Kolej sparaliżowana. Pociągi mogą doznawać wysokich opóźnień lub zostać odwołane, podróżni wściekli
Styczniowa aura kolejny raz wystawiła na próbę cierpliwość tysięcy Polaków podróżujących po kraju. Marznące opady i gwałtowne zmiany temperatury doprowadziły do paraliżu kolei. PKP Intercity informuje, że pociągi mogą być znacząco opóźnione lub zostać całkowicie odwołane. Gdzie występują największe utrudnienia?
- Zima paraliżuje transport publiczny
- Pilny komunikat PKP Intercity
- Pociągi opóźnione lub odwołane. Pasażerowie wściekli
Zima paraliżuje transport publiczny
Tegoroczna zima zaskoczyła Polaków, przynosząc nie tylko obfite opady śniegu i silne mrozy, ale przede wszystkim niezwykle niebezpieczne zjawiska atmosferyczne, które sparaliżowały ruch drogowy oraz kluczowe środki transportu publicznego. Szczególnie dotkliwie skutki załamania pogody odczuli pasażerowie kolei, gdyż warunki panujące na zewnątrz uniemożliwiły sprawne funkcjonowanie infrastruktury technicznej.
Atak zimy spowodował, że wiele osób utknęło w drodze do pracy czy domów, mierząc się z mrozem na nieogrzewanych peronach. Służby techniczne pracują w trybie awaryjnym, jednak walka z oblodzeniem, które pokryło kluczowe elementy trakcji, przypomina syzyfową pracę. Dynamicznie zmieniająca się aura sprawia, że prognozy dotyczące przywrócenia normalnego ruchu są obarczone dużym ryzykiem błędu, a sytuacja w wielu regionach kraju zmienia się z minuty na minutę.
Pilny komunikat PKP Intercity
W związku z niebezpiecznymi warunkami atmosferycznymi, PKP Intercity w poniedziałek 26 stycznia wystosowało ważny komunikat do pasażerów. Główną przyczyną paraliżu stało się oblodzenie sieci trakcyjnej wywołane marznącym deszczem. Firma przypomina jednocześnie o ścieżce reklamacyjnej, która pozwala odzyskać część kosztów biletu w przypadku drastycznych utrudnień. Formularze można składać zarówno drogą elektroniczną, jak i osobiście w kasach.
W dniu 26.01.2026 roku w związku z oblodzeniem sieci trakcyjnej spowodowanym opadami marznącego deszczu pociągi PKP Intercity mogą doznawać wysokich opóźnień lub zostać odwołane - poinformował przewoźnik, cytowany przez PAP.
Pociągi opóźnione lub odwołane. Pasażerowie wściekli
W związku z oblodzeniem sieci trakcyjnej, wstrzymany został ruch pociągów na następujących odcinkach: Poznań Główny – Frankfurt/Oder w obu kierunkach; Poznań Główny – Wrocław Główny w obu kierunkach; Rzepin – Szczecin Główny w obu kierunkach; Poznań Główny – Szczecin Główny w obu kierunkach.
Pasażerowie muszą liczyć się też z gigantycznymi opóźnieniami. Na stacji Poznań Główny pociąg Kolei Wielkopolskich jadący z Leszna do Konina zanotował niewyobrażalne 345 minut opóźnienia. Niewiele lepiej wygląda sytuacja we Wrocławiu, gdzie skład międzynarodowy „Danubius” zmierzający do Wien Westbahnhof utknął na ponad cztery godziny.
Przewoźnicy zostali zmuszeni do radykalnych zmian w organizacji ruchu. Pociąg „Zamoyski” relacji Kołobrzeg – Piła Główna w ogóle nie wyjechał na tory, a popularny „Osterwa” ze Szczecina do Zakopanego został skrócony. Pasażerowie podróżujący w kierunku Chełma z Warszawy Zachodniej również muszą liczyć się z godzinnymi poślizgami. Chaos komunikacyjny potęguje fakt, że niektóre składy, jak IC „Mamry”, są kierowane na drogi okrężne.