędza na nagrodach

Super Express donosi o piśmie, jakie udało mu się uzyskać od biura prasowego Najwyższej Izby Kontroli. Z tego wynika, że w okresie od 1 września do 9 grudnia Marian Banaś w ramach nagród rozdał astronomiczną kwotę 3,6 mln złotych. Dokładna kwota to 3 614 520 złotych.

Business Insider Polska przypomina, że nagrody przyznaje prezes Najwyższej Izby Kontroli na wniosek dyrektora danej jednostki organizacyjnej. Z tych skorzystać miała ogromna liczba pracowników NIK, ponieważ średnia nagród wyniosła 3,4 tys, złotych, a najwyższa kwota opiewała na 19 tys. złotych. Tę ostatnią sumkę zainkasowały dwie osoby, które bezpośrednio podlegają prezesowi NIK. Co ciekawe, sam Marian Banaś żadnej nagrody nie dostał.

Business Insider Polska przypomina, że nagrody przyznaje prezes Najwyższej Izby Kontroli na wniosek dyrektora danej jednostki organizacyjnej. Z tych skorzystać miała ogromna liczba pracowników NIK, ponieważ średnia nagród wyniosła 3,4 tys, złotych, a najwyższa kwota opiewała na 19 tys. złotych. Tę ostatnią sumkę zainkasowały dwie osoby, które bezpośrednio podlegają prezesowi NIK. Co ciekawe, sam Marian Banaś żadnej nagrody nie dostał.

Podobne artykuły

BiznesInfo

Polska i świat

Katastrofa samolotu w Lubuskim. Nieoficjalnie: nie żyje jeden z najbogatszych Polaków

Czytaj więcej >
pixabay, kasjanf

Polska i świat

Czy Centralny Port Komunikacyjny nie zostanie wybudowany? Horała: Tylko w trzech przypadkach

Czytaj więcej >
Arkadiusz Ziolek/EAST NEWS

Polska i świat

Za wykroczenie skarbowe kara nawet 14 tys. zł. Nowe prawo już obowiązuje

Czytaj więcej >
Arkadiusz Ziolek/EAST NEWS

Polska i świat

Jak przekonać seniorów do późniejszego przejścia na emeryturę? Rząd ma plan i nie zawaha się go użyć

Czytaj więcej >
Jochen Tack/EAST NEWS

Polska i świat

Koronawirus na polu szparagów w Niemczech. Polacy pilnowani przez ochronę

Czytaj więcej >
MAREK KUDELSKI/AGENCJA SE/East News

Polska i świat

Obsesja bursztynu. Polacy tłumnie szukają go przy przekopie Mierzei Wiślanej

Czytaj więcej >