ZUS wypłaci dodatkowo 1025,15 zł. Te Polki zyskają, ale jest warunek
Polski system ubezpieczeń społecznych skrywa rozwiązania, które dla wielu osób wciąż pozostają zagadką, choć realnie ratują domowe budżety najstarszych obywateli. Jednym z nich jest rodzicielskie świadczenie uzupełniające, które potocznie nazywa się „emeryturą za wychowanie dzieci”. Już od marca tysiące seniorek mogą liczyć na wyraźne zwiększenie wpływów na konto, co jest bezpośrednim efektem corocznej waloryzacji świadczeń.
- To świadczenie nie jest przyznawane automatycznie
- Świadczenie wzrośnie po marcowej waloryzacji - o ile?
- Warunki, które zapewnią dostęp do świadczenia
To świadczenie nie jest przyznawane automatycznie
System emerytalny w Polsce opiera się na zasadzie zdefiniowanej składki, co w praktyce oznacza, że wysokość przyszłego świadczenia zależy od kwoty kapitału zgromadzonego na indywidualnym koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Taki model bywa bezlitosny dla osób, które przez dekady zajmowały się prowadzeniem domu i opieką nad potomstwem, nie odprowadzając w tym czasie składek emerytalnych.
Właśnie z myślą o nich wprowadzono rodzicielskie świadczenie uzupełniające, znane szerzej jako program „Mama 4 plus”. Jego głównym założeniem jest zapewnienie podstawowego bezpieczeństwa finansowego osobom, które ze względu na liczne obowiązki rodzicielskie nie zdołały wypracować nawet minimalnej emerytury.

Warto zauważyć, że nie jest to świadczenie przyznawane automatycznie każdemu rodzicowi licznej gromadki. ZUS analizuje sytuację majątkową i dochodową wnioskodawcy, sprawdzając, czy faktycznie nie posiada on niezbędnych środków do życia. Statystyki pokazują, że zapotrzebowanie na taką formę pomocy jest stałe i istotne społecznie. Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w listopadzie 2025 roku z tego rozwiązania korzystało niemal 60 tysięcy osób.
Co ciekawe, choć nazwa sugeruje wyłącznie beneficjentki, prawo przewiduje również wypłaty dla ojców. Dzieje się tak jednak wyłącznie w skrajnych sytuacjach, gdy matka porzuciła rodzinę lub zmarła, a ciężar wychowania co najmniej czwórki dzieci spoczął na barkach mężczyzny. Obecnie panowie stanowią jednak margines, bo mniej niż 1 proc. wszystkich osób pobierających to wsparcie.
Świadczenie wzrośnie po marcowej waloryzacji - o ile?
Kluczowym momentem dla wszystkich beneficjentów świadczeń długoterminowych w Polsce jest marzec - to właśnie wtedy następuje waloryzacja. W 2026 roku wskaźnik ten został ustalony na poziomie 5,3 proc., co bezpośrednio przekłada się na wzrost kwoty emerytury minimalnej.
Ponieważ program „Mama 4 plus” jest ściśle powiązany z tym najniższym gwarantowanym świadczeniem, jego maksymalna wysokość również ulegnie zmianie. Do końca lutego 2026 roku górna granica wypłaty wynosi 1878,91 zł brutto, jednak już od 1 marca kwota ta wzrośnie do poziomu 1978,94 zł brutto.

Warto pamiętać, że kwota blisko dwóch tysięcy złotych to pułap maksymalny, a nie stały ryczałt dla każdego. ZUS stosuje tu zasadę „dopełnienia”. Jeśli seniorka wypracowała własną emeryturę, ale wynosi ona np. 900 złotych, urząd przeleje jej tylko różnicę brakującą do poziomu emerytury minimalnej. W sytuacji, gdy kobieta nigdy nie pracowała zawodowo i nie posiada żadnych uprawnień emerytalnych, otrzyma pełną kwotę świadczenia rodzicielskiego.
Analiza realnych wypłat pokazuje ciekawą tendencję – średnia kwota, jaką ZUS przelewał beneficjentom w ciągu jedenastu miesięcy 2025 roku, wyniosła dokładnie 1025,15 zł miesięcznie. Oznacza to, że większość osób korzystających z programu posiada pewne własne, choć bardzo niskie uprawnienia emerytalne, a „Mama 4 plus” stanowi dla nich niezbędne uzupełnienie domowego budżetu.
Zobacz też: Chcesz założyć własną działalność? Lepiej się wstrzymaj, tak zyskasz mniejsze opłaty
Warunki, które zapewnią dostęp do świadczenia
Aby otrzymać dodatkowe środki, należy spełnić restrykcyjne wymogi ustawowe, a cała procedura rozpoczyna się od złożenia stosownego wniosku w placówce Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Po pierwsze, wnioskodawca musi osiągnąć powszechny wiek emerytalny, który w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Po drugie, kluczowym warunkiem jest wychowanie przynajmniej czwórki dzieci – dotyczy to zarówno dzieci własnych, jak i tych w ramach rodzin zastępczych czy przysposobionych. Należy przy tym pamiętać, że przez „wychowanie” rozumie się sprawowanie opieki nad nimi do momentu osiągnięcia pełnoletniości.
Dodatkowym aspektem, który bierze pod uwagę organ rentowy, jest brak innych źródeł dochodu gwarantujących minimum egzystencji. Świadczenie to ma charakter socjalny, co oznacza, że przyznawane jest na wniosek osoby zainteresowanej, a nie z urzędu. Dokumentacja musi zawierać oświadczenia o sytuacji rodzinnej, majątkowej oraz numery PESEL dzieci. Choć procedura może wydawać się skomplikowana, dla wielu osób jest to jedyna droga do uzyskania stabilności finansowej na emeryturze.