Zaklejanie kamerki w laptopie nie ma sensu?
eastnews/rex features
Autor Radosław Święcki - 7 Lutego 2021

Nie tylko zaklejanie kamerki. Jest inny sposób na ochronę prywatności

Mimo posądzeń o paranoję a w najlepszym wypadku o nadmierną ostrożność wielu z nas zakleja plastrem bądź taśmą kamerkę w laptopie. Eksperci zwracają jednak uwagę, że są lepsze sposoby na to, by zadbać o prywatność.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wady niesie ze sobą zaklejanie kamerki w laptopie
  • Na co warto postawić zamiast tego rozwiązania
  • Co proponują słynni producenci

Warto zaklejać kamerkę w laptopie?

Od lat trwają spory odnośnie tego czy warto zaklejać kamerkę w laptopie czy też nie ma to zbytniego sensu. Czyniąc tak można zostać posądzonym o paranoję, a w najlepszym wypadku o nadmierną ostrożność. Można przy tym odpowiedzieć, że ostrożności nigdy za wiele i powołać się na nie byle jakie nazwiska. Na zaklejaniu taśmą kamerki w laptopie jak przypomina Gazeta.pl swego czasu przyłapano byłego szefa FBI Jamesa Comeya, czy samego Marka Zuckerberga, twórcę Facebooka.

Z drugiej jednak strony jak zauważa serwis dobreprogramy.pl lista udokumentowanych ataków na laptopowe kamerki nie jest jakoś szczególnie spektakularna (serwis przypomina historię rosyjskiego hakera sprzed dekady, który został w ten sposób zdemaskowany przez gruzińskie służby).

Portal zwraca jednak uwagę, że od tamtego czasu sporo się zmieniło i systemy operacyjne takie jak Windows 10 czy macOS Big Sur traktują kamerkę jako jedno z uprawnień, budując warstwę pośrednią między użytkownikiem a systemem, wskutek czego proces chcący zarejestrować obraz musi upomnieć się o zgodę i przełamanie tego mechanizmu nie jest sprawą prostą.

Ponadto choć zaklejanie kamerki jest wciąż z perspektywy bezpieczeństwa najbardziej optymalnym rozwiązaniem, to jest dość uciążliwe i nie ma co ukrywać...nieestetyczne.

Nieestetyczne to chyba najlepsze określenie na taśmę czy plaster zakrywający kamerkę w laptopie. Ponadto jak wskazuje serwis dobreprogramy.pl przyklejanie zasuwki może prowadzić do problemów przy domykaniu pokrywy.

Portal przywołuje również wydany latem ubiegłego roku poradnik Apple, w którym odradzono zaklejanie kamerki, podkreślając, że „odcinanie” urządzenia powoduje, że użytkownik traci np. czujnik oświetlenia.

Warto również podkreślić, że zaklejając kamerkę nie „likwidujemy” mikrofonu, a nagrania audio, jak pokazują chociażby wcale nie tak dawne polityczne wydarzenia również mają swoją moc.

No dobrze, zatem skoro zaklejanie plastrem czy taśmą ma tyle wad, to co robić chcąc zabezpieczyć swoją prywatność? Serwis zwraca uwagę, że są na to lepsze i bardziej eleganckie sposoby. Wskazuje tu zastosowanie np. oprogramowania Webcam On-Off, które blokuje proces sterownika kamerki i mikrofonu.

- To zawsze kolejna warstwa zabezpieczeń, a jednocześnie dodatkowy wskaźnik, obok mechanizmu uprawnień, gdyby ktoś jednak zapragnął z Twoich urządzeń wejściowych skorzystać nieautoryzowaną drogą – pisze portal.

80 proc. – kamerka to potencjalne zagrożenie

O tym, że użytkownicy mają obawy względem swojej prywatności doskonale wiedzą producenci urządzeń i jak zauważa serwis spidersweb.pl, przykładowo Huawei czy HP wyposażają swój sprzęt w fizyczne wyłączniki kamer.

HP przeprowadził nawet badanie (wzięli w nim udział mieszkańcy USA) z którego wynika, że blisko 80 proc. respondentów twierdzi, że kamerka w laptopie to potencjalne zagrożenie dla nich prywatności, a niemal 60 proc. zasłania ją, by nie narazić się na owe zagrożenie.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News