biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Czarzasty odkręca decyzje Hołowni. Wiadomo co z cenami żywności
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 20.11.2025 11:51

Czarzasty odkręca decyzje Hołowni. Wiadomo co z cenami żywności

Czarzasty odkręca decyzje Hołowni. Wiadomo co z cenami żywności
Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Tanio, smacznie, ale... bez procentów. Sejmowa stołówka to miejsce pełne paradoksów, do którego nikt z ulicy nie ma wstępu. Mimo że Kancelaria Sejmu planuje milionowe przychody z gastronomii, posłowie muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością. Z jednej strony cennik dań, który wygląda jak błąd w druku w porównaniu do cen rynkowych, z drugiej – surowy zakaz, który zmienił atmosferę politycznych spotkań. Co zastąpiło alkohol i czy tanie obiady są zagrożone? Oto kulisy funkcjonowania gastronomii, o której dyskutuje cały Sejm.

Łączna cena zestawu obiadowego z zupą i napojem dziś

Sejmową gastronomię prowadzi Kancelaria Sejmu, a więc działa w strukturach parlamentu. Nie można jednak wejść z ulicy i skorzystać tutaj z usług. 

W menu dostępny jest też napój oznaczony jako coctail w cenie 6,50 zł. Pełny zestaw obiadowy, obejmujący zupę, kotlet drobiowy, dodatek skrobiowy i warzywa lub surówkę, kosztuje 20 zł. Za zupę zacierkową lub barszcz ukraiński płaci się 6 zł. W karcie jest również ryba po grecku w cenie 12 zł. Jako dodatki do dań oferowane są kasza, ziemniaki lub ryż w cenie 3 zł. W menu znajdują się też parówki z wody po 5,50 zł. Naleśniki z serem wyceniono na 4 zł za sztukę.

Ceny w punktach gastronomicznych Sejmu określane są jako niewysokie. Ze stołówki korzystają przede wszystkim posłowie, senatorowie oraz ich goście. Pojawiają się także pytania o podwyżki w sejmowej stołówce.

Porównanie cen w Sejmie z rynkiem i wskaźnikami inflacji

Menu stołówki jest takie jak zeszłym roku, ale z jednym wyjątkiem. Po objęciu funkcji w ramach rotacji z Szymonem Hołownią, lider Lewicy podpisał zarządzenie całkowicie zakazujące sprzedaży alkoholu w budynkach parlamentu, które wejdzie w życie 24 listopada. To koniec nieformalnych spotkań w barze „Za kratą”, ale nie koniec przywilejów.

Mimo utraty dochodów z „procentów”, Czarzasty zdecydował o utrzymaniu zamrożenia cen żywności. Obiad wciąż kosztuje 20 zł, a zupa 6 zł – stawki te nie drgnęły od początku kadencji w 2023 roku, co „Fakt” określa mianem fenomenu na tle szalejącej inflacji. Posłowie muszą więc pożegnać się z winem, ale ich portfele przy kasie w stołówce nadal będą bezpieczne.

W Sejmie zawrzało po wprowadzeniu zakazu alkoholu. W restauracji sejmowej i barze Za kratą nie będzie można sprzedawać napojów wyskokowych. Nowy marszałek wydał w tym zakresie stosowne zarządzenie.

Które pozycje podrożały, a które utrzymały ceny

Mimo upływu dwóch lat, ceny głównych posiłków w sejmowej stołówce pozostały niewzruszone – za pełny zestaw obiadowy posłowie wciąż płacą zaledwie 20 zł jak poprzednich latach. Marszałek Czarzasty zamroził ceny całego menu, mimo rosnących cen w całej gastronomii. Inflacja dała o sobie znać jedynie w przypadku napojów gorących, gdzie kawa i herbata podrożały odpowiednio do 7 zł i 5 zł.

W stołówce nadal mogą cieszą się wyjątkowo tanim posiłkem, ale do obiadu nie zamówią już wina ani piwa.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Sejm
Wybór Redakcji
Jezioro, wypoczynek
Prognoza IMGW na wakacje 2026. Ten miesiąc może okazać się strzałem w dziesiątkę
System kaucyjny
Kto zapłaci podatek za kaucję z butelek? Zasady są jasne, fiskus będzie bezwzględny
Pieniądze
Od 2027 r. renta wdowia na nowych zasadach. To wpłynie na wysokość wypłat
Pierwsza komunia święta
Ile do koperty na komunię 2026? Polacy są zgodni co do kwoty, mniej dać nie wypada
Czajnik elektryczny
Tyle naprawdę kosztuje zagotowanie wody w czajniku. Polacy nawet nie zdają sobie sprawy
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: