biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Tyle emerytury dostawał Jerzy Owsiak. Przy kwotach z WOŚP to marne grosze
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 24.01.2026 15:52

Tyle emerytury dostawał Jerzy Owsiak. Przy kwotach z WOŚP to marne grosze

Tyle emerytury dostawał Jerzy Owsiak. Przy kwotach z WOŚP to marne grosze
Fot. KAPIF

Finanse najbardziej rozpoznawalnego „dyrygenta” w Polsce od lat budzą ogromne emocje, szczególnie w okolicach kolejnych finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Choć Jerzy Owsiak zarządza milionami płynącymi z ludzkiej hojności, jego prywatne świadczenia emerytalne (regularne wypłaty z systemu ubezpieczeń społecznych po osiągnięciu wieku uprawniającego do zaprzestania aktywności zawodowej) od dawna stanowią przedmiot gorzkich komentarzy samego zainteresowanego.

  • Emerytalna rzeczywistość lidera WOŚP
  • Złoty Melon jako fundament finansowej niezależności
  • Transparentność Owsiaka w cieniu wielkich pieniędzy i subskrypcji

Emerytalna rzeczywistość lidera WOŚP

Kwestia jesieni życia w polskim systemie ubezpieczeń społecznych rzadko bywa powodem do optymizmu, nawet dla osób o statusie ikony popkultury. Jerzy Owsiak osiągnął wiek emerytalny (ustawowy próg 65 lat dla mężczyzn w Polsce) już osiem lat temu, co stało się pretekstem do publicznego rozliczenia dekad pracy i odprowadzanych składek. Lata temu na antenie TVN24 twórca najpotężniejszej machiny charytatywnej w kraju nie krył rozczarowania, określając swoje świadczenie jako „żałosne” i „bardzo niedobre”.

Wówczas na jego konto trafiało zaledwie 800 złotych, co w realiach warszawskich kosztów życia wydawało się kwotą wręcz symboliczną. Od tego czasu emerytura Jerzego Owsiaka z pewnością podlegała waloryzacjom, co pozwala przypuszczać, że obecnie pobiera on kwotę nie niższą niż emerytura minimalna, która w 2026 roku po serii podwyżek jest już znacznie wyższa niż jeszcze kilka lat temu.

Tyle emerytury dostawał Jerzy Owsiak. Przy kwotach z WOŚP to marne grosze
Fot. KAPIF

Dla lidera WOŚP, który od lat funkcjonuje w rytmie ogromnych projektów logistycznych i medialnych, starcie z algorytmem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych było bolesnym doświadczeniem. Mechanizm wyliczania emerytury opiera się na prostym dzieleniu zgromadzonego kapitału przez średnie dalsze trwanie życia, co dla osób prowadzących specyficzne formy działalności lub pracujących na umowach cywilnoprawnych często kończy się właśnie takimi „głodowymi” stawkami.

Dysproporcja między społecznym uznaniem a wyceną jego pracy przez państwowy system jest uderzająca, zwłaszcza gdy zestawimy te „marne grosze” z odpowiedzialnością, jaką na co dzień bierze na siebie prezes jednej z największych fundacji w Europie Środkowej. To pokazuje, że nawet sukces na skalę krajową nie gwarantuje wysokich profitów z powszechnego systemu emerytalnego.

Złoty Melon jako fundament finansowej niezależności

Pytania o to, z czego żyje Jerzy Owsiak, jeśli nie z fundacyjnych datków, znajdują odpowiedź w strukturze biznesowej, którą sam stworzył, by zapewnić pełną transparentność finansów orkiestry. Kluczowym podmiotem jest tutaj spółka Złoty Melon, w której Fundacja WOŚP posiada 100 procent udziałów. To właśnie tam Jerzy Owsiak pełni funkcję prezesa zarządu i to z tego źródła płyną jego główne dochody, co wielokrotnie podkreślał w publicznych oświadczeniach.

Według ostatnich dostępnych danych ze sprawozdań finansowych, roczne wynagrodzenie prezesa w tej spółce wyniosło 333 397,97 złotych brutto. Przekładając to na miesięczne wpływy, mowa o kwocie przekraczającej 27 700 złotych brutto, co stanowi gigantyczny przeskok w porównaniu do wspomnianej wcześniej emerytury. Taki model zarządzania nie jest przypadkowy.

Tyle emerytury dostawał Jerzy Owsiak. Przy kwotach z WOŚP to marne grosze
Fot. KAPIF

Założyciel orkiestry wielokrotnie tłumaczył na Facebooku oraz oficjalnej stronie internetowej przedsiębiorstwa, że powołanie oddzielnej spółki miało na celu wyraźne oddzielenie działalności statutowej fundacji (zakupu sprzętu medycznego) od działalności typowo gospodarczej. Złoty Melon to prężnie działający organizm, który w 2024 roku wypracował zysk netto na poziomie 4,81 mln złotych.

Co istotne dla darczyńców, aż 2,8 mln złotych z tej kwoty zasiliło bezpośrednio konto fundacji na realizację jej celów. Spółka nie jest więc jedynie „bezpieczną przystanią” dla zarządu, ale realnym generatorem środków, które zamiast pochodzić z puszek wolontariuszy, są wypracowywane na wolnym rynku poprzez produkcję wideo, sprzedaż gadżetów w Siemashop czy usługi promocyjne i organizację wydarzeń, takich jak festiwal Pol'and'Rock.

Zobacz też: TYLKO U NAS! Zapytaliśmy największe sklepy o stosunek do WOŚP. Ich odpowiedzi mogą zaskoczyć

Transparentność Owsiaka w cieniu wielkich pieniędzy i subskrypcji

Model finansowy, w którym prezes fundacji zarabia w jej spółce-córce, w wielu krajach zachodnich jest standardem w sektorze non-profit, jednak w Polsce wciąż wywołuje dyskusje o etyce i granicach zarobków w sektorze trzecim. Jerzy Owsiak od lat stosuje politykę ucieczki do przodu – zamiast czekać na medialne śledztwa, sam publikuje kulisy powstawania Złotego Melona i struktury swoich dochodów.

Jego zdaniem oddzielny podmiot gospodarczy oznacza czytelny i przejrzysty sposób prowadzenia działalności, gdzie każda złotówka z działalności komercyjnej jest łatwa do rozliczenia przez audytorów. W dobie rosnącej popularności modeli subskrypcyjnych i monetyzacji contentu wideo, spółka ta staje się nowoczesnym ramieniem fundacji, które pozwala na utrzymanie całego zaplecza administracyjnego bez dotykania pieniędzy z finałowej zbiórki.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Urząd Skarbowy, emeryci
Skarbówka będzie oddawać pieniądze. Ci emeryci załapią się na przelew sięgający 800 zł
seniorzy
Emerytura wzrośnie nawet o kilkaset złotych. Wystarczy jeden wniosek do ZUS
pompa ciepła
Surowe kary za pompę ciepła. Zapłacisz mandat, jeśli sąsiad poskarży się na policji
emeryt
Tyle emerytury dostane przeciętny 70-latek w Polsce. Są wyliczenia, nie tego można się spodziewać
emerytka
Nie 60 ani 65 lat. Nowy wiek emerytalny dla kobiet w Polsce. Inicjatywa już w Sejmie
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: